Awantura Czarzastego z administracją Trumpa
Przypomnijmy: administracja USA zerwała kontakty z drugą osobą w państwie nie tyle po decyzji o braku akceptacji dla Pokojowej Nagrody Nobla dla Donalda Trumpa, co po słowach marszałka Sejmu o łamaniu prawa międzynarodowego przez prezydenta USA, "destabilizowaniu sytuacji w UE, NATO, ONZ i WHO".
Wypowiedź Trumpa na temat sojuszników na misjach międzynarodowych nazwał "skandaliczną" i "haniebną". W reakcji Tom Rose, ambasador USA w Polsce, poinformował o zamknięciu kontaktów z Włodzimierzem Czarzastym. Ze zrozumieniem i akceptacją dla reakcji republikanów wyrażał się demokrata, poprzednik Rose na stanowisku, Mark Brzezinski.
Sawicki krytykuje Czarzastego
- Marszałek Włodzimierz Czarzasty jest drugą osobą w państwie, szefem Lewicy. Zanim coś powie albo nic nie powie, powinien się trzy razy zastanowić - stwierdził Marek Sawicki, poseł PSL. Choć polityk zastrzegał w RMF FM, że nie wypowiada się w imieniu swojej partii, to jednak podobnie uważać ma wielu "ludowców", jak i przedstawicieli Polski 2050.
- Marszałek Włodzimierz Czarzasty niepotrzebnie w tej formule udzielił odpowiedzi. Pewnie poczuł, że z punktu widzenia jego elektoratu jest to korzystne i chciał dorobić kilka punktów dla Lewicy, a zaszkodził tym samym Polsce - wskazał Sawicki.
- Uważam, że marszałek Czarzasty powinien trzy razy pomyśleć, zanim nic nie powie, a marszałek Czarzasty mam wrażenie, że nie myślał, a napisał i powiedział. To jest jego błąd - dodał. Zdaniem Sawickiego, Czarzaty nie ma doświadczenia politycznego, mimo wielu lat spędzonych w orbicie życia publicznego. Jednak czym innym jest praca dla KRRiT czy bycie szeregowym politykiem, a marszałkiem Sejmu i szefem partii - argumentował.
- Rolą każdego ambasadora jest obrona dobrego imienia swojego państwa i głowy tego państwa i Donald Trump czy go kto lubi, czy go nie lubi, jest prezydentem Stanów Zjednoczonych demokratycznie wybranym. W związku z tym nic dziwnego, że i ambasador, i politycy amerykańscy oczekują także szacunku dla swojego prezydenta. Tak jak my oczekujemy szacunku dla naszego prezydenta, tak również Amerykanie. I tu się nie ma co dziwić, bo gdyby o naszym prezydencie w ten sposób ktoś się wyrażał, też nie bylibyśmy zadowoleni - porównał Sawicki w RMF FM.
Fot. Marszałek senior Marek Sawicki/Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu
Red.






Komentarze
Pokaż komentarze (19)