fot. PAP/Piotr Nowak
fot. PAP/Piotr Nowak

Czym najbardziej przejmują się Polacy? Nie tym, co według rzecznika rządu "boli elity"

Redakcja Redakcja Sondaż Obserwuj temat Obserwuj notkę 15
"Rzeczpospolita" opublikowała sondaż IBRiS, w którym zapytano ankietowanych, czym najbardziej się przejmują w ostatnim czasie. Jak wynika z odpowiedzi, nie jest to wcale referendum w kwestii relokacji migrantów, które ostatnio jest przedmiotem politycznej debaty w Polsce.

Czym martwią się Polacy

Prawie 35 proc. Polaków pytanych w sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej" przyznało, że najistotniejszym tematem debaty w ostatnim czasie są inflacja i drożyzna. Na drugim miejscu badani przejmują się poziomem bezpieczeństwa państwa, a na trzecim - zdrowiem.

Drożyzna i skutki inflacji (34,8 proc.), bezpieczeństwo państwa (22,4 proc.), zdrowie (17,4 proc.) oraz wojna w Ukrainie (11,3 proc.) - to najbardziej martwi Polaków – czytamy w dzienniku.

Według ankietowanych relokacja uchodźców jest dopiero na piątym miejscu 5,7 proc.), na kolejnym – edukacja (4,1 proc.). Z kolei 4 proc. ankietowanych odpowiedziało, że "żaden z tych tematów".


Kiedy projekt uchwały w sprawie referendum

Tymczasem rzecznik rządu Piotr Müller zapowiedział w Polsat News, że projekt uchwały w sprawie referendum na pewno będzie w lipcu. - Zadeklarowaliśmy, że referendum ma się odbyć w terminie wyborczym. Termin wyborów ustala pan prezydent, w związku z tym trzeba to skoordynować i wtedy uchwała zostanie przedstawiona - mówił Müller.

Na uwagę, że wszystko wskazuje, że będzie to 15 października odparł, że uchwała musi być w odpowiednim czasie opublikowana, więc "projekt uchwały na pewno będzie w lipcu". Dopytywany czy na posiedzeniu Sejmu pod koniec lipca odparł: "Zapewne tak".


Müller: Ale ich to boli

Müller został też zapytany o opinię byłego szefa Państwowej Komisji Wyborczej Wojciecha Hermelińskiego, który w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" stwierdził, że istnieją poważne wątpliwości, czy referendum w sprawie migrantów będzie konstytucyjne.

- Jestem zażenowany takimi wypowiedziami. Gdy chce się zapytać naród Polski o bardzo ważną kwestię, to nagle wszyscy twierdzą, że jest coś niekonstytucyjne. Co jeszcze bardziej demokratycznego, co jeszcze bardziej konstytucyjnego może być, niż zapytanie obywateli o ich wolę w referendum. Co tak bardzo boli opozycję, co tak bardzo boli te "elity prawne w Polsce", że naród Polski ma zostać zapytany o jakąś kwestię w referendum? - zastanawiał się Müller.

- To ich boli, że to nie oni nagle mają decydować, tylko naród Polski, obywatele o tym co ma się dziać w kraju. Wiem, że dla niektórych jest to szokująca postawa, dla niektórych coś nietypowego, natomiast my uważamy, że w najważniejszych kwestiach Polscy powinni się wypowiedzieć.

Natomiast z sondażu  United Surveys wynika, że jeśli równocześnie z wyborami parlamentarnymi odbędzie się referendum ws. relokacji to większość Polaków weźmie w nim udział. "Tak" zadeklarowało 57% badanych, "Nie" 36%, a "Nie wiem" 7%.

ja

(Zdjęcie: Rzecznik rządu Piotr Mueller podczas briefingu prasowego, fot. PAP/Piotr Nowak)


Czytaj także:


Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka