Rosjanie nie mogą spać spokojnie
Moskwa po raz kolejny została zaatakowana przez drony. We wtorkowy poranek Rosjanie mieli zestrzelić co najmniej cztery bezzałogowce - trzy w pobliżu Moskwy i jeden w obwodzie kałuskim. Agencja UNIAN informuje, że m.in. w Nowej Moskwie, czyli terytorium administracyjnie leżącym w granicach Moskwy, słychać było przynajmniej dwa wybuchy.
Na Telegramie agenci UNIAN można zobaczyć nagranie przedstawiające nadlatującego drona, a także czarny dym po eksplozji.
Paraliż lotniska Moskwa-Wnukowo
W wyniku ataku, zakłócony został ruch na lotnisku Moskwa-Wnukowo. Kilkanaście lotów przekierowano na inne lotniska, a loty z Wnukowa były opóźnione. Rosyjskie władze lotnicze Rosawiacja mówią natomiast, że paraliż pojawił się z "przyczyn technicznych leżących poza kontrolą portu".
Po godzinie 7 czasu polskiego RIA Novosti poinformowała, że lotnisko wznowiło pracę. Pozostałe moskiewskie porty lotnicze funkcjonowały normalnie.
MP
(Paraliż lotniska Moskwa-Wnukowo. Fot. Screen z Twittera, Wikipedia)
Czytaj dalej:
- Szokujące działania rządu Tuska. Sikorski kazał ukryć ważny list Lecha Kaczyńskiego
- Które branże zatrudniają, a które zwalniają? Niektóre przyjmą z pocałowaniem ręki
- Koalicja Obywatelska dogania PiS? Nie w tym sondażu





Komentarze
Pokaż komentarze (8)