Szkoła wywiesiła flagi BLM i LGBTQ. Biskup: nie jest to już instytucja katolicka

Biskup i diecezja Worcester uważają, że miejscowa szkoła nie może już nazywać się katolicką, ponieważ wywiesiła flagi popierające Black Lives Matter i LGBTQ. (fot. Twitter)
Biskup i diecezja Worcester uważają, że miejscowa szkoła nie może już nazywać się katolicką, ponieważ wywiesiła flagi popierające Black Lives Matter i LGBTQ. (fot. Twitter)
Biskup Robert McManus oraz diecezja Worcester uważają, że lokalna szkoła nie może już nazywać się instytucją katolicką. Ma to związek z powieszeniem tam flag na rzecz Black Lives Matter i praw LGBTQ.

Jak zauważa NBC News, o mieście Worcester w stanie Massachusetts w ostatnich dniach zrobiło się głośno w związku z wydanym przez miejscowego biskupa dekretem, zabraniającym miejscowej Nativity School of Worcester identyfikowania się jako szkoła katolicka. Stało się tak za sprawą wywieszenia flag popierających Black Lives Matter i społeczność LGBTQ.

Szokujące stanowisko biskupa

McManus jest zdania, że te symbole są sprzeczne z katolickim nauczaniem społecznym i moralnym.

— Wywieszanie tych flag przed szkołą wysyła społeczeństwu mylące i skandaliczne przesłanie — twierdzi Biskup.

Raymond Delisle, rzecznik diecezji poparł stanowisko biskupa.

— Szukał alternatywy dla flag, aby móc przekazać, że BLM ma znaczenie, że Bóg kocha wszystkich. Ale czy trzeba manifestować to za pomocą określonych symboli organizacji, z którymi mamy różnice światopoglądowe? — pytał.

Szkoła nie usunie flag

Szkoła zapewniła, że nie usunie flag z budynku. Dodała także, że o sytuacji powiadomi Watykan.


—Jesteśmy placówką wielokulturową. Pokazują one wyłącznie nasz szacunek wobec wszystkich. Ta wartość jest zakorzeniona w nauczaniu katolickim — przekazał Thomas McKenney, dyrektor Nativity School of Worcester.


RB

Czytaj dalej:

Zmarła aktorka Anna Grzeszczak-Hutek. Takich ról się nie zapomina

Przed nami miesiące sporów i konfliktów. Były senator PO mówi, co połączy opozycję i rząd

Krajowy Plan Odbudowy. Minister zdradza, kiedy mogą do nas trafić pierwsze miliardy

Draghi, Macron i Scholz na ustach świata. Ale jeden polityk został kompletnie zignorowany

"Polska Kim Kardashian", czyli modelka Roksana Oraniec w Salon24.pl: Przyszłość? Polityka

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka