Wojna na górze została zakończona rodzajem rozejmu, jaki został ogłoszony po spotkaniu prezydenta Kaczyńskiego z premierem Tuskiem. Nie jest zresztą wykluczone, a raczej nawet pewne, że rozejm ten będzie krótkotrwały i zaraz po podpisaniu w Lizbonie przez obydwu mężów stanu w imieniu Polski Traktatu Reformującego zostanie zerwany. Wskazuje na to nasilanie się wojny na dole.
Całość: www.michalkiewicz.pl.



Komentarze
Pokaż komentarze