Tragedia w Wielkopolsce. Wiemy, kto strzelał do policjantów

Podinsp. Iwona Liszczyńska z wielkopolskiej policji powiedziała PAP kim jest osoba, która strzelała do policjantów w Gorzewie. Źródło: pixabay.com
Podinsp. Iwona Liszczyńska z wielkopolskiej policji powiedziała PAP kim jest osoba, która strzelała do policjantów w Gorzewie. Źródło: pixabay.com
Podinsp. Iwona Liszczyńska z wielkopolskiej policji powiedziała PAP kim jest osoba, która strzelała do policjantów w Gorzewie. "Napastnikiem, który strzelał do policjantów w miejscowości Gorzewo był 53-letni mieszkaniec powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego, w przeszłości wielokrotnie notowany przez policję" – poinformowała podinspektor.

Napastnik z przeszłością kryminalną 

Do strzelaniny doszło we wtorek ok. godz. 13.50 w miejscowości Gorzewo w gminie Ryczywół w Wielkopolsce. Jak mówiła PAP podinsp. Iwona Liszczyńska z wielkopolskiej policji, "w Ryczywole policjanci z wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Obornikach próbowali zatrzymać do kontroli samochód dostawczy marki iveco, jednak kierujący tym pojazdem nie zatrzymał się do kontroli i zaczął uciekać".

Liszczyńska dodała, że policjanci podjęli pościg. "Po pewnym czasie kierujący iveco skręcił w polną drogę, po czym zatrzymał się, wyszedł z tego pojazdu, wyciągnął broń i zaczął strzelać do policjantów, w związku z tym funkcjonariusze również użyli broni. W wyniku tego zdarzenia kierujący, który zaczął strzelać do policjantów, nie żyje" – zaznaczyła.

Liszczyńska powiedziała PAP, że „napastnik to 53-letni mieszkaniec powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego. W przeszłości był wielokrotnie notowany przez policję za różnego rodzaju przestępstwa”. Dodała, że „w momencie zdarzenia nie był osobą poszukiwaną”.

Postrzeleni policjanci będą musieli przejść operacje 

Liszczyńska wskazała, że z dotychczasowych ustaleń wynika, że mężczyzna strzelał do policjantów z broni czarnoprochowej, z rewolweru.

W zdarzeniu ranni zostali dwaj policjanci; jeden został postrzelony w udo, drugi w brzuch.

„Jeden z policjantów został przetransportowany lotniczym pogotowiem ratunkowym do szpitala w Poznaniu, natomiast drugi trafił do szpitala w Obornikach. Obaj policjanci – jak nam przekazano – w najbliższym czasie będą musieli przejść operacje” – podkreśliła Liszczyńska.

„Oględziny na miejscu zdarzenia nadal trwają, ustalamy dokładne okoliczności i przebieg zdarzenia” – powiedziała.

O zdarzeniu poinformowano prokuraturę.

MP

Czytaj dalej: 


Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo