Blog
alamira
alamira
alamira zarabiam na rodzinę
4 obserwujących 75 notek 64791 odsłon
alamira, 31 sierpnia 2017 r.

Nalewki, likiery i takie tam.

630 8 0 A A A
pixabay.com
pixabay.com

Sierpień się kończy i na targowiskach pachnie dojrzałymi owocami więc miało być o owocach, a wyszło o nalewkach. Bliższa koszula ciału.

W prasie codziennej pełno jest publikacji na ten temat i różne przepisy na nalewki i likiery można spotkać, bo przy końcu sierpnia dojrzewają ostatnie nasze owoce, a kompotów nikt już nie robi więc porady jak zagospodarować te nasze narodowe srebra są jak najbardziej na czasie. Zrobienie nalewek nie wymaga jakiś specjalnych wysiłków, a radości przy konsumpcji co niemiara.


Piszę dlatego, że to nagromadzenie przepisów rodzi potężny bajzel umysłowy. Nie ma w tym żadnego porządku i słowa przestają znaczyć to co znaczą więc trzeba uderzyć pięścią w stół i rzec całą prawdę. Kawa na ławę.


Nalewka jest to produkt powstały z zalania surowca spirytusem. Młode listki melisy lub mięty zalewamy na trzy dni, skórki pomarańczy lub cytryny na cztery, a owoce na cztery do sześciu tygodni. Po tym czasie zlewam nastaw do butelek, butelki wędrują do piwnicy na minimum trzy lata. Po trzech latach mamy nalewkę, najlepsze są te kilkunastoletnie.  Koniec i kropka. Tak więc do produkcji nalewek nie używa się cukru


Pozostałe (po zlaniu nastawu na nalewkę) owoce przesypujemy cukrem (nie dotyczy to liści i skórek)  w proporcji około pół kilo cukru na jeden kilogram owoców. Po sześciu do ośmiu tygodniach przelewamy nastaw do butelek. Po roku mamy likier. Koniec i kropka.


Czekając, aż nalewka powstanie umilamy sobie życie wódeczką, którą przygotujemy z tego co nam zostało po likierze. Zalewamy owoce czystą wódką na kolejne cztery do sześciu tygodni. Zlewamy nastaw do butelek i po pół roku możemy degustować.



I teraz mamy porządek.


Jednak w ludzkim świecie nie ma porządku i pomimo wysiłków pojedynczych umysłów entropia triumfuje. Wszechobecny chaos. Na początku było słowo, a na końcu pozostał tylko bajzel.


Jak już objaśniłem powyżej, z trzech czynności wykonywanych wobec naszego surowca powstały trzy nastawy, a potem trzy różna produkty. Jednak ludzkość zaczęła mieszać te nastawy między sobą tworząc dzisiejsze, przeróżne kombinacje. Wystarczy przeczytać jakikolwiek przepis na dzisiejsze nalewki, które nie są nalewkami, żeby zrozumieć, że te kombinacje postępują dalej i dalej.


Jak przyrządzić najlepsze nalewki, wódki i likiery? Odpowiem za panią Marią Ochorowicz – Monatową:

Głównym warunkiem dobroci nalewek i wódek własnego wyrobu jest:


  1. Dobroć spirytusu.

  2. Odpowiednie wystanie się wódek zlanych w butelki."

Więc do roboty.






Opublikowano: 31.08.2017 10:54. Ostatnia aktualizacja: 31.08.2017 16:48.
Autor: alamira
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Ślązak od zawsze, studiował Ekonomię na UE w Katowicach, Psychologię i Nauki Polityczne na UŚ w Katowicach, Pisanie scenariuszy w PWSzFTviT w Łodzi. Pisze felietony kulinarne do tygodnika "Nowe Info". Jest prywatnym przedsiębiorcą.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Obawiam się, że takie uczelnie (kierunki) nie da się powołać ad hoc. To powolny, organiczny...
  • Zła czy dobra, co to ma wspólnego z tym co napisałem. KE pilnuje interesów najsilniejszych...
  • @jjj Problem w tym, że UE to droga jednokierunkowa. Nie ma możliwości układania sobie prawa w...

Tematy w dziale Rozmaitości