373 obserwujących
1758 notek
4442k odsłony
4341 odsłon

Tusk mówi do stada Baranów

Wykop Skomentuj57

Im bliżej 9 października, tym więcej uroczystych otwarć, nagród wręczanych przez rządzących za pośrednictwem lokalnych posłów partii rządzącej, przypadkowo biorących udział w wyborach do Sejmu. Wszystko w ramach „bezpłatnej kampanii”, co pięknie harmonizuje z hasłem PO o realizowaniu idei taniego państwa.*

Dzisiaj w Gdańsku nastąpiło uroczyste otwarcie Centrum Medycyny Inwazyjnej. Minister Kopacz i oczywiście premier Tusk. Premier obwieścił. że Centrum wybudowane bardzo szybko, co jest dowodem na to jak bardzo się teraz wszystko zmienia. Czytając wprost: to my, do pani Kopacz i PO są twórcami pomysłu i realizacji. Tak ma odebrać to każdy Polak przed nadchodzącymi wyborami 9 września. W dodatku w opisie atrybutów obiektu użył słów, którymi zachwalał ów projekt prof. Czauderna w lutym 2007 roku „
"Pacjenci zyskają nowoczesną jednostkę, w której warunki pobytu i leczenia będą takie, jak w szpitalach znanych nam z filmów czy wizyt w Europie Zachodniej. Wszystkie sale chorych będą jedno- czy dwuosobowe" - powiedział pełnomocnik rektora AMG ds. tej inwestycji dr Piotr Czauderna..”.Polecam porównanie z wypowiedzią premiera z dnia dzisiejszego.

Projekt Centrum powstał jednak w 2006. Niestety, panie premierze decyzja o budowie i projekty CMI powstały za rządów PiS. Bardzo uczciwie przedstawił historię inwestycji od projektu do realizacji prof. Piotr Czauderna* (pełnomocnik rektora UMG ds. budowy Centrum), który podziękował za wsparcie projektu i 500 mln na budowę z puli rządowej ministrom rządu Jarosława Kaczyńskiego a obecnej ekipie za dokończenie projektu.

Tyle, że wypowiedzi profesora Czauderny w mediach ani na lekarstwo. Chwała ma być oddana pani Kopacz, której na szczęście nie udało się skopać inicjatywy poprzedników. Mimo, że za jej kadencji pieniądze na inwestycji przekazywano z opóźnieniem, co zaburzyło harmonogram całej inwestycji.

Dlaczego nie słyszymy tych wypowiedzi w mediach? Bo ktoś z Akademii zaprosił gdańskich reprezentantów PiS, którzy byli orędownikami realizacji projektu.Czyli Macieja Łopińskiego i Annę Fotygę. Wyborca widzi, więc premiera, który z uśmiechem robi sobie PR na tle inwestycji, którą po prostu konturował.

 I ma zapamiętać, komu to Centrum zawdzięcza.

 Podczas konferencji prasowej Tusk postawił kropkę nad „I”. Mówiąc o Centrum powiedział, że poprzednicy gadali i opowiadali, a to jego formacja pokazała, że można nie gadać a zrobić. A to już jest w przypadku CMI w Gdańsku spora bezczelność. Bo –choćby z materiałów prasowych z lat 2006/2007 społeczeństwo może zyskać dostęp do konkretów. Pan premier jak zwykle liczy na to, ze Polacy to stado baranów. I stosownie do tego przekonania tak nas traktuje.

P.S. Przy okazji konferencji w Gdańsku Tusk kolejny raz robił kampanię wyborczą Arabskiemu, sugerując, że udział w decyzjach dotyczących rozbudowy lotniska i okolic miał mieć szef jego kancelarii. Kolejne kłamstewko.

Gdańszczanie mają się z czego cieszyć. Do tej pory AM w Gdańsku mieściła się w starych, przedwojennych budynkach. Chwała za to wszystkim, którzy się przyczynili do realizacji. Hańba tym, którzy  zawłaszczają ten sukces dla siebie. Tak, panie premierze.

 

 

 

·        2006 rok „Akademia Medyczna wybuduje nowy szpital. Prawie 500 mln zł z budżetu centralnego udało się zarezerwować władzom Akademii Medycznej w Gdańsku na budowę super szpitala, w którym będą przeprowadzane najbardziej skomplikowane operacje. Nowy szpital pod nazwą Centrum Medycyny Inwazyjnej, który powstanie w Gdańsku przy ul. Dębinki będzie miał za to 15 supernowoczesnych i bezpiecznych dla chorych sal operacyjnych.
@Tekst: Te właśnie argumenty przekonały ministra zdrowia, finansów i rząd. Jeżeli nie sprzeciwią się posłowie, budowa nowego szpitala ruszy za rok.
Już za cztery lata wszystkie kliniki chirurgiczne Akademii Medycznej w Gdańsku (poza kardiochirurgią) opuszczą stare, bo pochodzące z 1908 roku budynki i przeprowadzą się do super nowoczesnego Centrum Medycyny Inwazyjnej.

Nowy szpital zabiegowy powstanie na 3, 6 hektarach na których stoi dziś część obiektów Akademickiego Szpitala Klinicznego przy ul. Dębinki. To baraki i pawilony wybudowane, jak cały szpital AMG, prawie sto lat temu. Zostaną wyburzone a mieszczące się w nich dziś: Klinika i Zakład Rehabilitacji i Dziecięcy Oddział Obserwacyjny przeprowadzą się do innych pomieszczeń

Kalendarium:

2006 – rząd akceptuje budowę CMI i gwarantuje 500 mln z budżetu.6 października 2006 roku zostaje przedstawiony plan realizacji: Budowa nowego szpitala ruszyć ma w 2008 roku a zakończyć w 2010 - 2011. Gotowy jest już projekt architektoniczny, na początku przyszłego roku zostanie ogłoszony przetarg na projekt techniczny, potrzebny do uzyskania zezwolenia na budowę.

Wykop Skomentuj57
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale