Karol Strasburger, fot. Facebook
Karol Strasburger, fot. Facebook

Strasburger usłyszał niewygodne pytanie. Szybko przerwał wywiad

Redakcja Redakcja Celebryci Obserwuj temat Obserwuj notkę 11
Karol Strasburger w ostatnim wywiadzie został zapytany o jego poglądy polityczne, jednak szybko uciął wątek... Gdy w rozmowie pojawiła się postać Dominiki Chorosińskiej, prezenter uciekł spod mikrofonu. Efekt pośpiechu, czy może jednak zręczne uniknięcie niewygodnego tematu?

Co sądzi Karol Strasburger o na temat polityki

Karola Strasburgera nikomu nie trzeba przedstawiać. Wieloletni prowadzący "Familiadę" i jeden z najbardziej znanych polskich aktorów w tym roku skończył 76 lat. Jako prezenter wyrobił sobie opinię nonszalanckiego dżentelmena, a w mediach próżno szukać afer z jego udziałem. Nie wypowiada się też chętnie na tematy polityczne, jednak nie znaczy to, że  nie boi się wyrażać swojej stanowczej opinii.

W rozmowie dla "Jastrząb Post" Strasbuger oprócz podzielenia się ze słuchaczami swoimi planami na święta, powiedział co sądzi o obecnej sytuacji w polskiej polityce. – Nie chcę tu agitować za jakąś polityczną opcją, ale wydaje mi się, że Polska zasługuje i my przede wszystkim zasługujemy na spokój, wiarygodność, uczciwość i na wiarę w to, co się słyszy przez okienko telewizyjne, żebyśmy wierzyli, że jest to prawda, co słyszymy. Mamy bardzo zły czas, taki, że ktoś coś mówi w lewo, a my myślimy w prawo, on myśli jeszcze co innego –opisał swój stosunek do krajowej polityki Strasburger.


Kłopotliwe pytanie o Dominikę Chorosińską

Prowadzący wywiad dziennikarz nie przegapił w tym momencie okazji na zapytanie prezentera o jego zdanie o Dominice Chorosińskiej, nowej minister kultury. Jako, iż jej obecność w Sejmie od kilku dni budzi duże kontrowersje, wielu celebrytów (szczególnie tych związanych z branżą aktorską) wypowiedziało się otwarcie na jej temat. Strasburger także nie wydawał się kibicować dawnej gwieździe "M jak miłość", twierdząc, że aktorzy nie powinni iść w politykę. Podał jednak wyjątek od tej reguły, przywołując postać... Ronalda Reagana. Po chwili namysłu natomiast przerwał całą rozmowę!

– Ja myślę, że aktorzy nie powinni się zajmować polityką, aczkolwiek Reagan był świetnym prezydentem – powiedział, po czym zamyślił się i... przerwał rozmowę: "Ale musimy przerwać, bo idę na pokaz "Gwiazdy Dzieciom". Dziękuję, muszę pokazać się publiczności" - wyjaśnił Strasburger.

Czy prowadzący "Familiady" celowo uciekł z wywiadu? Czy to może jednak rzeczywiście pośpiech...

Salonik

Na zdjęciu Karol Strasburger, fot. Facebook/profil aktora

Czytaj także:

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości