Polska kupuje w Norwegii wieżyczki do czołgów K2
Michał Dworczyk opublikował na platformie X obszerny wpis, w którym zwrócił się bezpośrednio do kierownictwa resortu obrony, oznaczając między innymi wiceministra Pawła Bejdę oraz Magdalenę Sobkowiak-Czarnecką.
"Ludzie! Czy Wy w kierownictwie @MON_GOV_PL naprawdę zwariowaliście?! @magdasobkowiak @pawelbejda?! Chyba nie ma nic prostszego niż wieżyczka z karabinem kal. 12,7 mm którą może zrobić choćby ZM Tarnów, HSW czy WB!" – napisał
Europoseł przekonywał, że dostarczenie tego rodzaju uzbrojenia nie powinno przekraczać możliwości krajowego przemysłu. Jednocześnie zasugerował, że wybór norweskiego producenta może mieć związek z planowaną inwestycją zagranicznej firmy na Pomorzu. "Czy nawet ten najprostszy komponent do K2 musi robić ktoś z zagranicy?
"Dzisiaj producent czołgów K2PL – tych południowokoreańskich czołgów, które mają być już produkowane w Polsce – podpisał umowę z norweskim dostawcą zdalnie sterowanych wieżyczek RS4 Protector.
Prawie ćwierć miliarda złotych z polskiego budżetu trafi do zagranicznych przedsiębiorstw, choć te pieniądze mogły pozostać w polskiej gospodarce"
źródło: https://dorzeczy.pl/kraj/960657/prawie-300-mln-zl-dla-norwegow-dworczyk-krytykuje-kierownictwo-mon.html


Komentarze
Pokaż komentarze (11)