Łukaszenka straszy Putina polskimi wojskami na granicy
Według prezydenta Białorusi, jedna z polskich brygad znajduje się obecnie 40 km od Brześcia, a inna 100 km od Grodna.
- Zaczęli angażować Polskę i aktywnie angażują najemników. Przyniosłem panu szczegółową mapę dotyczącą przeniesienia Sił Zbrojnych Polski do granic Państwa Związkowego, o czym pan wspomniał. Widzimy, że grunt jest przygotowywany. Na przykład jedna z brygad znalazła swoje miejsce 40 kilometrów od Brześcia. Byli 500 kilometrów dalej, a są 40 kilometrów dalej. Pokażę mapę, wszystko widać. Druga brygada, znajdująca się 100 km od Grodna, również jest przenoszona... - tłumaczył Łukaszenka.
Ukraińskie media przypominają, że już raz Łukaszenka pokazywał Putinowi, "skąd przygotowywany jest atak na Białoruś", wskazując jednocześnie na mapę. Było to 11 marca 2022 roku i wtedy była to mapa Ukrainy.
Deklaracja Łukaszenki: Białoruś pomoże Ukrainie
Nawiązując do niedawnego przemówienia Putina, powiedział, że "transfer ukraińskich ziem do Polski jest nie do przyjęcia. Jeśli Zachodnia Ukraina poprosi o pomoc, udzielimy jej" - zapewnił.
Chodzi o słowa Władimira Putina ze spotkania Rady Bezpieczeństwa. "Jeśli chodzi o polskich przywódców, to najpewniej chcą oni pod "natowskim parasolem" utworzyć jakąś koalicję i bezpośrednio włączyć się w konflikt na Ukrainie, aby następnie "oderwać" dla siebie szerszy kawałek, przywrócić sobie swoje – jak uważają – historyczne tereny: dzisiejszą zachodnią Ukrainę" - mówił m.in. Putin.
Wagnerowcy stresują białoruskiego dyktatora
Łukaszenka miał również powiedzieć Putinowi, że bojownicy Prywatnej Kompanii Wojskowej Wagnera "stresują go", ponieważ chcą zaatakować Polskę: "Najemnicy Wagnera zaczęli nas stresować - chcą jechać na Zachód, mówiąc: "Jedźmy na wycieczkę do Warszawy i Rzeszowa!" - cytują rosyjskojęzyczne media prezydenta Białorusi.
Według informacji w mediach ukraińskich i białoruskich mediach niezależnych obóz polowy dla wagnerowców powstał w obwodzie mohylewskim w okolicy miejscowości Osipowicze. Na Białoruś miało dotąd przyjechać dziewięć kolumn pojazdów Grupy Wagnera; nie zauważono ciężkiego sprzętu. Białoruskie ministerstwo obrony informowało, że instruktorzy z tej formacji uczestniczą w szkoleniu białoruskich żołnierzy. Szkolenia te odbywają się w niedalekiej odległości od granicy z Polską.
ja
Czytaj także:
- Pożary szaleją na Rodos. Trwa ewakuacja polskich turystów
- Polska goni Chiny. W tym sektorze jesteśmy unijnymi liderami
- Ważne wybory w Hiszpanii. Kaczyński wskazał, na kogo głosować
- Polacy idą jak burza. Historyczny sukces o krok




Komentarze
Pokaż komentarze (174)