Fot. TVP Info
Fot. TVP Info

Kontrowersyjny dziennikarz wraca do TVP. Procesował się o "Hienę Roku"

Redakcja Redakcja Media Obserwuj temat Obserwuj notkę 9
Dziennikarz Przemysław Orcholski wrócił do Telewizji Polskiej - dowiedziały się "Wirtualne Media". Ma on się zajmować wydawaniem autorskiego programu Justyny Dobrosz-Oracz. W przeszłości wygrał on proces za nazwanie go dziennikarską "Hieną Roku".

Orcholski wrócił do TVP. Współpracuje ze znaną dziennikarką

Serwis branżowy donosi, że Orcholski współpracuje z Telewizyjną Agencją Informacyjną. Nie pracuje on już jednak jako dziennikarz. Zajmuje się produkcją i wydawaniem programów. Współpracuje on m.in. przy produkcji publicystycznego programu "bez trybu", który prowadzi znana dziennikarka Justyna Dobrosz-Oracz.

Dziennikarka dostała pracę w państwowej stacji informacyjnej po rewolucji w publicznych mediach, rozpoczęła się w grudniu 2023 roku.

Więcej przeczytasz o tym tutaj:

Dziennikarz był skonfliktowany z ludźmi "dobrej zmiany"

Orcholski przepracował w Telewizji Polskiej wiele lat. Był m.in. reportem "Wiadomości" w czasach, gdy prezesem telewizji był Robert Kwiatkowski.

Zaczął też pracować nad innymi programami. "WM" przypominają, że W 2016 r. zerwał on umowę z TVP na emisję filmu dokumentalnego o pierwszym polskim locie na paralotniach ze szczytu Mont Blanc, który przygotowywał dwa lata, zaczynając jeszcze za prezesury Juliusza Brauna. Było to już po tym jak Telewizją Polską zaczął zarządzać Jacek Kurski. Dziennikarz stwierdził, że media publiczne zostały wtedy ostro upolitycznione.

- Nie chcemy występować między prezenterami i reporterami, którzy pełnią funkcje polityczne. Nie będziemy pokazywać naszych twarzy na tych samych antenach, które głoszą, że Czarny Protest to margines, że ludzie z KOD-u to zadymiarze zakłócający pogrzeby, a Komisja Europejska działa na polityczne zamówienie - napisał pracownik telewizyjny w piśmie do Jacka Kurskiego.

Orcholski wygrał proces o "Hienę Roku"

Największa kontrowersja związana z działalnością medialną Orcholskiego sięga jeszcze wczesnych lat dwutysięcznych. Prowadził on wtedy m.in. "Wiadomości" na antenie TVP1.

Wtedy Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich przyznało mu antynagrodę „Hieny roku”. W uzasadnieniu "odznaczenia" Orcholskiego zarzucono mu m.in. "liczne manipulacje".

Okazało się jednak, że członkowie kapituły szyderczego odznaczenia nie obejrzeli wszystkich jego materiałów, a w swojej ocenie zastosowali odpowiedzialność zbiorową.

Sprawa zakończyła się w sądzie. Po wieloletniej batalii dziennikarz wyszedł z niej zwycięsko. Wygrał on w Sądzie Okręgowym, ale przegrał w Sądzie Apelacyjnym. Potem była kasacja do Sądu Najwyższego. Sprawa skończyła się w 2015 r. po wygranej dziennikarza w Sądzie Najwyższym.

MB

Fot. Mikrofon TVP Info. Źródło: TVP Info

Czytaj dalej:


Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura