Likwidacja NFZ na szczeblu centralnym,za to powołanie kilkunastu w oparciu o województwa, w dużych jak mazowieckie lub wielkopolskie dwa lub trzy.
Umożliwić dodatkowe ubezpieczenia poza NFZ!
Za saloniki!
Przekazać zarządzanie,czyli zrobić właścicielem lub organem założycielskim wojewodę lub marszałka, w dużych miastach jak Warszawa,Kraków,Wrocław prezydentom miast.
Dać im duże uprawnienia,do likwidacji,łączenia oddziałów a nawet szpitali!
Dostosować liczbę łóżek do populacji,biorąc pod uwagę wiek.
Jedynym pracodawcą lekarzy i innych pracowników wojewoda,marszałek lub prezydent.
Dyrektor szpitala tylko administratorem.
Tej odwago brakowało wszystkim od czasów Buzka,potem Millera,pudrowali ,łatali,udawali!
No i wrzód pękł,bo wrzód należy wyciąć,nawet do kości!
Niestety,obecnie też pudrują!
I udają,że coś chcą zrobić!


Komentarze
Pokaż komentarze (3)