Niemcy odrzucają unijny plan
Christian Lindner, który jest członkiem pro-biznesowej Wolnej Partii Demokratycznej uważa, że zakaz jest błędny. Jego zdaniem nadal będą istnieć nisze dla silników spalinowych. Dodał, że niemiecki rząd nie zgodzi się na ten pomysł Unii Europejskiej.
Linder uważa, że Niemcy nadal będą wiodącym rynkiem pojazdów elektrycznych.
Zakaz samochodów spalinowych
Parlament Europejski zagłosował w ubiegłym tygodniu za wyznaczeniem 2035 r. jako daty, od której na terenie Unii Europejskiej nie będzie można już sprzedawać nowych osobowych i dostawczych samochodów wyposażonych w konwencjonalne silniki spalinowe. Teraz kolejnym krokiem są negocjacje z krajami UE w sprawie ostatecznej ustawy.
Założeniem Komisji Europejskie jest to, aby do 2035 roku osiągnąć zeroemisyjną mobilność na drogach; cel dla całej floty UE, aby zmniejszyć emisje wytwarzane przez nowe samochody osobowe i lekkie pojazdy dostawcze o 100 proc. w porównaniu z 2021 r. Pośredni cel redukcji emisji do roku 2030 zostałby ustalony na poziomie 55 proc. dla samochodów osobowych i 50 proc. dla samochodów dostawczych.
MP
Czytaj dalej:
- Przesmyk suwalski kluczowy dla Rosjan? Generał punktuje doniesienia mediów
- Polska broń zadaje Rosjanom ciężkie straty na Ukrainie. "Kraby bardzo zmieniły sytuację"
- "Jarosław Kaczyński doskonale wie, że ma już z kim przegrać. Dlatego odszedł z rządu"


Komentarze
Pokaż komentarze (69)