Pogłoski w internecie i reakcja prezydenta
Plotki o pogarszającym się zdrowiu Donalda Trumpa nasiliły się po tym, jak przez kilka dni nie pojawiał się publicznie. Podsyciły je także zdjęcia, na których widać było siniaki na jego dłoniach i opuchliznę wokół kostek, wykorzystywane przez jego adwersarzy.
- W jaki sposób dowiedział się pan, że pan nie żyje? - zapytał prezydenta wprost jeden z dziennikarzy Fox News. - Nie, nie widziałem tego - odparł Trump. Dodał jednak, że słyszał o krążących pogłoskach i wie, że niektórzy zastanawiają się, czy wszystko z nim w porządku.
Trump przypomniał, że w weekend udzielał wywiadów i grał w golfa, więc nie było powodów, by sądzić, że jego zdrowie uległo pogorszeniu. - Nie robiłem nic przez dwa dni, a oni od razu mówią: „coś z nim musi być nie tak”. Jak nie widzieliście Bidena, nikt nigdy nie mówił, że coś z nim jest nie tak. A wiemy, że nie był w najlepszej formie - skwitował. Dziś Trump spotka się z polskim prezydentem Karolem Nawrockim.
Wyniki badań i stan zdrowia Trumpa
W lipcu Biały Dom poinformował, że prezydent został przebadany ze względu na opuchnięcia nóg i siniaki na dłoniach. Lekarze zdiagnozowali u niego przewlekłą niewydolność żylną – dolegliwość częstą u osób powyżej 70. roku życia. Podano również, że siniaki są efektem częstych uścisków dłoni i przyjmowania aspiryny na problemy z krążeniem.
Wcześniej, 11 kwietnia, Trump przeszedł pełne badania lekarskie, które wykazały, że pozostaje w „doskonałym zdrowiu” i jest w pełni zdolny do sprawowania urzędu. Obecnie prezydent USA ma 79 lat i w styczniu zapisał się w historii jako najstarsza osoba obejmująca urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych.
Fot. Donald Trump, prezydent USA/PAP
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (26)