Wybory 2023: Biedroń ma propozycję dla Prawa i Sprawiedliwości - skrócić kadencję Sejmu

Biedroń: jako Lewica proponujemy skrócenie kadencji Sejmu o pół roku, aby wybory na siebie nie nachodziły. Fot. Facebook/profil Roberta Biedronia
Biedroń: jako Lewica proponujemy skrócenie kadencji Sejmu o pół roku, aby wybory na siebie nie nachodziły. Fot. Facebook/profil Roberta Biedronia
Jako Lewica proponujemy skrócenie kadencji Sejmu o pół roku, aby wybory parlamentarne i samorządowe na siebie nie nachodziły - zadeklarował współprzewodniczący Nowej Lewicy, europoseł Robert Biedroń. Poseł PiS Krzysztof Sobolewski zapowiedział, że w tym tygodniu jego klub chciałby złożyć projekt ustawy o przesunięciu wyborów samorządowych.

– Będzie to złożone prawdopodobnie jeszcze na tym posiedzeniu Sejmu. Nie wiem czy będzie procedowane, natomiast w tym tygodniu chcielibyśmy złożyć ten projekt. Pilna sprawa ze względu na okres do wyborów. Zostało troszkę ponad rok czasu, więc z tego względu kalendarzowego jest to temat dosyć istotny i pilny – stwierdził Krzysztof Sobolewski w „Salonie politycznym Trójki”.

Biedroń: Mam propozycję dla Prawa i Sprawiedliwości

Polityk Lewicy, który w poniedziałek był gościem Polsat News, pytany o przesunięcie wyborów samorządowych podkreślił, że przy zmianie ordynacji wyborczej przed wyborami samorządowymi w 2018 roku, kiedy wydłużono kadencję z czterech do pięciu lat, była świadomość tego, że nałożą się one na wybory do parlamentu.

- Mam propozycję dla Prawa i Sprawiedliwości. My jako Lewica proponujemy skrócić ewentualnie kadencję Sejmu, żeby Sejm zakończył kadencję pół roku wcześniej, to wtedy nie będzie zbieżności wyborczej - mówił Biedroń.

Jak dodał, wybory mogłyby się odbyć wiosną przyszłego roku. Dopytywany, czy jego formacja złoży wniosek o skrócenie kadencji Sejmu, odparł: "Zobaczymy". "To jest pomysł Lewicy. Ja uważam, że bardzo rozsądny" - zaznaczył europoseł. - Jeżeli parlamentarzyści chcą decydować, to niech zdecydują w swoim imieniu i za siebie, a nie za samorządowców - podkreślił Biedroń.

Szef PKW: Wybory samorządowe należy opóźnić

W opublikowanej w piątek w "Dzienniku Gazecie Prawnej" rozmowie szef Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak wyraził pogląd, że wybory samorządowe należy opóźnić. Jak uzasadniał, każda najdrobniejsza nieprawidłowość będzie z pewnością podnoszona, a przy takim spiętrzeniu czynności do wykonania o błąd ludzki nietrudno.

W piątek rzecznik rządu Piotr Müller poinformował, że jeśli pojawi się projekt dotyczący przesunięcia wyborów samorządowych, nie będzie to raczej projekt rządowy, tylko zapewne poselski. Jednocześnie zastrzegł, że nie ma jeszcze finalnej decyzji, czy taka propozycja zostanie skierowana do parlamentu.

Wybory samorządowe i parlamentarne 2023 r. - termin

Wybory samorządowe wypadają jesienią 2023 r. w związku z tym, że w 2018 r. wydłużono kadencję samorządów z 4 do 5 lat (ostatnie wybory samorządowe odbyły się 21 października 2018 roku). Jednocześnie jesienią 2023 wypada konstytucyjny termin wyborów parlamentarnych (ostatnie odbyły się 13 października 2019 roku). Na wiosnę 2024 r. wypadają natomiast wybory do Parlamentu Europejskiego (ostatnie odbyły się 26 maja 2019 r.).

ja

Lubię to! Skomentuj20 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka