„Co oprócz bocianów lata dziś nad Białowieżą?”
Białoruskie śmigłowce nad Polską udokumentowała Eliza Kowalczyk, fotografka, mieszkanka Białowieży, członkini Podlaskiego Ochotniczego Pogotowia Humanitarnego „zaangażowana w pomoc ludziom w drodze” - podaje „Wyborcza”.
Fotografka zamieściła na Facebooku zdjęcia z komentarzem: „Co oprócz bocianów lata dziś nad Białowieżą?”.
„Wyborcza”: Białoruskie śmigłowce wojskowe nad Polską
„Wyborcza” podaje domniemaną trasę przelotu białoruskich maszyn latających. Miały wlecieć do Polski w okolicy wsi Grudki, dotarły około 3 km w głąb Polski, zawróciły nad cerkwią św. Mikołaja, przeleciały nad Białowieżą w kierunku Podolan.
„Przelatywały ludziom nad domami. Dość, nisko, na pułapie 200-300 metrów. Momentami schodziły na wysokość kilkudziesięciu metrów” - podaje „GW”.
„Centrum Operacji Powietrznych nie odnotowało naruszeń polskiej przestrzeni powietrznej”
O przekroczenie polskiej przestrzeni powietrznej „Wyborcza” zapytała Straż Graniczną i MON.
Oto odpowiedź wydziału prasowego Centrum Operacyjnego Ministra Obrony Narodowej: „Centrum Operacji Powietrznych nie odnotowało naruszeń polskiej przestrzeni powietrznej. Wg przekazanych informacji strona białoruska prowadzi rutynową działalność w rejonie przygranicznym po swojej stronie z użyciem statków powietrznych (loty szkoleniowe). Były to najprawdopodobniej dwa śmigłowce Mi-8 oraz bezzałogowiec”.
KW
Źródło zdjęcia: Białoruskie śmigłowce wojskowe nad Polską? Fot. Eliza Kowalczyk/Facebook
Czytaj dalej:
- Urodził się w Nigerii. W godzinę „W” chwycił za karabin
- Morawiecki o powstańcach warszawskich. „Walka dobra ze złem”
- Tusk wystąpił razem z Trzaskowskim. „Tak samo głęboko wierzymy, jak oni wtedy...”
- Najpierw badanie, potem recepta. Od jutra wchodzą w życie ważne zmiany



Komentarze
Pokaż komentarze (63)