Kto zostanie powołany na ćwiczenia wojskowe? Szef centrum rekrutacji ucina spekulacje

Płk Mirosław Bryś na konferencji prasowej. Fot. Twitter/ Centralne Wojskowe Centrum Rekrutacji
Płk Mirosław Bryś na konferencji prasowej. Fot. Twitter/ Centralne Wojskowe Centrum Rekrutacji
Pułkownik Mirosław Bryś, szef Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji, odniósł się do medialnych spekulacji ws. wezwań na ćwiczenia wojskowe. Jak poinformował, o tym, do kogo trafiają pisma, decyduje specjalny algorytm.

Rozporządzenie Rady Ministrów 

Zgodnie z rozporządzeniem rządu, który zostanie przyjęty do końca grudnia, powołanie na ćwiczenia może objąć do ok. 200 tys. osób w wieku poborowym. Wymienia się do 200 000 żołnierzy rezerwy do odbycia ćwiczeń wojskowych, do 17 128 osób do czynnej służby wojskowej w charakterze żołnierza zawodowego, do 10 000 żołnierzy rezerwy do pełnienia aktywnej rezerwy, do 28 580 osób do odbycia dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej, do 38 000 osób do terytorialnej służby wojskowej. Ćwiczenia odbędą się zgodnie z ustawą o obronie ojczyzny, popartą niedawno przez Sejm. 

Wiele emocji wywołują wnioski o stawienie się do miejscowych oddziałów rekrutacyjnych. Potwierdziliśmy w Salonie24 historię internauty z Sieradza. Ten przykład wywołał lawinę spekulacji i histerii w sieci.  

Zobacz: 

Kto pójdzie na ćwiczenia wojskowe?

- Na ćwiczenia wojskowe powoływani będą przede wszystkim ci, którzy są po przysiędze wojskowej i mają nadany przydział mobilizacyjny - stwierdził na briefingu prasowym płk Mirosław Bryś, szef CWCR. - Celem ćwiczeń będzie zapoznanie z nowym sprzętem wojskowym i odświeżenie nawyków już posiadanych przez osoby wcześniej przeszkolone. Tylko minimalna liczba osób może być wezwana bez przeszkolenia. To osoby, które mają ważne dla Sił Zbrojnych RP specjalności wojskowe - oświadczył. 

- Bez przeszkolenia wojskowego może być powołanych ok. 3 tys. osób, które odbędą dwudniowe szkolenia weekendowe w wybranej jednostce wojskowej - wyliczał wojskowy. 

- Od wezwania na szkolenie jak od każdej decyzji administracyjnej przysługuje możliwość odwołania w terminie 14 dni - pouczył Bryś. Dodał, że osoby wzywane z imienia i nazwiska do stawienia się w Wojskowym Centrum Rekrutacji wybierane są za pomocą algorytmu komputerowego. 

GW

Lubię to! Skomentuj52 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo