Putin ma się czego bać. Szpieg ujawnia, ile zostało mu czasu

Władimir Putin, prezydent Rosji. Fot. PAP/EPA
Władimir Putin, prezydent Rosji. Fot. PAP/EPA
Władimir Putin ma groźną odmianę raka i zostało mu maksymalnie trzy lata życia - taką informację ujawnił Borys Karpyczkow, były oficer rosyjskich służb, cytowany przez "The Independent". Potwierdzałoby to wcześniejsze doniesienia m.in. portalu "Bellingcat" i włoskiej gazety "La Stampa".

Niemal w każdym tygodniu pojawiają się nowe wiadomości o stanie zdrowia Władimira Putina. Niemal od początku inwazji dowiadujemy się, że prezydent Rosji podróżuje z osobistymi onkologami, bo cierpi na nowotwór. W maju "La Stampa" twierdziła, że Putin poddał się operacji onkologicznej. Teraz Borys Karpyczkow sugeruje, że Putin odchodzi od zmysłów, bo nie może poprawnie czytać małych liter - traci wzrok.  

Ile zostało czasu Putinowi?

Rosyjskiemu przywódcy zostało maksymalnie dwa, trzy lata życia - podaje za byłym oficerem FSB "The Independent". Karpyczkowowi przekazał taką informację jeden z czynnych funkcjonariuszy służb. Wynika z nich też, że Putin odczuwa ogromne bóle głowy.

"Są one tak duże, że na każdej stronie mieści się tylko kilka zdań. Jego wzrok poważnie się pogarsza" - brzmi relacja, otrzymana przez Karpyczkowa. "Kończymy teraz również niekontrolowanie się trzęsą" - to kolejna wieść o stanie zdrowia prezydenta Federacji Rosyjskiej.  

Dyskusja o problemach zdrowotnych Putina toczy się na popularnym, rosyjskim kanale Telegram Generał SVR. Jak twierdzą osoby biorące udział w rozmowach, lekarze ostrzegli Putina, że operacja może go wręcz unieruchomić i konieczna może okazać się pomoc kogoś innego w sprawowaniu władzy. Jako faworyta uznaje się 70-letniego Nikołaja Patruszewa, sekretarza rady bezpieczeństwa kraju.

Jeden z oligarchów znających prezydenta Rosji został nagrany, jak mówił, że przywódca na Kremlu jest "bardzo chory na raka krwi". "La Stampa" sugerowała, że z powodu operacji, Putin musiał zatrudnić sobowtóra, by nie wprowadzać obywateli w stan niepokoju.   

Komentarz Ławrowa 

Pogłoski o kiepskiej kondycji zdrowotnej polityka zdementował szef MSZ Sergiej Ławrow w wywiadzie dla francuskiej telewizji TF1. - Prezydent Władimir Putin występuje publicznie każdego dnia. Można go oglądać na ekranach, czytać i słuchać jego przemówień. Nie wydaje mi się, aby ludzie przy zdrowych zmysłach mogli dostrzec u tego człowieka oznaki jakiejkolwiek dolegliwości czy złego samopoczucia - podkreślił. 

Zobacz: 

Olbrzymie bomby zmiotły ukraińskie miasto w 8 sekund. Przerażająca broń Rosjan

Prawomocny wyrok w aferze Amber Gold. Małżeństwo P. spędzi sporo czasu za kratami

Kłopoty Poroszenki, nie mógł przekroczyć granicy z Polską. Teraz krytykuje Zełenskiego


GW 

Lubię to! Skomentuj45 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka