Napięte stosunki między Rosją i Chinami. Pekin nie chce pomagać Moskwie w unikaniu sankcji

Prezydent Rosji Władimir Putin z Sekretarzem Generalnym Partii Komunistycznej i Prezydentem Chin Xi Jinpingiem w litym 2022 roku, fot. Wikipedia/kremlin.ru
Prezydent Rosji Władimir Putin z Sekretarzem Generalnym Partii Komunistycznej i Prezydentem Chin Xi Jinpingiem w litym 2022 roku, fot. Wikipedia/kremlin.ru
Moskwa nerwowo prosi Pekin o większe wsparcie handlowe, finansowe i technologiczne. Mimo sprzyjaniu Rosji, Chiny nie chcą wejść w konflikt z USA, dlatego wyznaczyły granice tego, co mogą zrobić - informuje "Washington Post", powołując się na pragnącego zachować anonimowość przedstawiciela władz ChRL.

Napięte rozmowy rosyjsko-chińskie

Według dziennika, w czasie wojny na Ukrainie Chiny starają się balansować pomiędzy Rosją a Zachodem realizując swoje interesy.

Rozmówca "Washington Post" określił atmosferę ostatnich rozmów chińsko-rosyjskich jako napiętą. Przywódcy ChRL chcą zwiększyć pomoc dla Rosji, nie narażając się jednocześnie na zachodnie sankcje, i wyznaczyli granice tego, co mogą zrobić. Urzędnik odmówił ujawnienia szczegółów dotyczących żądań Rosji, ale wiadomo, że obejmują one utrzymanie "zobowiązań handlowych" sprzed inwazji na Ukrainę oraz wsparcie finansowe i technologiczne, którego obecnie Rosja nie otrzymuje z uwagi na zachodnie sankcje.

Przeczytaj: Putin wyznaczył zastępcę "Syryjskiego rzeźnika". Dwornikow już nie dowodzi na Ukrainie

"Chiny jasno określiły swoje stanowisko w sprawie sytuacji na Ukrainie i sankcji wobec Rosji" - powiedziało chińskie źródło. "Rozumiemy trudną sytuację Moskwy. Nie możemy jednak ignorować naszej sytuacji. Chiny zawsze będą działać w najlepszym interesie własnego narodu" - dodał rozmówca "Washington Post".

"Chiny starają się być z Rosją, publicznie sygnalizować neutralność i nie być zagrożone finansowo" - powiedział z kolei gazecie amerykański urzędnik. "Wiele z tych celów jest sprzecznych. Trudno je realizować w tym samym czasie" - dodał.

Zachodnie sankcje pogorszyły stosunki Rosji i Chin

Chiny wezwały do zakończenia wojny na Ukrainie, ale odmówiły przyłączenia się do sankcji wobec Rosji, obarczając winą za konflikt Stany Zjednoczone i ekspansję NATO w Europie - pisze "Washington Post".

"Przez długi czas Chiny i Rosja utrzymywały normalną współpracę w dziedzinie gospodarki, handlu i energetyki. Problemem nie jest to, kto pomoże Rosji ominąć sankcje, ale to, że normalna wymiana gospodarcza i handlowa między Rosją a Chinami została niepotrzebnie zniszczona" - powiedział Liu Pengyu, rzecznik ambasady ChRL w Waszyngtonie. Dodał, że sankcje doprowadziły do sytuacji "przegranej" dla wszystkich stron i pogorszyły "i tak już trudną sytuację gospodarki światowej".

Chiny nie chcą pomagać Rosji w unikaniu sankcji

Chiny nie chcą pomagać Rosji w unikaniu sankcji w obawie, że Stany Zjednoczone i ich sojusznicy mogą odciąć ChRL od kluczowych technologii, w tym półprzewodników i sprzętu lotniczego, a także objąć sankcjami ich system finansowy - powiedział anonimowo jeden z urzędników w Pekinie. Mimo to Chińczycy utrzymują, że sankcje państw zachodnich wobec Rosji są nielegalne i że Chiny będą nadal prowadzić z tym krajem interesy.

Zapytany o ostrzeżenia USA, że Chiny poniosą konsekwencje, jeśli będą pomagać Rosji, pragnący zachować anonimowość chiński urzędnik powiedział: "Prawdziwym powodem jest chęć zasiania niezgody między stroną chińską a rosyjską (...), ale tak się nie stanie. Nie uda im się podkopać stosunków chińsko-rosyjskich".

ja

Czytaj także:

Tusk: PiS znowu zablokował pieniądze z KPO. "Każą nam iść do lasu i chrust zbierać"
Twitter wydał oświadczenie. Elonowi Muskowi skończył się czas na przejęcie firmy
Konfederacja poza Sejmem. Prof. Henryk Domański: Dziwi, że spadek nastąpił tak późno
Czarnek: Ustawa "Lex Czarnek 2.0" będzie obowiązywała od września. Co zakłada?
Rosyjskie przedszkolaki śpiewają, że są gotowe na śmierć za Putina

Lubię to! Skomentuj26 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka