fot. PAP
fot. PAP

Dojdzie do rozmowy Duda-Tusk. Poznaliśmy szczegóły

Redakcja Redakcja Prezydent Obserwuj temat Obserwuj notkę 5
Prezydent Andrzej Duda najwyraźniej nie ma wątpliwości, kto będzie miał większość do stworzenia nowego rządu. - Prezydent będzie w poniedziałek wieczorem w Sejmie i zaprosi na spotkanie Donalda Tuska, by ustalić termin zaprzysiężenia jego rządu. Najprawdopodobniej będzie to 13 grudnia - zapowiedział w poniedziałek rano w RMF FM szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek.

Gorący poniedziałek w Sejmie. Poznamy nowego premiera

W poniedziałek rano w Sejmie premier Mateusz Morawiecki wygłosi expose. Następnie posłowie zagłosują nad wotum zaufania dla jego rządu. Jeśli nie uzyska większości, dojdzie do tzw. drugiego kroku konstytucyjnego, w którym Sejm wybiera premiera. Kandydatem na premiera KO, PSL, Polski 2050 i Lewicy jest szef PO Donald Tusk.

Przypomnijmy, że w ostatnich wyborach wyborach do Sejmu, które odbyły się 15 października, PiS zdobyło 194 mandaty, co nie daje większości co najmniej 231 posłów. KO zdobyła 157 mandatów, Trzecia Droga - 65, Nowa Lewica - 26, a Konfederacja - 18.

Co zrobi prezydent? Szef gabinetu Dudy zdradza szczegóły

Mastalerek w porannej rozmowie w RMF FM powiedział, że jeśli premier Morawiecki nie uzyska wotum zaufania, a - jak zaznaczył - wiele na to wskazuje, to ok. godz. 20 będzie głosowany Donald Tusk jako kandydat na premiera. "Wieczorem w Sejmie będzie pan prezydent i Donalda Tuska zaprosi do sejmowego gabinetu Prezydenta RP, żeby ustalić termin, najprawdopodobniej 13 grudnia" - zapowiedział Mastalerek.

Jak dodał, do zaprzysiężenia nowego gabinetu koalicyjnego dojdzie prawdopodobnie w środę rano.


Mastalerek: Prezydent wyciągnął rękę do Tuska

Mastalerek wypowiedział się na temat współpracy prezydenta Andrzeja Dudy z Donaldem Tuskiem. - Przed prezydentem 20 miesięcy prezydentury i będzie chciał jak najlepiej wypełniać swój urząd. Od tego jak będzie wyglądała współpraca to zależy tylko od Donalda Tuska, bo wyciągnięta ręka od prezydenta Dudy oczywiście jest - odparł.

- Prezydent chce współpracować przy najważniejszych sprawach jak bezpieczeństwo, sprawy zagraniczne, i to od premiera Tuska będzie zależało czy ta współpraca będzie czy nie - dodał.

Mastalerek był też pytany o współpracę z ministrami nowego rządu. - Współpraca z każdym z ministrów będzie wyglądała inaczej. Ta koalicja nie jest spójna, składa się z trzech obozów. Z jednymi współpraca będzie lepsza, z innymi gorsza - stwierdził.

- Myślę, że łatwiej będzie współpracować z wicepremierem, ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, a pewnie trochę trudniej z oczywistych względów z Radosławem Sikorskim, który jest szefem MSZ. Zobaczymy jak to będzie wyglądało, natomiast trzeba zakładać dobrą wolę. Są oczywiście sprawy, w których prezydent się nie dogada z premierem - zaznaczył polityk.

MB

Fot. prezydent Andrzej Duda i Marcin Mastalerek. Źródło: PAP/Paweł Supernak



Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka