373 obserwujących
1729 notek
4340k odsłon
4372 odsłony

Nowy premier,smutek jak wprzód?

Wykop Skomentuj94

Nie wierzę piosence

Niebieski z niej ptak

Nie wrócisz ty prędzej

Nie prędzej i tak

Nadziei nie więcej

Niż trwania jej nut

No i już po piosence

I już po piosence

Już smutek jak wprzód

Desygnowanie pani Małgorzaty Kidawy Błońskiej, tzw. rzutem na taśmę (czy też, jak stwierdził p.Rafał Trzaskowski-powołanej, telefonicznie, systemem obiegowym) na kandydatkę na premiera w razie wygranych przez opozycję i koalicję, nadchodzących wyborów, jest próbą podania słabo testowanej szczepionki przeciwko PiS. Bo skutecznym lekarstwem nie był na pewno p. Grzegorz Schetyna.

    Jak słabo można się było przekonać podczas konwencji wyborczej KO. Pani Kidawa Błońska nie jest charyzmatycznym mówcą. Nie odkryła przed wyborcami żadnych predyspozycji do stanowczego zarządzania państwem. A taka stanowczość na tym stanowisku jest zawsze potrzebna. Małgorzata Kidawa Błońska był rzeczniczką rządu Donalda Tuska oraz rządu Ewy Kopacz.

29 sierpnia, w wywiadzie dla Programu 1 Polskiego Radia pani Małgorzata Kidawa Błońska mówiła: ‘, ze bardzo dobrze odnajduje się w kampanii wyborczej we Wrocławiu. Ze odbyła wiele spotkań z wyborcami i została b. dobrze przyjęta.

4 września: Małgorzata Kidawa Błońska kandydatką na premiera. Startuje z numerem 1 z listy w Warszawie.

Ta roszada pomiędzy Schetyna a panią wicemarszałek była zaskoczeniem. Nie tylko dla PiS, ale zapewne także dla wrocławian…

Co i kto zdecydował o takim rozwiązaniu? Na pewno sondaże koalicji. Gdzieś, w tle, w podejmowaniu decyzji strategicznych nabrali znaczenia marketingowcy polityczni. Czy oprócz zmiany twarzy lidera w kampanii na, zdecydowanie lepiej odbieraną przez społeczeństwo, panią wicemarszałek, następuje zmiana programowa? Na pewno nie. Mamy ewidentnie ten sam, rozbudowany nieco, sześciopak Schetyny.

  Przyjrzyjmy się jednak programowi, który zaprezentowała. Najpierw hasła. Mamy „akt odnowy demokracji”, walkę z przemocą domową, skrócenie kolejek do lekarzy, walkę z umieralnością na raka, walkę o godność ludzi pracy, likwidację smogu i wwozu śmieci do Polski, przywrócenie pełnych dyżurów na wszystkich SOR-ach. I oczywiście zrównanie praw związków partnerskich.

Pani wicemarszałek ocenia, że prezentowany program jest wynikiem wielu rozmów przeprowadzonych przez POKO z wyborcami. Po czym zapowiada zrównanie związków partnerskich.
    Przysłuchując się Jej wcześniejszym wypowiedziom dotyczącym koniecznych zmian w stosunku do ustaw PiS znajdujemy oświadczenie, „prawie wszystkie ustawy PIS są do zmiany”. Z innych konstatacji wynika, że pani wicemarszałek jest za przyjmowaniem imigrantów, wyższym wiekiem emerytalnym. Powtarza także o braku środków w budżecie na obietnice PiS, podobnie jak w kampanii wyborczej 2015 roku przedstawiciele PO mówili o niemożliwości sfinansowania programu 500+.Teraz podobno wszystkie dodatki PiS mają być utrzymane a PO /KO zapowiada własne dodatki socjalnie i zapowiada zwiększenie zarobków dla wszystkich. 
   W tym aspekcie obietnice PO/KO wydają się być absolutnie niewiarygodne. Wcześniejsze doświadczenie z PO rozdźwięku pomiędzy obietnicami partii, a ich wykonaniem (przy zarzutach o niewypełnianie obietnic wyborczych twierdzono, że „wybory rządzą się swoimi prawami”) tę niewiarygodność tylko pogłębiają. Nic dziwnego, że większość ankietowanych na okoliczność obaw przed utrzymaniem dodatkowych pieniędzy dla rodzi i emerytów przy ewentualnej wygranej opozycji, wyraża zdecydowanie nieufność wobec PO/KO. 

   PO /KO zapowiada własne dodatki socjalnie i zapowiada zwiększenie zarobków dla wszystkich. Narzędzi i źródeł finansowania na razie nie ogłasza. Sama kandydatka na premiera będzie musiał się na pewno liczyć z cytowaniem Jej wcześniejszych wypowiedzi, które mają się nijak do obecnego programu. Jedynym wyjątkiem może być zrównanie związków partnerskich (z rodzina tradycyjną?). Na stronach Queer zapanował lekki entuzjazm.
Do poprzednich wyborów, które dały możliwość rządzenia opcji PO/PSL mieliśmy następujące hasła: „ 2007 -PO zaprezentowała spoty wyborcze z udziałem liderów partii oraz z hasłem By żyło się lepiej. Wszystkim. PiS ogłosiło swoje hasło wyborcze; Zlikwidujemy korupcję .2011- PO „Polska w budowie” " Razem zrobimy więcej". PiS -„Polacy zasługują na więcej” –PiS”  2015 PO: Początkowe hasło to „"Kolej na Kopacz" . „Silna gospodarka, wyższe płace - to nowe hasło PO -  PiS „Damy radę". 2019 PO/KO „Jutro może być lepsze".  PiS ” Dobry czas dla Polski". 
   Hasła wyborcze nie wygrywają wyborów. Ale mogą wyborców zmuszać do refleksji, wpływając czasami na finalne decyzje. Hasło wyborcze PO/KO jest tak nieprecyzyjne jak nieprecyzyjny jest program. Tryb warunkowy dla „lepszego jutra” rodzi niepewność. Podobnie jak roszady na listach wyborczych.
   Kampania wyborcza nabiera tempa. Po konwencji PiS, podczas której prezes Jarosław Kaczyński powiedział: „ Tak, rodzinę uważamy za komórkę społeczną o zupełnie fundamentalnym znaczeniu dla ciągłości pokoleń, dla przekazywania kultury cywilizacji, dla trwałości większych wspólnot" - podkreślił.  "Rodzinę widzimy tak, jak tutaj, jedna kobieta, jeden mężczyzna w stałym związku i ich dzieci" - powiedział Kaczyński. "To jest rodzina" - zaznaczył. Według niego, "rodzina tak rozumiana jest atakowana” Doprecyzował także „"W miażdżącej większości przypadków ludzie rodzą się kobietami lub mężczyznami i niech tak zostanie" - dodał.
  Bartłomiej Sienkiewicz zaripostował na TT: „·W Polsce rok w rok jest 60 tys. rozwodów. Dzieci na ogół zostają z matką. Według Jarosława Kaczyńskiego to nie jest rodzina.  Sam w dzieciństwie przez to przeszedłem. W imieniu swoim i mi podobnych mówię: Kaczyński nic nie rozumiesz. Mniej niż nic. I nie masz prawa tak mówić.”.  

Wykop Skomentuj94
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka