373 obserwujących
1729 notek
4340k odsłon
5730 odsłon

Młodzi, wykształceni ca mohairowe berety. Kilka lat później...

Wykop Skomentuj216

W poprzednim tekście sugerowałam, że oba wystąpienia w UW w ramach wykładu Donalda Tuska stanowią nierozłączną całość planowanego przekazu. Teraz moje podejrzenia zamieniły się w niemal w 100 % pewność. Dzięki wyjaśnieniom złożonym przez pana Leszka Jażdżewskiego: „·Donald Tusk powiedział na Igrzyskach Wolności, gdzie narodził się ten nasz wspólny plan obchodów trzeciomajowych: „nie czekajcie na jeźdźca na białym koniu”. Cytował Jacka Kuronia: „Nie palcie komitetów, zakładajcie własne.” Od siebie już dodam: nie czekajcie na Mesjasza, bo łatwo może się zmienić w czekanie na Godota. „ 
      Donald Tusk nie mógł sam wygłosić tych rewolucyjnych haseł. Jest na to zbyt przebiegły. Zatem narodził się plan, kto co ma powiedzieć. Mocno podejrzewam, znowu z prawie 100% pewnością, że autorem wykładu DT był ktoś z Liberte- obstawiam pana dr Sobczaka, lub samego Jażdżewskiego. Liczba artykułów w Liberte na temat AL i BIG Data jest znacząca. * A tematy poruszane w wykładzie DT są tam mocno eksplorowane)). 
     Kolejne wyjaśnienie pana Jażdżewskiego: „ „Poglądy Polaków na rolę Kościoła katolickiego, małżeństwa homoseksualne, legalizację aborcji ulegają radykalnej liberalizacji. Ci, którzy chcą swój punkt widzenia w tych sprawach wyrażać pokrętnie i niejednoznacznie, byleby nikomu nie podpaść, myślą kategoriami ubiegłej dekady. Każdy dzień rządów opresyjnej, konserwatywnej ideologii przybliża Polskę do obyczajowej rewolucji. Potrzebna jest nam polityka oparta na fundamentalnych wartościach i moralnych wyborach. Polityka, która pozwala na własnych warunkach zmierzyć się z nowoczesnością. „ 
   Wg planu obchodów dnia 3 maja powstał scenariusz wystąpień obu panów. Jeśli nie sam Donald Tusk, to na pewno jego podwładni musieli doskonale poznać pełen tekst wystąpienia pana Jażdżewskiego. Tak nakazuje obyczaj wystąpień liczących się z opinią publiczną polityków. Nie inaczej musiało być w przypadku wystąpienia Donalda Tuska, przewodniczącego Rady Europejskiej. (Przecież p. Jażdżewski mógł zaatakować np. struktury UE ….: z użyciem wulgarnych porównań do świń taplających się w błocie. Wtedy zapewne niemieckie media nie protestowałyby przeciwko braku bezpośredniego przekazu z UW i wykładu podczas trwającej jeszcze defilady z okazji Państwowego Święta 3 Maja.) 

  W grupie zgromadzonej z okazji Igrzysk Wolności, na której powstał ten scenariusz obchodów dnia 3 maja 2019 roku znajdziemy wszystkie prawie nazwiska kojarzone z próbami ulicznych rewolt i jawnie występujących przeciwko demokratycznie wybranemu rządowi w Polsce. Całość w linku pod tekstem:Donald Tusk, Janusz Palikot, Leszek Balcerowicz, Robert Biedroń. Joanna Mucha, Gasiuk-Pihowicz, Tomasz Lis, Maja Komorowska, Henryka Krzywonos, Monika Rosa, Katarzyna Lubnauer, Monika Auch Szkoda, Aleksander Smolar, Anna Bikont, Detmar Moering, Michał Boni, Olgierd Łukasiewicz, Bartłomiej Sienkiewicz, Michael Abramowitz czy Paweł Kasprzak…. 
   Obu częściom wykładu patronowała jedna, bardzo spójna myśl przekazu: ultra ortodoksyjna nowoczesność, jako kontra do konserwatyzmu. Taka nowsza wersja kontry młodych, wykształconych z wielkich miast do mohairowych beretów. To, za co mógłby być zlinczowany politycznie ( nawet teraz) w Europie, Donald Tusk scedował na Jażdżewskiego. A sponsor ideologii New World Order zaciera rączki.  

Zwoływanie ludzi na godzinę, w której trwała defilada z okazji Państwowego Święta pod Uniwersytet Warszawski pod hasłem „ogłoszę coś ważnego „ przybrała na FB nazwę: „ wydarzenie pod hasłem: "Obywatelskie obchody 3 maja z Donaldem Tuskiem". A podczas tych obchodów objawił parę odgrzewanych (z Liberte) bułeczek na temat sztucznej inteligencji, jej mocy oraz słabości konserwatyzmu, z wiarą katolicką na czele.

Moje wnioski? Strzelili sobie w kolano, a raczej strzelili w kolano Koalicji Europejskiej. Trochę obudzili z przekonania o słuszności działań radosnych, dotychczasowych zwolenników Wiosny –pokazując, do czego tak naprawdę głoszone przez libertynów hasła prowadzą. Równocześnie obnażyli własne intencje: wyrugowanie z polskiego prawa wszystkiego, co broni praw katolickich i tradycji, ośmieszanie przywiązania do własnej historii i dumy narodowej z dokonań w godzinach strasznych doświadczeń (polskość to nienormalność)  
   Wg ich założeń czeka nas pełna laicyzacja przy pomocy narzuconego prawa (oczywiście pod hasłem obrony praw mniejszości). Stworzenie nowych wzorców moralnych (bez granic!), które –oryginalnie nazywający różne zjawiska Wałęsa – niechcący ujawnił: nazywając nowy, laicki ład”10 przykazaniami świeckimi”. Pewnie ktoś mu te założenia usiłował wyjaśnić….Może kandydat do PE, jego własny syn? Który z Donaldem Tuskiem kontakt bezpośredni i stały ma. 

  Pan Jażdżewski i Liberte wykoncypowali, że obrona KK z równoczesnym podkreślaniem i nagłaśnianiem na wszelkie sposoby błędów duchownych, przedstawianych, jako Zasady, a nie odstępstwa od nich- doprowadzi do momentu, w którym „rewolucja” oświeconych elit z Liberte, Nowoczesnej, Krytyki Politycznej, KOD czy Obywateli RP, ze wsparciem różnych Fundacji skutecznie wprowadzi w Polsce wszystkie rozwiązania prawne jak: równość małżeństw jednopłciowych (z a chwile wieloosobowych) z małżeństwami kobiety i mężczyzny, eutanazji „nieużytków”(od dzieci poczynając, z kumulacją na starcach), zakaz krzyży w miejscach publicznych, ( co to przecież „pałka” do zaganiania owieczek do Kościoła..). Każda próba publicznego sprzeciwu, piętnująca zgodnie z przekonaniami niewłaściwe zachowania – to będzie język nienawiści.

Wykop Skomentuj216
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka