Tomasz Szmydt nie jest już sędzią. Uczestniczył w Dniu Zwycięstwa

Redakcja Redakcja Białoruś Obserwuj temat Obserwuj notkę 54
Tomasz Szmydt nie jest już przedstawicielem wymiaru sprawiedliwości. Naczelny Sąd Administracyjny przyjął jego rezygnację. Toczy się wobec niego postępowanie dyscyplinarne, choć nikłe są szanse na skuteczne postawienie mu zarzutów w obliczu braku współpracy strony białoruskiej. Były sędzia zareagował na najnowsze doniesienia w swojej sprawie.

Jak podaje Naczelny Sąd Administracyjny, Tomasz Szmydt złoży oświadczenie o zrzeczeniu się urzędu za pośrednictwem ambasady białoruskiej w Polsce, czy też złoży w ambasadzie Polski na Białorusi. - Efekt jest taki, że nie złożył, natomiast oświadczenie (o zrzeczeniu się urzędu - red.) przeczytał i opublikował, więc dla nas jest to jednoznaczne stanowisko. Przyjmujemy to oświadczenie i w ten sposób przestaje on być sędzią - wyjaśnił Sylwester Marciniak, rzecznik prasowy NSA. 


Szmydt poza wymiarem sprawiedliwości

Sąd Dyscyplinarny uchylił immunitet Tomasza Szmydta, zezwolił na jego zatrzymanie i na zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania oraz zawiesił go w czynnościach. Zgodnie z przepisami w sytuacji zawieszenia sędziego w czynnościach, może mu zostać obniżone wynagrodzenie. - Jak już nie jest sędzią, to nie dostaje ani złotówki - dodał Marciniak. Szanse na przesłuchanie i postawienie zarzutów zbuntowanemu uciekinierowi są jednak iluzoryczne. Musiałaby go wydać Białoruś po złożeniu wniosku przez stronę polską o pomoc prawną. Trudno sobie wyobrazić, by Mińsk wydał kogoś tak ważnego i współpracującego z reżimem Aleksandra Łukaszenki. 

Białoruski dyktator mówił, że rozpatrzy wniosek Szmydta, który prosi o ochronę. - To patriotyczna, normalna osoba. Dlatego jego wniosek, z którym się do mnie zwrócił, na pewno rozpatrzę. Zbadamy wszystkie pytania i na pewno rozpatrzę jego wniosek - zapewnił Łukaszenka.  


Reakcja Szmydta 

Tomasz Szmydt uczestniczył w obchodach Dnia Zwycięstwa na Białorusi. Dzień dobry Państwu. - Przeczytałam nowości prasowe i dowiedziałem się o uchyleniu immunitetu, nakazie zatrzymania i aresztowania. Pięknie funkcjonuje w Polsce demokracja. Śmieszne, nie mam czasu na dłuższy komentarz. Jeszcze raz pozdrawiam z Dniem Zwycięstwa i idę na koncert - przekazał. 

 


Fot. Były sędzia Tomasz Szmydt, który uciekł na Białoruś/Belta.by

GW

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj54 Obserwuj notkę

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka