"Funkcja ministra kultury to trochę mało, jeśli chodzi o możliwości i zdolności Kurskiego"

Zmiana w TVP wywołała ogromną sensację. Trwają dyskusje co dalej z telewizją i jej byłym już prezesem Fot. TVP
Zmiana w TVP wywołała ogromną sensację. Trwają dyskusje co dalej z telewizją i jej byłym już prezesem Fot. TVP
Przekaz Telewizji Polskiej zostanie taki, jak był. Poza zwiększeniem oferty kulturalnej na większe zmiany bym nie liczył. Ministerstwo Kultury to zbyt mało dla Jacka Kurskiego. Może nawet zostać wicepremierem. Choć ja nie wykluczałbym, że zostanie szefem kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości – mówi Salonowi 24 Andrzej Rafał Potocki, publicysta „Sieci” i „wPolityce.pl”.

Doszło do zmiany na stanowisku prezesa Telewizji Polskiej. Jacka Kurskiego zastąpił Mateusz Matyszkowicz. Jak Pana zdaniem zmieni się TVP pod nowym zarządem?

Andrzej Rafał Potocki: Trudno jednoznacznie to ocenić. Na pewno Mateusz Matyszkowicz jest doświadczonym dziennikarzem, choć jest przedstawicielem młodego pokolenia. Wywodzi się z grupy Dawida Wildsteina i Samuela Pereiry. Stąd spodziewać możemy się odmłodzenia i pewnego ożywienia. Na pewno duże znaczenie będzie miała dotychczasowa droga nowego prezesa TVP. Pamiętajmy, że był on dyrektorem TVP Kultura. I te zainteresowania kulturalne Matyszkowicza mogą sprawić, że Telewizja Polska pod jego rządami w większym, niż dotychczas stopniu będzie stawiać na kulturę. Spodziewałbym się poszerzenia oferty kulturalnej w ramówce TVP.

Przeczytaj też:

Odwołanie Kurskiego. Kwiatkowski zwraca uwagę na ważny szczegół

Najwięcej emocji budzi jednak polityka. "Wiadomości", TVP Info, programy publicystyczne. Część komentatorów uważa, że nastąpi złagodzenie przekazu mediów publicznych. Część, że w tej kwestii nic się nie zmieni?

Jeśli chodzi o przekaz programowy, na większe zmiany raczej bym nie liczył. Stanowiska dyrektorów programowych, szefów anten, poszczególnych programów, wydawców, pozostają niezmienione. Wciąż będą tam te same osoby, które były tam do tej pory. Więc owszem – jakieś drobne, kosmetyczne zmiany akcentów mogą nastąpić. Ale co do zasady przekaz zostanie taki jak był. I poza poszerzeniem oferty programowej o kulturę większych zmian bym się nie spodziewał.

Zmiana jest jednak zaskoczeniem. Obok pytań o przyszłość TVP nie ustają dyskusje o przyszłości dotychczasowego prezesa. Jedni uważają, że Jacek Kurski podpadł i wypada z gry. Inni widzą go w rządzie, nawet na stanowisku ministra kultury i wicepremiera. Czy dotychczasowy szef TVP może zastąpić prof. Piotra Glińskiego?

Myślę, że funkcja ministra kultury to trochę mało, jeśli chodzi o możliwości i zdolności Jacka Kurskiego. Niezależnie od poglądów, jak ktoś ocenia działalność byłego prezesa TVP, musi przyznać, że był on sprawnym menadżerem. I na pewno ma zdolności, by pokierować dużym i odpowiedzialnym resortem. A może nawet zostać wicepremierem. Choć ja nie wykluczałbym, że Jacek Kurski zostanie też szefem kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości.

Przeczytaj też:

Jacek Kurski do dymisji, a Joanna Kurska dostaje ważną posadę w TVP

Morawiecki w trasie po Polsce. Zaostrza retorykę i coraz mocniej bije w Tuska


Lubię to! Skomentuj16 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura