Nie żyje sługa Putina. Rosja oficjalnie potwierdza śmierć Żyrinowskiego

Władimir Żyrinowski nie żyje.
Władimir Żyrinowski nie żyje.
Rosyjska Duma Państwowa powiadomiła o śmierci Władimira Żyrinowskiego. Ideolog, nacjonalista, lider Partii Liberalno-Demokratycznej miał 75 lat.

Informację o śmierci Władimira Żyrinowskiego podał przewodniczący Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin. W ciągu ostatnich miesięcy Żyrinowskiego "uśmiercano" już dwukrotnie - raz w lutym przy okazji powikłań po COVID-19, a ostatnio pod koniec marca, gdy takie doniesienie opublikowała Ria Novosti. Depesza jednak szybko zniknęła z sieci, a rosyjska Duma zapowiedziała ściganie tych, którzy powielali "plotki" o stanie zdrowia Żyrinowskiego.  

- Władimir Wołfowicz Żyrinowski zmarł po ciężkiej i długiej chorobie. Błyskotliwy, utalentowany polityk. Człowiek, który dogłębnie rozumiał, jak działa świat, i przewidział wiele rzeczy - pożegnał koncesjonowanego opozycjonistę Wołodin na Telegramie. 

- Zawsze był w centrum wydarzeń. Jego osobowość jest tak wielka, że bez niego trudno sobie wyobrazić historię rozwoju systemu politycznego współczesnej Rosji - dodał przewodniczący Dumy Państwowej, oceniając, że śmierć Żyrinowskiego to "niepowetowana strata". 

Nacjonalista wielokrotnie groził w publicznych wystąpieniach agresją na Polskę. W jednym z wywiadów prasowych twierdził, że jeżeli w naszym kraju powstaną stałe bazy NATO, to Moskwa będzie zmuszona je zbombardować. Do stałego repertuaru propagandy Żyrinowskiego należała krytyka Zachodu i Stanów Zjednoczonych. 

 

Zobacz: 

Zełenski zaprosił Merkel, by zobaczyła Buczę. Była kanclerz pojechała do... Florencji

Dziennikarka "Politico" zdziwiona nazwą "WARS". Doradza wielką zmianę w pociągach

Jak ABW blokowała dostawę hełmów na Ukrainę

Czy ta wojna złamie Zachód?


GW

Lubię to! Skomentuj70 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka