Rośnie poparcie dla PiS. Zastanawia ogromna rzesza niezdecydowanych

PiS ma zdecydowaną przewagę. Respondenci uważają również, że obóz rządzący miał rację, ostrzegając przed Rosją.
PiS ma zdecydowaną przewagę. Respondenci uważają również, że obóz rządzący miał rację, ostrzegając przed Rosją.
Aż 19 proc. respondentów nie wie, na kogo oddałoby głos w wyborach - to wynik sondażu "Kantar Public" dla tygodnika "Polityka". W rankingu poparcia największą popularnością cieszy się PiS, które ewidentnie rośnie.

Gdyby wybory odbyły się w ostatnią niedzielę, 31 proc. (wzrost o 4 pp. w porównaniu do badania z grudnia ub. r.) ankietowanych zagłosowałoby na PiS w koalicji z Solidarną Polską i Republikanami. 22 proc. badanych wskazało na Koalicję Obywatelską (+1 pp). Podium zamyka Polska 2050 (-3 pp.) - formacja Szymona Hołowni cieszy się poparciem 14 proc. badanych. 

W Sejmie znalazłyby się także Konfederacja, na którą chce oddać głos 6 proc. ankietowanych i Lewica z poparciem 5 proc. Progu wyborczego nie przekroczyłyby Koalicja Polska-PSL z 2 proc. poparcia, Kukiz'15 i Porozumienie, na które chciałoby głosować po 1 proc. badanych. Najbardziej zastanawiający w badaniu jest bardzo wysoki odsetek niezdecydowanych - aż 19 proc. respondentów nie wie, kogo poprze w wyborach parlamentarnych.

Jeśli chodzi o frekwencję wyborczą, 55 proc. respondentów odpowiedziało, że "zdecydowanie" weźmie udział w wyborach, jeśli odbyłyby się w najbliższą niedzielę. 21 proc. "raczej" wzięłoby w nich udział. Odpowiedź "zdecydowanie nie" wybrało 11 proc. badanych, "raczej nie" – 8 proc. 

Pomoc zbrojna dla Ukrainy

Odpowiedź "nie wiem" objęło 5 proc. respondentów. W sondażu Kantar Public dla tygodnika "Polityka" zapytano też ankietowanych, czy kraje NATO - w tym Polska - powinny zbrojnie, z udziałem wojska pomóc Ukrainie w wojnie z Rosją. Przeważają głosy, że Warszawa powinna przystąpić do wojny, choć nie jest to miażdżąca przewaga nad sceptykami takiego rozwiązania.

27 proc. respondentów odpowiedziało "zdecydowanie tak", 23 proc. udzieliło odpowiedzi "raczej tak". Odpowiedź "zdecydowanie nie" wybrało 16 proc. badanych, a 21 proc. – "raczej nie". Zdania nie miało 13 proc. ankietowanych.

Według 53 proc. respondentów uchodźcy wojenni z Ukrainy powinni zostać w Polsce tak długo, jak to konieczne. Zdaniem 33 proc. badanych, należy przyjąć uciekinierów czasowo w Polsce, ale potem przemieścić do innych krajów. 6 proc. ankietowanych uważa, że uchodźcy powinni być jak najszybciej rozlokowani do innych krajów UE. 8 proc. respondentów wybrało odpowiedź "trudno powiedzieć". 

Sankcje na Rosję 

W sondażu zapytano także, czy Polska powinna wprowadzać sankcje na Rosję, aby pomóc Ukrainie, mimo że spowoduje to w naszym kraju podwyżki cen. 56 proc. respondentów odpowiedziało "zdecydowanie tak", 28 proc. udzieliło odpowiedzi "raczej tak". Odpowiedź "zdecydowanie nie" wybrało 3 proc. badanych, a 6 proc. – "raczej nie". Zdania nie miało 7 proc. ankietowanych. Widać wyraźnie zatem, że opcja odcięcia się od rosyjskich dostaw przeważa i to znacząco. 

Kantar Public poruszył również temat wojny w kontekście polskiej polityki wewnętrznej. Zapytano, czy po wybuchu wojny trzeba jeszcze mocniej bronić demokracji, praworządności i niezależnych sądów w Polsce, bo "ich brak prowadzi do takiego systemu, jaki panuje w Rosji". Z takim stwierdzeniem zgodziło się 75 proc. ankietowanych. Nie zgadza się 13 proc., a odpowiedź "trudno powiedzieć" wybrało 12 proc. 

Wspierać obóz władzy, czy nie?

Kolejne pytanie brzmiało: czy mimo politycznych różnic, teraz, w sytuacji zagrożenia, trzeba wspierać działania obozu rządzącego, a spory odłożyć na inny czas. Z takim stwierdzeniem zgodziło się 78 proc. badanych. Nie zgadza się 13 proc., a odpowiedź "trudno powiedzieć" wybrało 9 proc.

Ze sformułowaniem "wojna w Ukrainie pokazała, że obóz rządzący zawsze prowadził dobrą politykę zagraniczną i miał rację w ocenie Rosji, a opozycja i UE się myliły" zgadza się 45 proc. respondentów. Nie zgadza się 34 proc., a 21 proc. mówi, że "trudno powiedzieć".

Badanie Kantar Public zostało zrealizowane z pomocą wywiadów telefonicznych CATI na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych Polaków, 18-21 marca 2022 r.  

Zobacz: 

Tak radzą sobie galerie handlowe. Dobija je pandemia, inflacja i wojna

Kaczyński o inwazji na Ukrainie: "ludobójstwo". Prezes PiS prognozuje długą wojnę

Niemcy zasypują Ukrainę dostawami broni? Tak twierdzi tamtejsza minister obrony

Przeprowadził wywiad z Korwin-Mikke. Publiczne radio zrywa współpracę z dziennikarzem


GW

Lubię to! Skomentuj52 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka