Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz została wybrana nową przewodniczącą Polski 2050. W powtórzonej II turze wyborów poparło ją 350 spośród 659 głosujących członków ugrupowania. Jej rywalka, minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, uzyskała 309 głosów. Pełczyńska-Nałęcz od wielu tygodni stara się o stanowisko wicepremiera w rządzie Donalda Tuska.
Wyniki głosowania w Polsce 2050
Sobotnie głosowanie w Polsce 2050 odbyło się w formie elektronicznej i trwało od godz. 16 do późnych godzin wieczornych. Do udziału w wyborach uprawnionych było ponad 800 członków ugrupowania, z czego zagłosowało 659 osób. Nową przewodniczącą została ostatecznie Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej. Jej kontrkandydatką w II turze była Paulina Hennig-Kloska, stojąca na czele Ministerstwa Klimatu i Środowiska.
Pełczyńska-Nałęcz: :Poprowadzę nas do przodu”
Po ogłoszeniu wyników Pełczyńska-Nałęcz podziękowała członkom ugrupowania za zaufanie i zaangażowanie w proces wyborczy. W mediach społecznościowych zapowiedziała dalszą współpracę z liderami formacji.
„Poprowadzę nas do przodu z wizją i odwagą. We współpracy z Szymonem Hołownią i Pauliną Hennig-Kloską” – napisała na platformie X. Gratulacje nowej przewodniczącej złożył m.in. szef klubu parlamentarnego Polski 2050 Paweł Śliz, komnetując, że przed nią "ambitne i trudne zadanie”. Zwrócił też uwagę na pluralizm wizji prezentowanych w trakcie kampanii partyjnej.
Powtórzona II tura po problemach technicznych
Obecne głosowanie było powtórzeniem II tury wyborów, która pierwotnie odbyła się 12 stycznia. Tamto głosowanie, prowadzone również online, zostało unieważnione z powodu problemów technicznych. Decyzję o jego powtórzeniu podjęła Rada Krajowa Polski 2050 19 stycznia.
Aby uniknąć kolejnych komplikacji, partia zdecydowała się na zastosowanie innego systemu informatycznego oraz dwuetapowej weryfikacji głosujących. Jak ustaliła PAP, używany program wykorzystywany jest także przez niektóre spółki Skarbu Państwa.
Wybory w Polsce 2050 były szeroko komentowane również przez polityków ugrupowań koalicyjnych. Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL życzył koalicjantom "opanowania sytuacji”, przypominając o ważnej roli Hołowni w budowie ugrupowania.
O przywództwo w partii po Hołowni w pierwszej turze ubiegało się pięcioro kandydatów. Oprócz Pełczyńskiej-Nałęcz i Hennig-Kloski byli to także Ryszard Petru, Joanna Mucha oraz Rafał Kasprzyk. Sam Hołownia już we wrześniu ubiegłego roku zapowiedział, że nie będzie ponownie kandydował na przewodniczącego. Kadencja dotychczasowych władz ugrupowania wygasła w styczniu.
Fot. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej/PAP
Red.
Inne tematy w dziale Polityka