W grudniu premier w sejmie straszy Zondacrypto i ruskimi!
Żurek nakazuje podjęcie śledztwa za 4 miesiące po tych rewelacjach.
W lecie okazuje się,że pan Kral uciekł do Izraela,potem się cudownie objawił w objęciach Giertycha i jego bibuły i śpiewa jak słowik!
To co on wyśpiewa biorą za prawdę objawioną i pan premier po 9 miesiącach znowu drżącym głosem objawia tekst tych piosenek.
Parę dni temu sąd w Estonii postawił Zondacrypto w stan upadłości,zatem to syndyk będzie regulował roszczenia a nie żaden polsko-niemiecki koń.
O konflikcie interesów konia posła i konia adwokata nawet Zoll mówi,ale Zoll na tym etapie już niepotrzebny.
Potrzebny niejaki Jadczak,co to wczoraj puścił fake,że zatrzymano marszałka woj.lubelskiego.
Choć on sobie spokojnie siedział na stadionie i oglądał mecz piłkarski Motoru.
Co więcej,cyngiel Jadczak czy jak mu tam napisał to co napisał a okazuje się,marszałek zgłosił do prokuratury swoją sprawę i jest tam traktowany jako pokrzywdzony na 800 tys./swoją drogą tak naiwniak nie powinien być marszałkiem/.
Podsumowując sprawa ta ma służyć jako pałka na opozycję,ale ktoś nad tą pałką traci już kontrole gdy Jadczak czy jak mu tam pisze to co pisał!
Szymon Jadczak o sobie:
Szymon Jadczak: Brzydzę się kłamstwem i hipokryzją
Czy to nie cudowne podsumowanie?


Komentarze
Pokaż komentarze (12)