Grzegorz Niedźwiecki
Solidarność, współpraca, wzajemność jest wartością człowieka i kluczem do sukcesu
0 obserwujących
163 notki
111k odsłon
  535   0

94 dni stalinowskiego aresztu

 

94 dni aresztu

za opiekowanie się starszymi, schorowanymi Niemcami



Nie piję alkoholu, przechodzę przez jezdnię na zielonym świetle, nie mam wykroczeń drogowych, nie mam zaległości w ZUS i US, pomagam dzieciom i niepełnosprawnym, ustępuję babciom miejsca w autobusie, nie biorę kredytów, nie kradnę, nie dewastuję żadnego mienia, kocham ludzi.

Od siedmiu lat bezpieka mnie prześladuje za oddychanie. Wydają wyroki z fusów, za pieniądze biznesmenów. Powielają wyroki kapturowo i grzywny za bycie człowiekiem. Nie wtajemniczają w powody i nie tłumaczą się z podstaw. Jak Boga kocham nie wiem dlaczego bubli nie weryfikują. Co trzeba zrobić, żeby bezpodstawnie wsadzić człowieka na co najmniej 94 dni do więzienia?

Mam 82 letnią mamę, której muszę robić zakupy i remonty. Mam chorą na osteoporozę teściową, która przeszła operację na kręgosłup i nie może chodzić. Mam dwójkę małych dzieci, które wymagają kontaktów, zdrowych relacji i miłości. Muszę wozić dzieci i babcie do lekarzy, na rehabilitacje i do sanatoriów. Jak przyjdzie wezwanie do aresztu to sam się nie zgłoszę, bo nie godzę się na zbrodnie. Nie będę uciekał i nie będę odbierał sobie życia, ale jak mnie już mafia zamknie to nie wiem kto zadba o mój dom. Nie wiem co to za ustrój i czy to przeżyję.

http://030267.salon24.pl/513308,uklad-zamkniety-roman-kryze-zyje



http://3obieg.pl/kain-judasz-fritzsch-bock-faryzeusze-zyja



http://030267.salon24.pl/474856,poklosie

socjolog

Skrót represji układu zamkniętego

Dnia 23 lutego 2007 roku rzekomo opublikowałem na stronie internetowej http://grzegorz-niedzwiecki.blog.onet.pl/ jakiś artykuł zniesławiający Firmę Motoryzacyjną „Ligęza Sp. z o.o. w Jeleniej Górze. Radcy prawni dealera opla wystąpili do mnie z wnioskiem z dnia 1 marca 2007 r. o sprostowanie informacji, grożąc skierowaniem sprawy na drogę postępowania cywilnego i karnego o czyn opisany w art 212 k.k., jeśli nie zareaguję w terminie 7 dni. Przejrzałem blog rodzinny i stowarzyszenia ROPOiWzK i zamieściłem przepraszające oświadczenie:

http://www.ropoiwzk.com/gorace%20tematy/Ligeza/wydrukosw69.jpg



Zmienili panowie Kubaccy zdanie. Złożyli jednak akt oskarżenia, dołączając:

dowód: wydruk ze strony internetowej z dnia 23 lutego 2007 r. z artykułem „Nie kupujcie auta u Ligęzy”: http://www.ropoiwzk.com/gorace%20tematy/Ligeza/nkaul8.jpg

Czy to był dowód ze strony internetowej http://grzegorz-niedzwiecki.blog.onet.pl/ ?

Skłamali ponadto w akcie oskarżenia, że „Grzegorz Niedźwiecki nie ustosunkował się w żaden sposób do wezwania pokrzywdzonego.”

Jeśli na takich podstawach można było wnieść akt oskarżenia i na takich dowodach wygrać proces to na takich samych kpinach można skazać 38 mln Polaków!

Sędzia Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze Jarosław Staszkiewicz przeprowadził w blisko rok czasu osiem posiedzeń szukając dowodu wykroczenia na korzyść prywatnego oskarżyciela m.in. w Onet.pl. Nie znalazłNIC, a mimo to i wbrew podstawom wydał wyrok skazujący II K 467/07.Oszukał mnie. Nie będę wnikał w banalność wyroku i odstąpienie od apelacji również z powodu obowiązku wyjazdu za chlebem do Niemiec na drugi dzień po wyroku.Byłem, jestem i będę niewinny. Zginął protokół rozprawy głównej z dnia 6 maja 2008 roku, w którym musiało być zapisane zrzeczenie się powoda do nawiązek i żądanie oskarżonego oddalenia pozwu ze względu na okoliczności nie dające się udowodnić. Radca prawny reprezentujący dealera opla, którego szef Mieczysław Ligęza był wówczas skarbnikiem Rotary Club Jelenia Góra, zmylił sąd i mnie. Poszedł do sądu cywilnego.

Sędzia Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze Junona Gajewska na podstawie fikcji doręczeń rozpatrzyła pozew o ochronę dóbr osobistych wydając wyrok zaoczny I C 1062/08 dnia 3 września 2008 roku... daleko odbiegający od sentencji wyroku karnego. O kapturowym postępowaniu i dziwnych konsekwencjach dowiedziałem się dopiero po dwóch latach. Wyrok z kosmosu otrzymałem dopiero po pięciu latach i odmówiono mi uzasadnienia do niego.

W dniu moich urodzin, 23.07.2010 r, wyszły na jaw nowe, istotne okoliczności (szczegóły zszokują kiedyś sędziów) dające dodatkowe podstawy do wznowień postępowań i uchylenia wyroków. Niestety sędziowie jeleniogórscy wmanipulowali mój wniosek o wznowienie postępowania karnego we wznowienie postępowania cywilnego i wyłudzili ode mnie 1100 zł wpisowego. Oczywiście Sąd Apelacyjny we Wrocławiu odrzucił wniosek. Później wznowienie postępowania karnego, po przydzieleniu mi adwokata z urzędu, również oddalili... wbrew dowodom, zeznaniom i przepisom o równym traktowaniu stron.

Nie mieli, nie mają i nie będą mieli nic na mnie, a mimo to nałożyli trzy grzywny po 2000 zł (zamiast nie wyższą niż jeden tysiąc złotych jak dobrze czytam), dwie po 4000 zł i jedną w wysokości 4500 zł oczekując, że skłamię. Zachowują się jak faszyści, którzy wyrywali paznokcie ludziom lub wbijali kliny w kolana aby krzywoprzysięgli. Zamienili grzywny za rzekomą obronę praw człowieka w sumie już na 94 dni aresztu.Za NIC.

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka