Dzisiaj spokoj od polityki i pilki noznej, wiec mozna o ksiazkach.
Bylem tydzien w Polsce i nie ma takiej wizytacji, zebym nie wrocil z workiem ksiazek. Coryllus i Toyah nie chca mi juz sprzedawac, to poszedlem na poczte. Na poczcie ksiazek stos, ceny jak dawniej, to zakupilem wieksza ilosc.
Najciekawszym okazem jest wznowienie serii "zoltych tygrysow" lat PRLu. 4,99 zlocisza, Wydawnictwo Bellona, 180 stron, format ciut mniejszy niz oryginaly i kolorowa kolorowa blyszczaca okladka.
Tresc ksiazeczki, dla kogos, kto czytuje Lestata i Schenka, jest nieciekawa. Juz pierwsze zdanie streszcza cala ksiazke - "Piotr Unger wlokl sie noga za noga."
Oczywista calej ksiazeczki nie czytalem, a tylko salonowo istotne fragmenty. Pani Kienzler pisze, ze pocztowcy mieli sie bronic 6 godzin i cytuje rozmowe dziadka dziewczynki z tutka i misiem, ktory jest zdania, ze zostanie na poczcie, bo tam mieszka.
Ciekawe sa fragmenty o poczcie polskiej w Gdansku w ogole, o wojnie na znaczki, etc. Jako ze jestem bylym filatelista-amatorem, a znaczki pocztowe na aukcjach kosztuja dzisiaj grosze, wiec moze zakupie w celach naukowych znaczki wymienione w ksiazce.
Ksiazeczka ciekawa, ale na dluzsza mete pomysl wznowienia tygrysow nie chwyci. Juz nie ma tego rajcu jak czytac "Operacje Cicero" sprzed 50 lat.
*****
Przykra wiadomosc pilkarska - we wczorajszym meczu Bundesligi Hoffenheim przegral u siebie z Hamburgiem. Byla masa kartek, jedna zolto-czerwona, bramka padla w oslabieniu w 88. minucie. Hoffenheim na 10 spotkan wygral tylko jedno i 3 zremisowal, co daje czerwona latarnie ligi. W prasie krazyly sluchy, ze ten mecz z Hamburgiem, ktory mial i mogl byc wygrany 1:0, to ostatnia szansa trenera Gisdola. Jako, ze tego nadzwyczaj sympatycznego trenera bardzo lubie i juz dwa razy ratowal Hoffenheim przed spadkiem, wiec byloby mi bardzo przykro. Tym bardziej, ze te potad przegrane mecze byly z czolowka tabeli - Bayernem, Wolfsburgiem, Dortmundem, etc. i zostalo juz tylko z gorki, obijac rownych sobie, co niestety z Hamburgiem sie wlasnie nie udalo..
(559) 479 888




Komentarze
Pokaż komentarze (10)