112 obserwujących
6033 notki
14808k odsłon
4019 odsłon

Wałęsa chciał zbroić robotników przeciw „Solidarności”? Sensacyjne doniesienia „GP”

Według „GP” Wałęsa chciał wesprzeć milicjantów brygadami robotniczymi w walce z ekstremą „Solidarności”. Fot. Erdei Katalin/CC BY-SA 3.0
Według „GP” Wałęsa chciał wesprzeć milicjantów brygadami robotniczymi w walce z ekstremą „Solidarności”. Fot. Erdei Katalin/CC BY-SA 3.0
Wykop Skomentuj132

Tygodnik „Gazeta Polska” dotarł do nagrania ze spotkania Lecha Wałęsy z gdańskimi milicjantami z lutego 1990 roku. Według „GP” Wałęsa chciał wesprzeć milicjantów brygadami robotniczymi w walce z ekstremą „Solidarności”. 

Tygodnik relacjonuje, że były prezydent (urząd ten objął w grudniu 1990 r.) na spotkaniu w Wojewódzkim Urzędzie Spraw Wewnętrznych w Gdańsku miał powiedzieć: „Dziś musimy się bronić przed ekstremą »Solidarności«.

Zobaczcie, co się dzisiaj dzieje. Nie wiem, czy nie wesprzeć was jakimiś brygadami robotniczymi. Ludzie się boją wychodzić na ulice. Gówniażeria robi niedobre rzeczy.


Tak miał mówić Wałęsa do gdańskich milicjantów. 

Polecamy: Lech Wałęsa w wywiadzie dla "Die Welt": Wstydzę się Andrzeja Dudy

W ocenie gazety, Wałęsa nawiązał do masowych manifestacji przeciwko - jak napisano - „porozumieniu »konstruktywnej opozycji« z komunistami”. „Wałęsa za pomocą ochotniczych brygad robotniczych chce bronić milicjantów” - wnioskuje tygodnik. 

Według „GP” Wałęsa chciał wesprzeć milicjantów brygadami robotniczymi w walce z ekstremą Solidarności

Wałęsa, według „GP”, na spotkaniu w WUSW przekazał milicjantom, że na najbliższym zjeździe zamierza zgłosić propozycję, aby „schować” nazwę „Solidarność”. „To był sztandar, pod którym walczyliśmy w opozycji. Trzeba go schować” - cytuje jego wypowiedź tygodnik. 

Zobacz: Wałęsa do esbeka: Przyznaj, że dla ciebie podpisałem papiery

Miał też mówić na temat budowania nowego związku milicjantów i sugerować, by jego nazwa nie zawierała w sobie słowa „Solidarność”. Na pytania o obecność w nowej formacji funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, Wałęsa - jak podaje „GP” - odpowiedział, że „tego publicznie się nie załatwi”, a związek należy powołać „jak najszybciej”. 

„Nie może być rasistowskie podejście. Ja mam nadzieję, że normalnych ludzi, którzy przyszli z pobudek patriotycznych, to się mówi o kontrwywiadzie i o innych rzeczach, którzy byli zwykłymi robotnikami, i którzy mają jakąś moralność, trzeba potraktować jak ludzi zgodnie z prawami międzynarodowymi. Ja wierzę, że wasze związki i wasze organizacje zrobią to dobrze” - miał powiedzieć były prezydent. 

Czytaj: Wałęsa: Musiałem rozmawiać z SB, nie donosiłem. Cenckiewicz: To zły człowiek

Zgodnie z relacją „GP', Wałęsa wyjaśniał, że jest za rozwiązaniem SB jako policji politycznej. Miał jednak dodać, że „coś z tym trzeba zrobić” i że „musi być ochrona” funkcjonariuszy SB. 

KW

Wykop Skomentuj132
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura