Rekordowe wzrosty zatrudnienia w wysokim sezonie
– Dla większości branż pierwszy kwartał to niski sezon, kiedy zapotrzebowanie na pracowników jest ograniczone. Rynek nie jest jednak jednorodny. Stabilny poziom produkcji i zatrudnienia jest typowy dla branży FMCG, głównie związanej z żywnością czy kosmetykami i chemią gospodarczą lub AGD. W e-commerce sytuacja jest dynamiczna, kluczowe są tu nawyki konsumenckie, na które mamy wpływ i możemy je kształtować. Ale są też branże, w których wysoki i niski sezon zależą na przykład od pogody, na którą mamy wpływ zerowy. Z kolei w sektorze automotive niski sezon jest dokładnie zaplanowany. Powoli wchodzimy w wysoki sezon, a to zmienia zasady gry, szczególnie w kontekście rekrutacji pracowników tymczasowych - mówi Agnieszka Kolanowska, Strategic Partnership Manager w Smart Solutions HR.
Z analizy danych wynika, że wzrosty zatrudnienia podczas wysokiego sezonu mogą sięgać nawet 550 proc., m.in. w branży logistycznej. Liczba pracowników jednego z klientów firmy, która wyspecjalizowała się we wspieraniu działań e-commerce sieci odzieżowej, wzrasta z 200 w niskim sezonie do 1300 w wysokim. Zwiększa się również liczba pracowników u klientów firmy z branży przetwórstwa warzyw i owoców (500 proc.) oraz produkcyjnej (450 proc.). Specyfika każdej z nich wymaga odmiennego podejścia oraz charakteru przygotowań. Jest jednak kilka punktów, na które powinny zwrócić uwagę wszystkie organizacje, niezależnie od oferowanych produktów czy usług.
Cudzoziemcy ratunkiem dla pracodawców
- Wysoki sezon charakteryzuje się dynamiką do potęgi trzeciej, niezależnie od branży. Nowi pracownicy już w trakcie pierwszych dwóch dni od czasu zatrudnienia rozważają zmianę pracy. Dlatego kluczowe jest odpowiednie przygotowanie do ich przyjęcia przez firmę - wskazuje Mateusz Zubik, Project Manager w Smart Solutions HR.
Wyzwaniem na polskim rynku pracy jest dostępność pracowników. Według danych GUS, na koniec marca 2025 w urzędach pracy zarejestrowanych było 829,9 tys. bezrobotnych, czyli o 2 proc. mniej niż miesiąc wcześniej, ale o niecały procent więcej niż w marcu 2024 roku. Stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 5,3%, powtarzając wynik sprzed roku. W obliczu ograniczonej dostępności rodzimych kandydatów, pracodawcy coraz częściej sięgają po cudzoziemców. Zgodnie z danymi przedstawionymi w raporcie „Zatrudnianie cudzoziemców w Polsce. Wyzwania i szanse” opracowanym przez Gi Group, ponad 55 proc. firm widzi w imigrantach potencjał pozwalający przeciwdziałać deficytom kadrowym. Zatrudnienie obcokrajowców staje się popularnym rozwiązaniem, szczególnie w sektorach wymagających elastyczności, takich jak logistyka, produkcja czy handel. Dzięki temu, firmy mogą utrzymać ciągłość pracy, zaspokajając potrzeby sezonowe bez ryzyka zakłócania procesów.
Praca tymczasowa w sezonie
- Każdy pracodawca powinien mieć świadomość, że sezonowość różnych branż nakładała się, nakłada i będzie stale na siebie nakładać. Dostępność kandydatów na rynku może być mocno ograniczona w danym czasie i musimy być na to przygotowani pod wieloma względami. Dlatego coraz częściej spotykanym zabiegiem jest otwarcie się na pracowników z różnych stron świata, którzy ochoczo zasilają nasz rodzimy rynek. W sezonie wakacyjnym firmy znacznie bardziej chętnie korzystają z elastyczności, jaką daje praca tymczasowa, także po to, by pracownicy wewnętrzni mieli możliwość skorzystania z wypracowanych urlopów. Pracownicy z zagranicy stanowią ogromny potencjał, na który warto zwrócić uwagę, szczególnie w przygotowaniach do wysokiego sezonu – podsumowuje Zubik.
Z artykułu dowiesz się, że:
- W niektórych branżach zatrudnienie w wysokim sezonie rośnie nawet o 550 proc.
- Pracodawcy coraz częściej sięgają po cudzoziemców, by uzupełnić braki kadrowe
- Wysoki sezon to kluczowy czas dla logistyki, produkcji, e-commerce i przetwórstwa
- Praca tymczasowa pozwala firmom zachować ciągłość działania i elastyczność
Tomasz Wypych




Komentarze
Pokaż komentarze (29)