Lodowcowe Pole
Nie czyńcie Prawdy groźną i złowrogą, Ani jej strójcie w hełmy i pancerze, Niech nie przeraża jej postać nikogo
73 obserwujących
484 notki
1191k odsłon
3117 odsłon

Kulturkauf...

Wykop Skomentuj188



Kiedy dziś przeczytałem informację o gigantycznym dofinansowaniu z Ministerstwa Kultury dla artystów, przecierałem oczy ze zdumienia. Beata Kozidrak wraz mężem na czele. Marna szansonistka zasłużyła na ponad milion dofinansowania, licząc razem z jej mężem. Disco polo zaś pozbierało pule, co najmniej półmilionowe, za piosenki o dupie Maryni, na poziomie wiejskiej remizy.

Nawet artystka, której cały czas ktoś – przepraszam czytelników za dosłowny cytat - "sra na głowę", łyka ponad melon.

Golcowie 1,8 melona. Końca listy nie widać.

Bogate Niemcy dają zapomogę 5000 Eurosków i koniec, czy to mega gwiazda czy kwartet smyczkowy na poziomie światowym, ale nie tak popularny jak szlager-muzycy.

Jak wytłumaczyć ten pozorny obłęd Ministra Glińskiego?

To proste. PiS postanowił kupić sobie świat kultury. No wiem, że i świat disco polo, ale ci to dopiero będą prawdziwymi Janczarami partii Jarosława K.

Wyobraźnia scenarzystów słynnego filmu „Mefisto” była zbyt ograniczona. Ministerstwo Kultury poszło na całość. Co tam kuszenie, co tam subtelne groźby pokazane w filmie Szabo. Kilkaset melonów załatwi sprawę. Nawet Krysi Jandzie na szampon wystarczy, aby z godnością mogła znosić nieustanne „sranie na głowę”.

No ten swoisty Kulturkauf – czyli kupowanie kultury – chyba jest w historii Europy bezprecedensowe. Brawo! Niech ludzie podrygują w rytmy muzyki zadowolonych artystów disco polo… Nawet Krysia w ręczniku na głowie ze świeżo umytymi włosami zaśpiewa „Ruda tańczy jak szalona”…



ps. Jest taki znakomity film z genialną rolą Klausa Marii Brandauera, w reżyserii Istvana Szabo. Film nazywa się „Mefisto” i opowiada o rozterkach i kuszeniu przez niemiecki reżym ludzi świata kultury. W 1981 roku miałem zaledwie naście lat i pamiętam, jakie wrażenie zrobił na mnie ten film wyświetlany w ramach konfrontacji filmowych. To spowodowało, że pierwszy raz w życiu przeczytałem dzieło Goethego "Faust", stanowiące osnowę filmu "Mefisto".

Wykop Skomentuj188
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka