Groźna fala cyberataków w Polsce. Przestępcy masowo czyszczą konta

Redakcja Redakcja Cyberbezpieczeństwo Obserwuj temat Obserwuj notkę 12
Zespół CERT Polska oraz Policja ostrzegają przed masową falą oszustw wymierzoną w Polaków. Cyberprzestępcy działają na masową skalę, używając spreparowanych maili i SMS-ów. Ofiarami stosowanych metod padają zarówno przedsiębiorcy, jak i przypadkowi obywatele.

Z artykułu dowiesz się:

  • Poznasz nowe metody oszustów udających GITD i kurierów
  • Dowiesz się, dlaczego celem ataków stali się przedsiębiorcy
  • Sprawdzisz, ile pieniędzy stracili mieszkańcy polskich miast
  • Jakie są sposoby weryfikacji wiadomości i zgłaszania prób oszustwa

Księgowi i firmy na celowniku. Uderzenie w biznes

Raporty zespołu CERT Polska wskazują, że fala ataków odnotowana 28 października jest skierowana przede wszystkim do przedsiębiorców. Cyberprzestępcy wysyłają maile podszywające się pod banki, celując w księgowych oraz właścicieli firm, m.in. w województwie kujawsko-pomorskim. Wykorzystują przy tym pośpiech związany z zamykaniem rozliczeń finansowych pod koniec miesiąca.

Oszuści powołują się w nich na rzekome obowiązki regulacyjne oraz pilną konieczność zaktualizowania dokumentacji firmowej. Wiadomość zawiera odnośnik prowadzący do spreparowanej witryny łudząco przypominającej bankowość elektroniczną. Wpisanie tam danych logowania może skutkować przekazaniem dostępu do konta przestępcom i utratą firmowych oszczędności. Eksperci do spraw cyberbezpieczeństwa ostrzegają, że napastnicy nieustannie modyfikują scenariusze, by uśpić czujność personelu odpowiedzialnego za finanse.

– Jeśli tutaj się jeszcze pojawia element presji czasu, że trzeba to wyjaśnić szybko, to powinna nam się zapalić czerwona lampka – przestrzegała Klaudia Dobińska, ekspertka do spraw strategicznej komunikacji cyberbezpieczeństwa w NASK. 


Fałszywe mandaty z autostrady A2. GITD bije na alarm

Kolejny groźny mechanizm wymierzony jest w kierowców z całego kraju. Główny Inspektorat Transportu Drogowego wydał pilny komunikat. Ostrzega w nim przed osobami podszywającymi się pod system CANARD.

Oszuści wykorzystują pretekst naruszeń przepisów na remontowanym odcinku autostrady A2 między Warszawą a Łodzią, a w przesyłanych wiadomościach najczęściej wzywają do uregulowania rzekomego mandatu na niską kwotę 50 zł. Tymczasem GITD poinformował w komunikacie, że system odcinkowego pomiaru prędkości na tym fragmencie trasy nie został jeszcze uruchomiony. W rozsyłanych SMS-ach informują o rzekomym przekroczeniu prędkości, a linki prowadzą do stron imitujących serwisy rządowe i służących do wyłudzania danych kart płatniczych oraz loginów bankowych.

Instytucja odbiera obecnie nawet setki zgłoszeń dziennie od zaniepokojonych kierowców. – Kwota 50 zł dla niektórych robi takie wrażenie,'a zapłacę, będę mieć spokój'. I klikamy w takie dziwne linki – tłumaczył Marek Konkolewski, p.o. zastępcy Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

Metoda "na kuriera” i parkingi. Groźne oprogramowanie

Równolegle rozwija się masowa kampania fałszywych wiadomości SMS podszywających się pod firmy kurierskie oraz firmę parkingową APCOA Parking. W treści wiadomości pojawiają się informacje o wstrzymaniu paczki lub konieczności dopłaty symbolicznej kwoty za ponowną dostawę. Podobny mechanizm dotyczy fałszywych wezwań do zapłaty za parkowanie od rzekomej firmy APCOA Parking.

Wejście w link może skutkować pobraniem niebezpiecznego oprogramowania na telefon. Złośliwe oprogramowanie instalowane na urządzeniu potrafi przechwytywać wiadomości SMS, hasła, uderzenia w klawiaturę, zdjęcia oraz bankowe kody autoryzacyjne. W ten sposób złodzieje zyskują dostęp do prywatnych danych ofiary. Przestępcy podszywają się także pod banki oraz urzędy, twierdząc, że konto wymaga natychmiastowej weryfikacji danych. Na ataki narażeni są wszyscy użytkownicy smartfonów, a coraz więcej Polaków otrzymuje wiadomości wyglądające na korespondencję z banku, firmy kurierskiej lub urzędu. 


Setki tysięcy złotych strat. Policja podaje liczby

Mieszkańcy Wrocławia oraz powiatu wrocławskiego stracili łącznie 620 tys. zł – poinformowała miejscowa Komenda Miejska Policji. Ofiarami oszustw padły osoby w wieku od 23 do 90 lat. W rozmowach telefonicznych sprawcy wykorzystywali strach oraz manipulację.

Z kolei w Siedlcach, jak wynika z danych tamtejszej Komendy Miejskiej Policji, w drugiej połowie października mieszkańcy stracili blisko 200 tys. zł na skutek działań fałszywych funkcjonariuszy i rzekomych bankowców. Oszuści często obierają sobie za cel osoby starsze, wywołując u nich silne emocje. – Ofiarami często padają seniorzy, bo oszustom łatwo ich zmanipulować – wyjaśniła Małgorzata Mazurek-Pawlik, policjantka. 

Funkcjonariusze służb apelują o zachowanie czujności i nieklikanie w odnośniki przesyłane w wiadomościach tekstowych. Podejrzaną wiadomość można zweryfikować i zgłosić za pośrednictwem oficjalnej strony www.cert.pl lub bezpośrednio w aplikacji mObywatel. 


Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj12 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Technologie