Szturm imigrantów na Hiszpanię. Pełno ofiar i rannych

W piątek podczas próby przekroczenia granicy marokańsko-hiszpańskiej w Melilli zginęło conajmniej 18 nielegalnych imigrantów z państw Afryki subsaharyjskiej. Źródło: EPA/PAQUI SANCHEZ
W piątek podczas próby przekroczenia granicy marokańsko-hiszpańskiej w Melilli zginęło conajmniej 18 nielegalnych imigrantów z państw Afryki subsaharyjskiej. Źródło: EPA/PAQUI SANCHEZ
W piątek podczas próby przekroczenia granicy marokańsko-hiszpańskiej w Melilli zginęło co najmniej 18 nielegalnych imigrantów z państw Afryki subsaharyjskiej, a 63 zostało poszkodowanych. Dodatkowo ok. 140 marokańskich policjantów odniosło obrażenia.

“Kategorycznie zaprzeczamy, aby wśród ofiar byli funkcjonariusze marokańskich służb bezpieczeństwa”, poinformowały władze prowincji Nador, cytowane przez madrycką rozgłośnię Cadena Ser. Wysłano dużą "liczbę sił, aby odeprzeć atak na granicę i "aktywnie współpracowano" z hiszpańskimi siłami bezpieczeństwa - podała strona marokańska, cytowana przez "The Guardian". 

Wśród ofiar są funkcjonariusze

“La Razon” utrzymuje, że łączna liczba ofiar piątkowej tragedii w Melilli wynosi co najmniej 50, z których 5 to funkcjonariusze marokańskich sił bezpieczeństwa oraz żołnierze pilnujący granicy z Hiszpanią.

Niespokojnie w Melilli 

Z szacunków hiszpańskich mediów wynika tymczasem, że ofiar wtargnięcia do enklawy tego kraju w Afryce Północnej może być zdecydowanie więcej. Świadczą o tym zdjęcia i filmy, które trafiły do sieci.

Opublikowany m.in. na stronie dzienników “ABC” i “La Razon” materiał filmowy ukazuje kilkadziesiąt ciał zgromadzonych przez marokańskie służby bezpieczeństwa. Nagrać go miało Marokańskie Stowarzyszenie Praw Człowieka (AMDH).



Do tragedii doszło rano, kiedy grupa ponad 1500 nielegalnych imigrantów próbowała przedostać się przez płoty graniczne do enklawy, bijąc przy tym strażników granicznych. Ponad 130 Afrykańczykom udało się wedrzeć do hiszpańskiego miasta.

Według hiszpańskich mediów podczas próby wdarcia się do Melilli imigranci używali pałek, noży, a także polewali policjantów kwasem, a policja odpowiedziała użyciem siły. Szacują one liczbę rannych funkcjonariuszy na 140, a imigrantów na ponad 70.

Część ofiar, jak twierdzi m.in. dziennik “El Pais”, miała spaść z jednego ze zboczy w pobliżu ogrodzenia granicznego z Melillą. Hiszpański premier Pedro Sanchez potępił "brutalną napaść", za którą obwinił "mafie handlujące ludźmi". 

MP





Lubię to! Skomentuj43 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka