Fala przemocy zalała Szwecję. W odpowiedzi prawicowy rząd eksperymentuje ze specjalnymi strefami bezpieczeństwa. Na określonym obszarze policja może tymczasowo przeszukiwać osoby, samochody i pomieszczania bez decyzji sądu czy nawet podejrzenia popełnienia przestępstwa. Mieszkańcy pierwszej takiej strefy bezpieczeństwa są zadowoleni i deklarują, że czują się bezpieczniej. Pierwszą widoczną konsekwencją polityki nowego rządu jest zwiększenie liczby osadzonych.
Czytaj więcej na https://wydarzenia.interia.pl/raport-media-zagraniczne/news-le-monde-pierwsze-specjalne-strefy-w-szwecji-to-reakcja-na-p,nId,7598509#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Ten postęp niedługo dotrze do nas,fajnopolaki klaszczom?



Komentarze
Pokaż komentarze (12)