376 obserwujących
1771 notek
4488k odsłon
2148 odsłon

Mam ponad 60 lat. Ocalałem prowadzony na rzeź.

Wykop Skomentuj120

Koniec epidemii, koniec znanego świata, koniec UE? Część III

                                                     " Szukam nauczyciela i mistrza

                                                   niech przywróci mi wzrok słuch i mowę

                                                   niech jeszcze raz nazwie rzeczy i pojęcia

                                                   niech oddzieli światło od ciemności.(Tadeusz Różewicz „Ocalony”)


Temat izolować globalnie czy tylko najbardziej zagrożonych skutkami śmiertelnymi zrażenia- trwa. Na forach internetowych, w rozmowach lekarzy i zwykłych zjadaczy chleba. Padają argumenty liczbowe –porównywanie ilości zgonów na świecie z powodu przyczyn takich jak nowotwory, pneumonia bez zakażenia COVID19, samobójstwa, wypadki drogowe, udary, choroby krążenia itp.

Z drugiej strony padają argumenty, że nikt nie wyrazi świadomie zgody na gwałtowne odchodzenie swoich najbliższych z powodów gospodarczych, bezpośrednio z powodu zakażenia koronawirusem i w mękach. W oddaleniu od rodziny, często bez możliwości pożegnania najbliższych. Zarówno za życia jak i po śmierci.

Wystarczy przypomnieć wszystkich liczbę protestów i oburzenia w przypadkach zgonów osób z powodu złego rozpoznania choroby albo niedostępności właściwej opieki medycznej. Przy tym zakażeniu dostęp do wspomagania oddechowego, czasem przez długi czas – jest niezbędny. Stąd decyzja o spłaszczaniu liczby wymagających takiej pomocy. Ciężkiej przypadki spowodowane problemami oddechowymi, niedomogą nerek lub sepsą wymagają długotrwałego leczenia. Nie tak jak przy standardowej grypie. Taki wniosek można wyciągnąć z podawanej liczby tzw. zakończonych przypadków zakażenia COVID19. O ile procent zgonów wynosi około 5% do 95% w stosunku do ogólnej liczby z pozytywnym testem na obecność koronawirusa na świecie, o tyle stosunek śmierci do ozdrowień to 21% do 79%. Potwierdzającym przykładem może być pacjent „0” z Małopolski. Do szpitala trafił 1 marca, po pogorszeniu stanu zdrowia po powrocie z Włoch. Zmarł wczoraj. Pod respiratorem od wielu dni.

Na przeszkodzie racjonalnego wyboru stoi także brak szczegółowej wiedzy na temat wielu czynników takich jak: szybkość rozprzestrzeniania się wirusa, także w aspekcie warunków klimatycznych i środowiskowych, natężenie zjadliwości w powiązaniu z innymi czynnikami, zdolność do powtórnego zakażenia, skutki zakażenia w postaci uszkodzeń narządów, zdolności do przetrwania w różnych warunkach. Nie ma bieżących, dokładnych statystyk aktów zgonu i autopsji. A przecież ta wiedza jest niezbędna do tworzenia planów zapobiegawczych. Tych niewiadomych jest więcej. Przykładem jest stan zdrowia Borysa Johnsona, premiera GB. Kilkudniowa gorączka, lekka niedyspozycja i nagła konieczność przeniesienia na oddział OIOM. Już wcześniej dostawał tlen, może to więc oznaczać podłączenie do respiratora.(korekta: z informacji aktualnych wynika,że nie jest intubowany!)

Z informacji podawanych z Polski (podaje się wiek zmarłego i istnienie choroby wcześniejszej różnych narządów) można wywnioskować jedno: większość śmierci dotyczy ludzi po 60 roku życia, a % śmiertelności wzrasta z wiekiem od tego momentu niemal geometrycznie. Jak żyć później, ze świadomością śmiertelnego w skutkach zarażenia (z powodu swobodnego przemieszczenia się bez kwarantanny z możliwością pracy) własnych rodziców, dziadków, innych członków rodziny własnej lub przyjaciół? Podejść racjonalnie- przecież oni i tak byli chorzy, więc umarli, czy też oskarżać o zdarzenie decydentów odpowiedzialnych za brak ustanowienia kwarantanny? Czy podejść z zimnej kalkulacji – po co wydawać pieniądze na ochronę emerytów i schorowanych, patrząc bez empatii i poczucia winy na eugeniczne odmłodzenie społeczeństwa? Przy okazji umrze kilkadziesiąt osób z niższej grupy wiekowej. Tych z obniżoną odpornością immunologiczną.
    Rządy wielu krajów stanęły przed wyborem między dżumą a cholerą. Rewolta ludzi, których rodziny zostaną dotknięte traumą śmierci najbliższych z powodu braku wydolności służb medycznych (z wyboru!) versus …rewolta społeczeństw, których pauperyzacja spowoduje natężenie żądań socjalnych, pomocowych o charakterze finansowym. Jak zwykle, w najtrudniejszej sytuacji znajdą się państwa, których budżet jest mniejszy niż gdzie indziej. Chociaż tak naprawdę żaden budżet nie jest w stanie zrekompensować całości strat.
   W Polsce jest nie inaczej – żeby było zabawniej o dofinansowaniu z budżetu strat najgłośniej wołają ci, którzy zwykle oprotestowywali każdą formę dodatkowego wsparcia socjalnego, często używając argumentu nie będę ze swoich podatków utrzymywał nierobów i nieudaczników.  A w trakcie zarządzania budżetem przez liberalno-lewicowe rządy odpierali możliwość zwiększania takiej pomocy słynnym: „ pieniędzy w budżecie na to nie ma i nie będzie”.
    Bez skoordynowanej pomocy długoterminowymi kredytami nisko oprocentowanymi (poziom2-3 %), z gwarancją państwa, życie gospodarcze w Polsce nie wróci szybko do, niezbędnego dla poprawy sytuacji finansowej ogromnej większości działalności gospodarczych, małych i średnich przedsiębiorstw, poziomu. A przecież to ten sektor i te firmy są mechanizmem napędowym rozwoju gospodarczego. Na banki o kapitale zachodnim chyba nie mamy co liczyć. Skandalem dla mnie była ostatnia propozycja banku Santander Consumer – otóż w obliczu kryzysu ekonomicznego spowodowanego zatrzymaniem gospodarki zaproponowano mi (jestem klientem banku od czasów WBK!) Gotówkę bez wychodzenia z domu z RSSO 24,5%! To wsparcie lichwiarza? Z kolei Nest bank, w którym mam kredyt gotówkowy odmówił mi zawieszenia odsetek w okresie prolongaty o 3 miesiące, które stanowią 65% wysokości raty.  
    
