Niemcy postawią się Unii Europejskiej. Plan wspólnoty może spalić na panewce

We wtorek minister finansów Christian Lindner, cytowany przez Reutersa poinformował, że niemiecki rząd nie zgodzi się na zakaz dotyczący sprzedaży nowych samochodów z silnikami spalinowymi. Źródło: pixabay.com
We wtorek minister finansów Christian Lindner, cytowany przez Reutersa poinformował, że niemiecki rząd nie zgodzi się na zakaz dotyczący sprzedaży nowych samochodów z silnikami spalinowymi. Źródło: pixabay.com
We wtorek minister finansów Christian Lindner, cytowany przez Reutersa poinformował, że niemiecki rząd nie zgodzi się na zakaz dotyczący sprzedaży nowych samochodów z silnikami spalinowymi. Jest to plan Unii Europejskiej, który wstępnie miałby wejść w życie od 2035 roku.

Niemcy odrzucają unijny plan 

Christian Lindner, który jest członkiem pro-biznesowej Wolnej Partii Demokratycznej uważa, że zakaz jest błędny. Jego zdaniem nadal będą istnieć nisze dla silników spalinowych. Dodał, że niemiecki rząd nie zgodzi się na ten pomysł Unii Europejskiej. 

Linder uważa, że Niemcy nadal będą wiodącym rynkiem pojazdów elektrycznych.

Zakaz samochodów spalinowych

Parlament Europejski zagłosował w ubiegłym tygodniu za wyznaczeniem 2035 r. jako daty, od której na terenie Unii Europejskiej nie będzie można już sprzedawać nowych osobowych i dostawczych samochodów wyposażonych w konwencjonalne silniki spalinowe. Teraz kolejnym krokiem są negocjacje z krajami UE w sprawie ostatecznej ustawy.

Założeniem Komisji Europejskie jest to, aby do 2035 roku osiągnąć zeroemisyjną mobilność na drogach; cel dla całej floty UE, aby zmniejszyć emisje wytwarzane przez nowe samochody osobowe i lekkie pojazdy dostawcze o 100 proc. w porównaniu z 2021 r. Pośredni cel redukcji emisji do roku 2030 zostałby ustalony na poziomie 55 proc. dla samochodów osobowych i 50 proc. dla samochodów dostawczych.

MP

Czytaj dalej: 






Lubię to! Skomentuj69 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka