Pierwsze przepłynięcie przez Mierzeję Wiślaną. Koniec inwestycji coraz bliżej

Na Mierzei Wiślanej trwają testy związane ze swobodnym przepłynięciem kanału. (fot. YouTube)
Na Mierzei Wiślanej trwają testy związane ze swobodnym przepłynięciem kanału. (fot. YouTube)
Według informacji podanych przez wykonawcę przekopu Mierzei Wiślanej, śluza kanału żeglugowego została napełniona wodą do docelowego poziomu. Aktualnie trwają testy, dzięki którym statki będą mogły swobodnie przepływać przez kanał. Pierwsza jednostka przetarła już ten szlak.

— Śluza kanału żeglugowego jest już napełniona wodą do docelowego poziomu, co oznacza, że połączenie Zalewu Wiślanego oraz Zatoki Gdańskiej stało się faktem. Zrealizowano już także większość prac w porcie osłonowym oraz w rejonie sztucznej wyspy — poinformowała w komunikacie firma NDI.

Pierwszy rejs przez Mierzeję Wiślaną

Na miejscu trwają testy urządzeń umożliwiające jednostkom swobodne przemierzanie kanału. Jak podaje Wyborcza.pl, pierwsza z nich już to zrobiła.

— Przekop Mierzei Wiślanej, który skróci i uprości żeglugę oraz sprawi, że nie będzie już potrzeby korzystania z Cieśniny Piławskiej, prezentuje się wspaniale i okazale. Przy każdej wizycie z radością obserwuję, jak postępują prace i że budowa zmierza dużymi krokami ku końcowi — powiedział wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk, cytowany w komunikacie.


Otwarcie kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną

Według zapowiedzi rządu otwarcie kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną zaplanowano na 17 września tego roku. Do ostatecznego zakończenia inwestycji pozostało jednak jeszcze sporo pracy.

– Oczywiście prac jest jeszcze dużo, np. pogłębienie skończy się dopiero w przyszłym roku, ale dla jednostek o mniejszym zanurzeniu, do 4 m, wszystko będzie regularnie pracować — wyjaśniał wiceminister Marek Gróbarczyk.

Jednostki o zanurzeniu do 10 tysiąca ton, zaczną przepływać przez kanał do końca 2023 roku. Budowa kanału wyniesie około 2 miliardy złotych.


RB

Zobacz: 

Biedroń wyróżniony przez środowisko LGBT. Dostał nagrodę

Niecodzienna sytuacja na A4 w Katowicach. Komuś puściły nerwy

Usunęli pomagających niepełnosprawnym, dali lokal protestującym ws. aborcji

Lubię to! Skomentuj127 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka