Pierwsze szacunki z ratusza o frekwencji marszu PO. "Jest nas nawet 100 tysięcy!"

Jurek Owsiak i Donald Tusk na placu Zamkowym. Fot. Twitter/Adam Skrycki
Jurek Owsiak i Donald Tusk na placu Zamkowym. Fot. Twitter/Adam Skrycki
Rzeczniczka prasowa warszawskiego ratusza poinformowała, że na niedzielnej manifestacji przybyło od 80 do 100 tys. osób. Ze sceny na placu Zamkowym te liczby zacytował Bartosz Arłukowicz.

Frekwencja na marszu PO

- Trwa zgromadzenie na placu Zamkowym. Zajęte są wszystkie boczne ulice, schody z Trasy W-Z, wciąż napływa tłum. Obecnie około 80-100 tys. - napisała rzeczniczka prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego Monika Beuth-Lutyk. 

- Miasto podaje, że wszystkie okoliczne ulice są pełne ludzi! Jest nas tu między 80 a 100 tysięcy, to są dane z Warszawy - przekazał europoseł Arłukowicz protestującym. 

Owsiak o ośmiu gwiazdkach

Po Donaldzie Tusku na marszu opozycji przemawiali inni politycy: m.in. Rafał Trzaskowski, Robert Biedroń, Leszek Miller, Jarosław Kalinowski. Do głosu dopuszczono również przedstawicieli kultury: Katarzynę Grocholę, Maję Ostaszewską i Zbigniewa Hołdysa. Na scenę wyszedł też Jerzy Owsiak, który uściskał się z liderem PO. 

- Niech żyje Polska wspólna, tolerancyjna, Polska w Unii Europejskiej - mówił Owsiak. Lider WOŚP nawiązał do kryzysu migracyjnego na granicy polsko-białoruskiej. Przypomniał, że Polacy też tułali się po świecie i musimy pomagać. - Łączmy się, a nie dzielmy! - rzucił Owsiak. 

- Jeśli ktoś mówi, że Polska jest w ruinie, to nóż w kieszeni się otwiera! Tu jest Polska - przemawiał szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. - Nie powiem słowa na osiem gwiazdek - zakończył Owsiak, czym wzbudził śmiech Tuska. 

GW

Lubię to! Skomentuj171 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka