Zdjęcie ilustracyjne, źródło: Canva
Zdjęcie ilustracyjne, źródło: Canva

Cyberprzestępcy nie muszą kraść pieniędzy. Wystarczy im PESEL

Redakcja Redakcja Cyberbezpieczeństwo Obserwuj temat Obserwuj notkę 13
Aż 63 proc. Polaków obawia się konsekwencji kradzieży lub wyłudzenia numeru PESEL. Co więcej, niemal co piąty badany deklaruje, że miał już do czynienia z próbą przejęcia swoich danych, a 7 proc. przyznaje, że faktycznie padło ofiarą takiego przestępstwa. Wyniki badania przeprowadzonego na zlecenie serwisu ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów pokazują, że mimo rosnącej świadomości zagrożeń wiele osób nadal nie wie, jak postępować po utracie kontroli nad swoimi danymi.

Co piąty Polak zetknął się z próbą przejęcia PESEL-u

Badanie pokazuje, że obawy Polaków nie są bezpodstawne. Blisko 20 proc. respondentów doświadczyło próby przejęcia numeru PESEL, a 7 proc. potwierdza, że doszło do skutecznego wyłudzenia lub kradzieży danych.

Najczęściej konsekwencji takiego zdarzenia obawiają się kobiety. Strach przed kradzieżą lub wyłudzeniem PESEL-u deklaruje 67 proc. kobiet i 60 proc. mężczyzn.

Jednocześnie aż 16 proc. badanych przyznaje, że nie wiedziałoby, jak zareagować, gdyby ich numer PESEL został skradziony lub wykorzystany przez oszustów.

Pokolenie Z zaskakuje wynikami badania

Największe problemy z odpowiedzią na pytanie o właściwą reakcję mają najmłodsi dorośli. Aż 40 proc. przedstawicieli pokolenia Z w wieku od 18 do 24 lat przyznaje, że nie wiedziałoby, co zrobić po kradzieży PESEL-u. Dla porównania wśród osób powyżej 65. roku życia odsetek ten wynosi 19 proc.

Badanie podważa także przekonanie, że wyższe wykształcenie automatycznie oznacza większą świadomość zagrożeń cyfrowych. Brak wiedzy deklaruje 27 proc. absolwentów uczelni wyższych, 26 proc. osób z wykształceniem podstawowym lub zawodowym oraz 24 proc. respondentów po szkołach średnich i policealnych.

– To paradoksalne, bo wyniki badania pokazują, że samo obycie z technologią czy posiadanie dyplomu nie gwarantuje praktycznej wiedzy, jak chronić dane osobowe. Młodzi ludzie świetnie poruszają się w Internecie, ale często nie wiedzą, jakie realne konsekwencje może mieć kradzież numeru PESEL i jak się wtedy zachować. Dlatego to właśnie oni mogą stać się najłatwiejszym celem dla cyberprzestępców. Z kolei seniorzy ze względu na mniejsze umiejętności cyfrowe, są zdecydowanie bardziej ostrożni – mówi Bartłomiej Drozd, ekspert serwisu ChronPESEL.pl.


Największy strach? Kredyt na cudze dane

Najbardziej Polacy obawiają się wykorzystania numeru PESEL do zaciągnięcia kredytu lub pożyczki. Takie ryzyko wskazuje aż 83 proc. osób obawiających się kradzieży danych. Wśród kobiet ten odsetek wynosi 88 proc., a wśród mężczyzn 78 proc.

Na kolejnych miejscach znalazły się:

  • rejestracja telefonu lub karty SIM na cudze dane – 54 proc.,
  • założenie firmy przez oszustów – 43 proc.,
  • podszywanie się pod ofiarę w celach przestępczych – 70 proc.,
  • sprzedaż danych na czarnym rynku – 58 proc.

Eksperci podkreślają, że skutki wyłudzenia PESEL-u mogą być bardzo dotkliwe, a ich odkręcanie często wymaga wielu miesięcy kontaktów z instytucjami finansowymi i urzędami.

Jak reagować po kradzieży PESEL-u?

Większość Polaków zna podstawowe działania, które należy podjąć po utracie kontroli nad swoimi danymi.

Najczęściej wskazywanym krokiem było zastrzeżenie numeru PESEL w urzędzie lub aplikacji mObywatel oraz zgłoszenie sprawy na policję – po 69 proc. wskazań. Ponad połowa respondentów poinformowałaby również swój bank, a 36 proc. zgłosiłoby sprawę do Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Niepokojące jest jednak to, że jedynie 33 proc. badanych deklaruje monitorowanie swojego numeru PESEL oraz historii kredytowej. Najczęściej robią to osoby młode oraz posiadające wyższe wykształcenie.

Samo zastrzeżenie PESEL-u nie zawsze wystarczy

Eksperci zwracają uwagę, że ochrona danych nie powinna kończyć się na jednorazowym zastrzeżeniu numeru PESEL.

– Niestety, wciąż zbyt często reagujemy dopiero po szkodzie. Znacznie rzadziej myślimy o tym, aby monitorować swoje dane na co dzień. Zwłaszcza że nawet zastrzeżenie numeru PESEL jest niewystarczające, ponieważ działa jedynie w kilku ściśle określonych w ustawie przypadkach. Natomiast nie uchroni nas, jeśli przestępcy zakupią na nasze nazwisko drogi sprzęt z odroczonym terminem płatności, wypożyczą luksusowy samochód, czy wynajmą mieszkanie. Na skradziony PESEL można również najpierw założyć firmę, a następnie zaciągnąć na NIP kredyt biznesowy zamiast konsumenckiego – podsumowuje Bartłomiej Drozd.

TW

Zdjęcie ilustracyjne, źródło: Canva

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj13 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Technologie