W bogatych krajach są wyższe rekompensaty dla społeczeństwa. Wielkościowo. Przed porównaniami wymagana jest korekta kosztów bytowych. O czym wielu z komentatorów zapomina. Bo o brak zdolności do racjonalnego myślenia wolałabym nie oskarżać. Niektórych takich komentatorów znam osobiście i jestem zdumiona ich politycznym sympatiom i stosownym do nich oglądem rzeczywistości. Tak jak zapomina o tym, że bogaty może więcej. Paradoksalnie kraje najbiedniejsze uznają taki stan za normalny. Wszak oni i tak niewiele mieli i niewiele będą mieli w przyszłości.
Chiny wysyłają w różne miejsca środki ochronne przed zakażeniem. Odpracowują oskarżenia o rozprzestrzenienie wirusa, czy też prowadzą twardą grę o swoją pozycję na świecie? Poszerzając i tak już ogromne wpływy na gospodarki wielu krajów świata?
     Ostatnio słuchałam wypowiedzi Marca Rubio, konserwatywnego kongresmena z USA. Pan Rubio publicznie zdiagnozował przyczyny obecnego światowego chaosu i wykazanej bezbronności rządów świata wobec pandemii. A przykładzie własnego kraju. Mówił o tym, że chcąc pomagać własnym rodzicom leczyć Alzheimera, musi czekać na dostawy z Chin. Podobnie jak przy produkcji rodzimej różnych leków, do których komponenty z Chin są sprowadzane. Nie inaczej w branży elektronicznej. Jeśli nie cała produkcja to komponenty do niej pochodzą z Chin. Zapytał retorycznie czy niemożliwe jest, aby Chiny znały dokładnie to, o czym rozmawia i z kim się kontaktuje prezydent USA, korzystający z takiego telefonu? Podkreślając, ze nie ma pretensji do Chin ( i słusznie), że wykorzystują każdą drogę do zarobienia, ganił rządy własnego kraju za jego deindustrializację. Głównym producentem gotowych wyrobów, podzespołów i innych komponentów stały się Chiny, Wietnam i inne azjatyckie państwa.  Czy przyczyną wystąpienia Marca Rubio był dobry marketing polityczny czy wola korekty tej chorej sytuacji – nie wiem. Ale mówił prawdę. 
     Podobnie postąpiła Europa. Dzięki czemu mogła szybko przystąpić do peletonu walczących o ochronę środowiska, bo często „brudną” produkcję też wyniosła do innych krajów.  W poszukiwaniu coraz większych fortun możni tego świata szukali najtańszych miejsc produkcji. Skutki tego działania odkrył COVID 19. 
   Ostatnio oburzył się rząd Niemiec, bo władze USA przejęły dostawę medycznych środków ochronnych, produkowanych przez amerykańską firmę w Chinach. Cóż, producentem była firma amerykańska, a zostały one zobligowane do zaspokojenia potrzeb USA w pierwszym rzędzie. Dziwne? Nie. Bo w sytuacjach ekstremalnych każdy zabezpiecza swoje otoczenie. 
    W jakim świecie obudzimy się po przejściu pandemii? Nie jej zakończeniu, bo koronawirusy długo krążą. O końcu będzie można mówić albo po wynalezieniu skutecznego leku, zabijanego wirusa albo po wyprodukowaniu szczepionki.  Kolejny raz firmy farmaceutyczne i producenci sprzętu oraz środków medycznych przeżywają boom gospodarczy. W Polsce, USA i Europie może być nieco mniejszy. Przyhamowany przez braki w komponentach. 25% światowej produkcji komponentów do leków sprowadza się z Chin.* Inne z Indii oraz innych krajów azjatyckich.  Ilu ludzi na świecie będzie mogło powiedzieć za kilka miesięcy, parafrazę wiersza Różewicza: Mam ponad 60 lat. Ocalałem prowadzony na rzeź.  c.d.n.

*W rządowej specustawie podpisanej tydzień temu przez prezydenta ten temat też jest obecny – produkcja i dystrybucja leków została dopisana do listy obejmującej branże o szczególnym znaczeniu gospodarczo-obronnym. Trudno jednak przewidzieć, jak uda się w razie zaburzenia dostaw leków i substancji czynnych z Azji stawić czoła brakom w zaopatrzeniu.

https://fakty.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-lato-pokona-koronawirusa-naukowcy-szukaja-odpowiedzi,nId,4424697#iwa_source=special

xxxxx-951a61be-27c3-4372-ae49-0715482c7ed1.MP4 rubio

https://www.medonet.pl/koronawirus/to-musisz-wiedziec,testy-na-koronawirusa---genetyczne-i-immunologiczne--jak-dzialaja-,artykul,00608201.html

https://wiadomosci.onet.pl/politico/koronawirus-w-europie-moze-zabraknac-lekow/rsj2c5f

https://www.rmf24.pl/raporty/raport-koronawirus-z-chin/polska/news-zmarl-malopolski-pacjent-zero-60-latek-byl-hospitalizowany-o,nId,4424822

https://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php?title=Causes_of_death_statistics/pl

https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ludnosc/statystyka-przyczyn-zgonow/zgony-wedlug-przyczyn-okreslanych-jako-garbage-codes,3,2.html

https://fakty.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-wielka-brytania-stan-borisa-johnsona-bez-zmian,nId,4426510,via,1?utm_source=webpush&utm_medium=push&utm_campaign=CampaignName


Wykop Skomentuj120
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości