Wczytuję się w sążnisty regulamin zapodany przez R. Krawczyka i chcę zdążyć, zanim wybije północ i jak w baśni, czar pryśnie. Im dłużej się bowiem wczytuję, tym większe nachodzą mnie wątpliwości, czy te udoskonalenia nie idą ciut za daleko.
Całość: Free Your Mind.



Komentarze
Pokaż komentarze