Finansowanie instrumentu SAFE może obciążyć znacząco budżet
Problem pojawił się na etapie prac legislacyjnych nad projektem ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE. Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Ministerstwo Finansów nie zgadzają się co do tego, z jakiego źródła powinno być spłacane zadłużenie nowego instrumentu finansowego.
Zgodnie z aktualnym brzmieniem projektu ustawy, środki SAFE miałyby pochodzić m.in. z budżetu państwa, ale bez wliczania ich do minimalnego ustawowego limitu wydatków obronnych, który – na mocy ustawy o obronie Ojczyzny – wynosi obecnie co najmniej 3 proc. PKB. Taki zapis pozwalałby na spłatę zobowiązań bez obciążania budżetu MON przeznaczonego na bieżącą modernizację wojska - przypomina "Dziennik Zbrojny".
Resort finansów domaga się jednak zmiany tego przepisu. W jego ocenie ustawa powinna jednoznacznie wskazywać, że środki na spłatę SAFE mają pochodzić z budżetu MON oraz innych resortów. Oznaczałoby to w praktyce finansowanie zadłużenia z puli przeznaczonej na wydatki obronne.
MON: to grozi paraliżem modernizacji armii
W „Zestawieniu rozbieżności do projektu ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE”, opublikowanym przez Rządowe Centrum Legislacji, MON jednoznacznie odrzuciło propozycję ministerstwa Andrzeja Domańskiego. Resort obrony argumentuje, że takie rozwiązanie doprowadziłoby do sytuacji, w której wszystkie dostępne środki zostałyby "skonsumowane” przez obsługę zadłużenia, kosztem rozwoju zdolności obronnych państwa.
MON argumentuje, że już dziś nierozwiązany pozostaje problem spłaty zadłużenia Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych po 31 grudnia 2028 roku. Dodanie do tego kolejnych zobowiązań instrumentu SAFE, finansowanych z tego samego źródła, oznaczałoby konieczność drastycznych cięć w Programie Rozwoju Sił Zbrojnych RP na lata 2025–2039. W pierwszej kolejności ucierpiałby plan modernizacji technicznej, a potem realizacja już podpisanych kontraktów oraz nowe zamówienia z planem wieloletnim.
Pierwsza poważna rysa na SAFE
To stanowisko MON ma szczególną wagę, ponieważ – jak zwraca uwagę "Dziennik Zbrojny" – jest to pierwszy przypadek, gdy resort obrony w publicznie dostępnym dokumencie wprost wskazuje na poważne ryzyko zatrzymania rozbudowy Sił Zbrojnych RP. Wcześniej podobne zagrożenia sygnalizowała Najwyższa Izba Kontroli, krytycznie oceniając brak systemowego mechanizmu spłaty zobowiązań Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
Instrument SAFE, którego wartość szacowana jest na ok. 185 mld zł netto, miał właśnie to ryzyko ograniczyć. Warunkiem było jednak wyłączenie spłaty zadłużenia z ustawowego limitu wydatków obronnych. Jeżeli ostatecznie przyjęta zostanie propozycja Ministerstwa Finansów, po 2028 roku dalsza modernizacja techniczna Wojska Polskiego może zostać poważnie zahamowana, a zdolności obronne państwa – zamiast rosnąć – staną w miejscu.
Fot. MON/zdj. ilustracyjne
Red.





Komentarze
Pokaż komentarze (44)