Andrzej Lepper w 2011 roku, fot. PAP/Jerzy Undro
Andrzej Lepper w 2011 roku, fot. PAP/Jerzy Undro

Rolnicy chcą postawić w Warszawie pomnik Andrzeja Leppera. Jest jeden problem

Redakcja Redakcja Sejm i Senat Obserwuj temat Obserwuj notkę 28
Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych chce wystąpić do ministra kultury o wsparcie finansowe oraz do władz Warszawy o wyznaczenie lokalizacji na postawienie pomnika nieżyjącego szefa Samoobrony Andrzeja Leppera. Osobno starania w tym kierunku czyni stowarzyszenie Pamiętajmy.

Pomnik Leppera w Warszawie

 - Andrzej Lepper to jedna z największych postaci w historii polskiej wsi i zasługuje na pomnik jak mało kto. Dużo spotykam się z ludźmi i od lat nie usłyszałem złego słowa na jego temat. Choć wiele osób dopiero po śmierci Leppera zrozumiało, kim tak naprawdę był – mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Sławomir Izdebski, były senator Samoobrony i przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych.

Podczas ostatniego zjazdu delegaci OPZZRiOR podjęli uchwałę o budowie w Warszawie pomnika Leppera. Mają powołać specjalny komitet w tej sprawie, który zajmie się organizacją. W planach są wnioski do ministra kultury Piotra Glińskiego o wsparcie finansowe oraz do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego o wyznaczenie lokalizacji.

Z podobną inicjatywą wystąpiło już stowarzyszenie Pamiętajmy, kierowane przez Krzysztofa Prokopczyka, dawnego działacza partii Leppera. – Prowadzimy zbiórkę i jesteśmy na etapie pisma do miasta o wyznaczenie lokalizacji – powiedział Prokopczyk. Jak zauważył, budowa pomnika wymaga kosmicznych pieniędzy, a otrzymanie lokalizacji od miasta to duże wyzwanie. Zwłaszcza, że Andrzej Lepper nie był lubiany w kręgach Platformy Obywatelskiej, nie tylko ze względu na wejście razem z Ligą Polskich Rodzin w koalicję z PiS, ale także ze względu na swoje wypowiedzi i działania pod adresem tej partii. W 2006 roku Donald Tusk domagał się nawet powołania specjalnej sejmowej komisji, która "ujawni dokumenty i ustali fakty" dotyczące ewentualnego wpływu SB i  obcych służb specjalnych na powstanie Samoobrony. W odpowiedzi rolniczy działacz powiedział, że "Platformę agenci tworzyli i tego sprawdzać nie trzeba".


Kim był Andrzej Lepper?

Przed 2001 rokiem organizował spektakularne protesty rolników przed Sejmem. Gdy został posłem, chodził zawsze w biało-czerwonym pasiastym krawacie. Na mównicy sejmowej nie gryzł się w język. Oskarżył polityków Platformy Obywatelskiej i Sojuszu Lewicy Demokratycznej: Pawła Piskorskiego, Jerzego Szmajdzińskiego, Donalda Tuska, Andrzeja Olechowskiego i Włodzimierza Cimoszewicza o popełnienie czynów korupcyjnych, za co został w 2006 prawomocnie skazany. Wielokrotnie był upominany za naruszanie zasad etyki poselskiej za pomówienia pod adresem Aleksandra Kwaśniewskiego i Leszka Balcerowicza (słynne hasło Leppera; "Balcerowicz musi odejść").

W 2006 po wejściu Samoobrony RP do koalicji rządowej z Prawem i Sprawiedliwością i Ligą Polskich Rodzin, Andrzej Lepper został mianowany wicepremierem i ministrem rolnictwa i rozwoju wsi w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza, a następnie w rządzie Jarosława Kaczyńskiego. Po ujawnieniu afery gruntowej Kaczyński go zdymisjonował, z czym Lepper się nie zgadzał.

Jednak spowodowało to utratę zaufania. Lepper kandydował i do Sejmu, i w wyborach prezydenckich, ale bezskutecznie. W 2010 roku usłyszał zarzuty składania fałszywych zeznań w postępowaniu prokuratorskim dotyczącym przecieku z afery gruntowej. Andrzej Lepper nie przyznał się do dokonania zarzucanego mu czynu i odmówił złożenia wyjaśnień. Proces rozpoczął się w kwietniu 2011. Status oskarżyciela posiłkowego otrzymał w nim Zbigniew Ziobro.

Teorie spiskowe na temat śmierci Leppera

5 sierpnia 2011 roku Andrzej Lepper został znaleziony martwy w biurze partii w Warszawie. Według śledczych, szef Samoobrony powiesił się ze względu na problemy osobiste i wywołaną nimi depresję. Jednak z ostatniego wywiadu Andrzeja Leppera wynika, że polityk mógł się czegoś obawiać. Stąd po jego śmierci nastąpił wysyp teorii spiskowych, że samobójstwo Leppera było upozorowane, a on sam mógł zostać zamordowany, ponieważ posiadał informacje kompromitujące niektórych polityków.

Przed rokiem Konfederacja zbierała podpisy pod wnioskiem o powołanie komisji śledczej w sprawie śmierci Leppera. Doprowadziła też do uczczenia pamięci Leppera w Sejmie minutą ciszy. O tym, że nie wierzy w jego samobójstwo, mówił w kwietniu europoseł PiS Ryszard Czarnecki. Wznowienia śledztwa w sprawie Leppera domaga się też OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych.

Grób Andrzeja Leppera w poddarłowskich Krupach (pow. sławieński) stał się atrakcją turystyczną.

ja

(Zdjęcie: Andrzej Lepper w 2011 roku, fot. PAP/Jerzy Undro)


Czytaj także:

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj28 Obserwuj notkę

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka