Fot. PAP
Fot. PAP

Najwięksi przegrani tych wyborów. Tak znane twarze nie pojadą do Brukseli

Redakcja Redakcja Wybory Obserwuj temat Obserwuj notkę 46
Wybory do Parlamentu Europejskiego już za nami. Wyniki wyborów były dla wielu komentatorów zaskoczeniem. Wiele znanych nazwisk nie dostało mandatu. Z Brukseli będzie musiało wyjechać też wielu polskich polityków, którzy zasiadali tam od lat.

Oni nie wejdą do Parlamentu Europejskiego. Szok w sztabach

Niedzielne wybory do Parlamentu Europejskiego. Przyniosły sporo niespodzianek. Po raz pierwszy od 10 lat KO wyprzedziło w głosowaniu powszechnym PiS, co oczywiście skutkuje tym, że partia Jarosława Kaczyńskiego straciła kilka mandatów do PE. Świetny wynik zanotowała natomiast Konfederacja. Bardzo słabe wyniki otrzymały Lewica i Trzecia Droga, które uzyskały tylko po 3 mandaty do PE.


Koalicja Obywatelska

Koalicja Obywatelska uzyskała świetny wynik i wprowadzi do Parlamentu Europejskiego w sumie 21 europosłów. Mimo to w ostatecznych wynikach tej partii można doszukać się pewnych niespodzianek. Do PE nie dostała się m.in. była prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz -Waltz.

Mandatu nie uzyskali również: dawny piłkarz i eurodeputowany ostatniej kadencji Tomasz Frankowski, były dziennikarz "Nie" Andrzej Rozenek, Hanna Gill-Piątek i senator Marcin Bosacki. 

Prawo i Sprawiedliwość

Do europarlamentu nie dostał się m.in. ubiegający się o reelekcję Witold Waszczykowski (PiS). Jest to o tyle zaskakujące, że były szef MSZ startował z pierwszego miejsca w woj. łódzkim. Fatalny wynik zanotował również startujący z 2. miejsca na Mazowszu Jacek Kurski, którego w wyścigu do PE wyprzedziło aż kilku kandydatów z jego listy. To zdecydowanie największa niespodzianka na listach PiS. 

Z PE musi pożegnać się również Ryszard Czarnecki. Był europosłem od 20 lat. Mandatu nie obejmie ponownie Beata Kempa.

Konfederacja

Ugrupowanie prowadzone przez Sławomira Mentzena, Krzysztofa Bosaka i Grzegorza Brauna zanotowało dobry wynik w wyborach do PE. Mimo to ostateczne wyniki Konfederacji zaskoczyły ekspertów. Do europarlamentu nie dostali się faworyzowani: Konrad Berkowicz, Przemysław Wipler i Dobromir Sośnierz.

Trzecia Droga

Koalicja Polski 2050 i PSL z kolei odnotowała fatalny rezultat 9 czerwca. Ugrupowanie Szymona Hołowni i Władysława Kosiniaka-Kamysza otrzyma tylko 3 mandaty w Parlamencie Europejskim. Z list Trzeciej Drogi do PE do Brukseli nie pojedzie m.in. wieloletnia europosłanka Róża Thun.

Lewica

Lewica jest z całą pewnością największym rozczarowaniem tych wyborów. Z ramienia tego komitetu do PE nie dostały się znane nazwiska. W Polsce zostaną między innymi: Włodzimierz Cimoszewicz, Marek Belka i Anna Maria Żukowska.

MB

Fot. Lokal wyborczy, urna wyborcza. Źródło: PAP/Albert Zawada

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka