Zdjęcie ilustracyjne, źródło: Canva
Zdjęcie ilustracyjne, źródło: Canva

Spór o kredyty wchodzi w zupełnie nowy etap. Wyrok TSUE jeszcze bardziej namieszał

Redakcja Redakcja Wideo Salon24 Obserwuj temat Obserwuj notkę 11
Wyrok TSUE w sprawie WIBOR-u nie kończy sporu o kredyty w Polsce. Wręcz przeciwnie. Decyzja Trybunału może stać się początkiem nowego etapu walki w sądach, w której stawką są miliardy złotych i stabilność systemu finansowego. Banki mówią o potwierdzeniu obowiązujących zasad, prawnicy kredytobiorców o otwarciu kolejnej furtki. Prawdziwy bitwa o WIBOR dopiero się jednak rozegra.

To nie był „proces o WIBOR”. Czego dotyczyła sprawa przed TSUE

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 12 lutego w sprawie kredytu złotowego opartego na zmiennym oprocentowaniu wywołał w Polsce natychmiastową debatę. Jedni ogłosili zwycięstwo banków, inni uznali orzeczenie za otwarcie nowego etapu sporów sądowych dotyczących kredytów hipotecznych. W praktyce wyrok nie daje prostych odpowiedzi, ale wyznacza kierunek dalszych postępowań.

O jego znaczeniu, ograniczeniach oraz możliwych konsekwencjach rozmawiam z mecenas Anną Bielecki, z Kancelarii Czabański – Wolna- Sroka, która od lat prowadzi sprawy dotyczące sporów między bankami a kredytobiorcami. Jak podkreśla prawniczka, sprawa rozpatrywana przez TSUE nie była w istocie „procesem o WIBOR”. – Sprawa dotyczyła kredytu złotowego oprocentowanego zmiennie, czyli to było zmienne oprocentowanie oparte o wskaźnik WIBOR 6M plus marża. I co ważne dla tej sprawy, ta umowa była zawarta w 2019 roku – mówi Mecenas Anna Bielecki. (dalsza część artykułu pod materiałem wideo) 

Obejrzyj całą rozmowę na YouTube:


Data zawarcia umowy jako kluczowy punkt sporu

Moment zawarcia umowy może mieć kluczowe znaczenie dla przyszłych sporów. Mecenas Bielecki zwraca uwagę, że w praktyce może pojawić się podział na umowy zawarte przed wejściem w życie unijnych regulacji dotyczących benchmarków oraz te podpisane później. – Ta cezura jest o tyle ważna, że myślę, że w pewnym momencie będziemy odgraniczać umowy, które były zawarte po 2018 roku, a te, które były zawarte wcześniej – twierdzi mecenas Bielecki. 

O co chodzi? Odpowiadając na pytania Sądu Okręgowego w Częstochowie TSUE nie zgodził się na badanie samej metodologii WIBOR w odniesieniu do umów zawartych po wejściu w życie unijnego rozporządzenia BMR. To element wyroku, który część komentatorów uznała za korzystny dla sektora bankowego.


Czym jest BMR i dlaczego zmienił sytuację kredytobiorców?

BMR, czyli Benchmark Regulation, to unijne rozporządzenie regulujące sposób tworzenia wskaźników referencyjnych, takich jak WIBOR, EURIBOR czy dawniej LIBOR. Powstało po globalnych aferach manipulacyjnych wokół LIBOR-u, kiedy okazało się, że banki potrafiły wpływać na poziom wskaźników używanych do wyceny kredytów i instrumentów finansowych.

Celem BMR było przywrócenie zaufania do benchmarków poprzez wprowadzenie nadzoru, obowiązku transparentnej metodologii, kontroli danych wejściowych i odpowiedzialności administratorów wskaźników. Rozporządzenie weszło w życie w 2016 roku, a w pełnym zakresie zaczęło obowiązywać od 1 stycznia 2018 roku. W Polsce administratorem WIBOR-u została spółka GPW Benchmark, która uzyskała zezwolenie KNF w grudniu 2020 roku.


Starsze umowy nadal pod znakiem zapytania

Mecenas Bielecki przyznaje, że w tym zakresie orzeczenie TSUE nie spełniło oczekiwań pełnomocników kredytobiorców. – W punkcie trzecim faktycznie mamy mowę o tym, że nie możemy badać samego WIBOR-u, czyli tego sposobu. I w tym zakresie oczywiście ten wyrok nie jest idealny – mówi prawniczka.

Jednocześnie wskazuje, że sytuacja może wyglądać inaczej w przypadku starszych umów. – Natomiast sytuacja jest inna dla umów, które były zawierane zanim to rozporządzenie BMR weszło w życie, czyli przed 2018 rokiem.


W takich sprawach są już kolejne pytania prejudycjalne. – W trzech sprawach pojawiły się pytania prejudycjalne, w tym sądu warszawskiego, który skierował pytania właśnie w kontekście umowy zawartej przed 2018 rokiem – dodaje mecenas Bielecki.

Red.

Zdjęcie ilustracyjne, źródło: Canva

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj11 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo