MFW pozytywnie ocenił Polskę
Międzynarodowy Fundusz Walutowy pozytywnie ocenił stan polskiej gospodarki. Zdaniem ekspertów Funduszu, perspektywy Polski uległy poprawie w porównaniu z rokiem ubiegłym, pomimo trudnych warunków gospodarczych w Europie i trwającej wojny w Ukrainie.
- Polska jest jednym z największych sukcesów wzrostu gospodarczego na świecie w ciągu ostatnich 30 lat - powiedział w wywiadzie dla Reutersa Geoff Gottlieb, starszy przedstawiciel regionalny MFW na Europę Środkową, Wschodnią i Południowo-Wschodnią.
W ostatnim czasie Bank Światowy zrewidował w górę swoje prognozy wzrostu PKB Polski, szacując obecnie wzrost na poziomie 3,2% w 2024 r., 3,7% w 2025 r. i 3,4% w 2026 r. Natomiast według prognoz MFW PKB Polski w ciągu najbliższych trzech lat wzrośnie o 3 proc., 3,5 proc. i 3,4 proc.
"Trwa ożywienie napędzane konsumpcją, a perspektywy są dodatkowo wspierane przez niedawno odblokowane fundusze unijne. Inflacja spadła, w czym pomogła restrykcyjna polityka pieniężna, a jej zejście do docelowego przedziału do końca 2025 r. jest na dobrej drodze, pod warunkiem utrzymania ostrożnej polityki" - czytamy w stanowisku MFW.
Glapiński komentuje stanowisko MFW
Z raportu wynika, że perspektywy wzrostu Polski są wspierane przez odblokowane fundusze Unii Europejskiej, co w połączeniu z umiarkowanym poziomem zadłużenia, znacznymi rezerwami walutowymi oraz solidnymi buforami sektora finansowego przyczynia się do stabilności gospodarki. Ryzyka związane z sytuacją geopolityczną oraz spowolnieniem w Europie są skutecznie łagodzone, co daje podstawy do optymizmu na przyszłość.
Zdaniem Funduszu Polska polityka monetarna jest "odpowiednio napięta, a cięcia stóp procentowych powinny rozpocząć się dopiero wtedy, gdy pojawią się wyraźne dowody na to, że wzrost płac spowalnia, a inflacja zdecydowanie zmierza w kierunku celu".
- Opublikowane właśnie stanowisko MFW jest zbieżne z informacjami jakie kierowałem do państwa na niedawnej konferencji - mówił dziennikarzom prezes NBP Adam Glapiński.
Historia sukcesu działań NBP w książce
NBP zapewnia, że już od kilku lat przygotowywał się pod kątem analitycznym, operacyjnym i prawnym do ewentualnego finansowo-bankowego kryzysu o charakterze globalnym lub europejskim, podobnego do tego z lat 2008–2009. "Jednak ku zupełnemu zaskoczeniu całego świata kryzysy, które nadeszły, miały całkowicie odmienny charakter i naturę. Wielu państwom i bankom centralnym przyszło się zmierzyć z groźbą prawdziwej katastrofy gospodarczej i społecznej. Niebezpieczeństwo wielkiej zapaści gospodarczej, fali bankructw i masowego bezrobocia, a potem wysoka inflacja – najpierw popandemiczna, a następnie wywołana agresją Rosji na Ukrainę – było dla gospodarek zachodnich demokracji ogromnym i bezprecedensowym wyzwaniem, największym od czasu II wojny światowej" - czytamy na stronie NBP.
"Z wielką satysfakcją z perspektywy czasu mogę odnotować, że Narodowy Bank Polski i wszystkie jego organy oraz pracownicy stanęli w tych trudnych chwilach na wysokości zadania” - przekonuje Adam Glapiński w publikacji "Narodowy Bank Polski w czasie megaszoków ekonomicznych po pandemii i w kryzysie energetycznym. Historia sukcesu".
ja
Czytaj także:



Komentarze
Pokaż komentarze (15)