fot. PAP/Zbigniew Meissner
fot. PAP/Zbigniew Meissner

Sędzia nie miał wyjścia. Piłkarze w Gliwicach nie mogli ustać na nogach

Redakcja Redakcja Ekstraklasa Obserwuj temat Obserwuj notkę 2
Sobotni mecz 17. kolejki Piast Gliwice – Puszcza Niepołomice trwał tylko 15 minut. Z powodu obfitych opadów śniegu nie dało się grać. Organizatorzy chwycili łopaty i zaczęli odśnieżać murawę, ale i to nie przyniosło efektu. Żaden gol nie padł, a piłkarze walczyli głównie o to, żeby się nie przewrócić.

Nie było widać murawy spod śniegu

Mimo fatalnej pogody na trybunach zasiadło 2989 kibiców. Przyjechali też sympatycy gości. Spiker ostrzegał przybyłych, że na widowni jest bardzo ślisko, a w razie upadku można skorzystać z pomocy służb medycznych.

Od rana na gliwickim stadionie trwała walka z padającym od piątku śniegiem. Udało się o tyle, że mecz się rozpoczął planowo. Piłkarze przed pierwszym gwizdkiem musieli pomóc w przeniesieniu zasypanej śniegiem dużej płachty reklamowej leżącej na środku boiska. Dzieci odpowiedzialne za to nie poradziły sobie same.

Trener Aleksandar Vuković nie mógł zrozumieć, że on w ogóle się rozpoczął i nawoływał, by jak najszybciej to zakończyć. Z kolei trener Tomasz Tułacz zdał się na decyzję organizatorów.

Linie zostały wyznaczone na czerwono, od początku w użyciu były pomarańczowe piłki. Zawodnicy głównie walczyli o... utrzymanie się na nogach. W ciągu kwadransa gry żadnych sytuacji podbramkowych nie udało się stworzyć.


Sędzia zdecydował o zakończeniu meczu

W 15. minucie sędzia Patryk Gryckiewicz z Torunia zaprosił piłkarzy do szatni i zarządził odśnieżanie murawy. Niewiele to dało. Po kilkunastu minutach arbiter w towarzystwie szkoleniowców obu ekip zlustrował stan boiska i zadecydował o przerwaniu spotkania.

"Kończ. To nie ma sensu" – słychać było z trybun. "Proszę państwa, dziś niestety z futbolem wygrała zima" - żegnał widzów spiker.

Departament Logistyki Rozgrywek poinformował, że nowy termin meczu Piast Gliwice - Puszcza Niepołomice zostanie ustalony w porozumieniu z zainteresowanymi stronami i głównym nadawcą, a dotychczasowe bilety na mecz w Gliwicach zachowają ważność.

Składy:

Piast: Karol Szymański - Arkadiusz Pyrka, Tomas Huk, Jakub Czerwiński, Jakub Holubek - Damian Kądzior, Patryk Dziczek, Grzegorz Tomasiewicz, Michał Chrapek, Miłosz Szczepański - Michael Ameyaw.

Puszcza: Oliwier Zych - Piotr Mroziński, Konrad Stępień, Łukasz Sołowiej, Michał Koj - Jakub Bartosz, Michał Walski, Jakub Serafin, Bartłomiej Poczobut, Artur Siemaszko - Kamil Zapolnik.

Sędzia: Patryk Gryckiewicz (Toruń).

Z kolei mecz piłkarskiej ekstraklasy PGE FKS Stal Mielec - ŁKS Łódź, który miał się rozpocząć o godz. 12.30, został przełożony na inny termin z powodu trudnych warunków atmosferycznych. "Nowy termin spotkania zostanie podany w oddzielnym komunikacie" - poinformowała dziś przed południem w komunikacie Stal.

ja

Na zdjęciu odśnieżanie boiska Stadionu Miejskiego w Gliwicach, fot. PAP/Zbigniew Meissner

Czytaj także:

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport