Obraz Chin oparty na relacji Marco Polo
Obraz Chin oparty na relacji Marco Polo
zhongguo zhongguo
59
BLOG

Chiny fascynowały świat zachodni

zhongguo zhongguo Kultura Obserwuj notkę 6

  Od XIV wieku religia katolicka dążyła do ugruntowania swojej pozycji jako jedynej „prawdziwej religii” na nowo odkrytych ziemiach. Nawracanie Chińczyków stanowiło wyzwanie. Misjonarze radzili sobie "jako skromni pomocnicy w misjach dyplomatycznych".

Szanowanie chińskiej cywilizacji na Wschodzie było tak wielkie, że gdy hiszpański jezuita Franciscus Xaverius odwiedził Japonię w 1550 roku, mieszkańcy tego kraju zasugerowali mu:


„Najpierw nawróć Chińczyków. Gdy Chińczycy zostaną pozyskani dla chrześcijaństwa, Japończycy pójdą w ich ślady”.


Spośród kilku pokoleń misjonarzy, trzech jezuitów odegrało decydującą rolę w ciągu stulecia w zapewnieniu wolności religijnej chrześcijanom w Chinach w 1692 roku:

Włoch Matteo Ricci (1552–1610), Niemiec Johann Adam Schall von Bell (1591–1666) i Belg Ferdinand Verbiest (1623–1688).

Już wcześnie europejscy podróżnicy często nazywali Chiny Katajem.

Kataj lub Katai (契丹, qìdān) to starożytna nazwa używana w Azji Środkowej, Europie i północnych Chinach. Została spopularyzowana na Zachodzie przez Marco Polo, który użył tego terminu w odniesieniu do królestwa Kubilaj-chana w swojej książce. Kataj, nazwa, pod którą znane były północne Chiny w średniowiecznej Europie, pochodzi od słowa Kitaj (lub Kitan), nazwy półkoczowniczego ludu, który w X wieku opuścił południowo-wschodnią Mongolię, aby podbić części Mandżurii i północnych Chin – terytoriów, które kontrolowali przez około dwa stulecia.

 imageMapa Fra Mauro, czyli Planisfera Fra Mauro, to mapa stworzona na pergaminie w latach 50. XV wieku (1450) przez Fra Mauro, włoskiego mnicha kameduła. Mapa została umieszczona w drewnianej ramie. Ma okrągły kształt i średnicę prawie 2 metrów. Czyta się ją do góry nogami, a południe w tamtym czasie znajdowało się u góry.

Fra Mauro (Brat Mauro), urodzony około 1385 roku w Wenecji i zmarły w 1459 roku w tym samym mieście, był włoskim mnichem, najsłynniejszym kosmografem swoich czasów. Znany jest głównie z „mapy Fra Mauro”.

Jakież piękne nadzieje żywiły Chiny wobec Kościoła katolickiego pod koniec XVII wieku!

To właśnie wtedy jeden z najpotężniejszych władców panujących na Wschodzie, Kangxi, przyjął misjonarzy katolickich nie tylko w swoje łaski, ale i do swojego najbliższego kręgu. Publicznie pochwalił chrześcijaństwo i usuwając ostatnie bariery dla Ewangelii, zadekretował wolność przyjęcia go dla swoich trzystu milionów poddanych (dane z 1692).

image   Marco Polo, urodzony w Wenecji w 1254 roku, był kupcem i poszukiwaczem przygód, który w 1271 roku wyruszył z Europy do Azji i spędził 17 lat w Chinach. Jego dzieło „Il Milione” („Milion”), znane jako „Podróże Marco Polo”, jest uważane za klasykę literatury podróżniczej. Książka ta wprowadziła Europejczyków w tajemniczą kulturę i funkcjonowanie świata wschodniego, a w szczególności w bogactwo i rozległość Chin pod rządami dynastii Yuan.

Marco Polo w ten sposób dał Zachodowi pierwszy kompleksowy wgląd w Chiny, Persję, Indie, Japonię i inne kraje azjatyckie.

image Marco Polo nauczył się handlu od swojego ojca i wuja, którzy podróżowali po Azji w 1269 roku. Wspólnie z ojcem Niccolò i stryjem Maffeo wyruszył w epicką podróż przez Azję, eksplorując wiele miejsc wzdłuż Jedwabnego Szlaku, aż dotarli do kraju, który nazwali Katajem. Zostali przyjęci przez cesarza Kubilaj-chana, który był pod wrażeniem inteligencji i pokory Marco Polo. Marco Polo został mianowany emisariuszem chana i był wysyłany z misjami dyplomatycznymi po całym imperium. W ramach tej misji odbył również wiele podróży po Chinach i odkrył wiele rzeczy wcześniej nieznanych Europejczykom. Opuścił Chiny w 1291 roku, aby powrócić do Wenecji.

image Marco Polo opuszcza Chiny

Choć nie był pierwszym Europejczykiem, który dotarł do Chin, Marco Polo jako pierwszy pozostawił szczegółowy opis swojej podróży. Jego dzieło „Orient” stanowi pierwsze zachodnie świadectwo, które wspomnia o porcelanie, węglu, prochu, pieniądzach papierowych, a także o niektórych azjatyckich roślinach i egzotycznych zwierzętach, które podróżnik obserwował podczas podróży po Azji, a w szczególności po Chinach.

image Podróże Marco Polo


  Inny włoski podróżnik, Odoryk z Pordenone, spędził trzy lata w Pekinie, między 1323 a 1328 rokiem. Pozostawił po sobie relację ze swoich podróży, zachowaną w języku łacińskim, francuskim i włoskim. Jego opisy połowów z kormoranami, tradycyjnej metody wykorzystywania wytresowanego ptactwa wodnego do połowów rzecznych, są szczególnie fascynujące.

image Chiński obraz dewocyjny przedstawiający błogosławionego Odoryka.

image Niccolò de' Conti, włoski kupiec, odkrywca i pisarz, podróżował do południowych Chin na początku XIV wieku. Jego relacje były współczesne i dość dobrze odpowiadały dziełom chińskich autorów, takich jak Ma Huan (chiński odkrywca, pisarz i muzułmański tłumacz, który towarzyszył admirałowi Zheng He w trzech z jego siedmiu wypraw) i Fei Xin (费信; ok. 1385/1388 – po 1436; członek sztabu floty admirała Zheng He z czasów dynastii Ming, znany jako autor książki o krajach odwiedzanych przez chińskie statki).

Mężczyzna „z Kataju”, wspomniany w liście otrzymanym przez Krzysztofa Kolumba w 1474 roku, prawdopodobnie był to Niccolò de' Conti.

Po powrocie ze Wschodu włoski podróżnik spotkał papieża Eugeniusza IV i podzielił się z nim swoimi doświadczeniami. 

Ten list zawiera fascynujące spostrzeżenia na temat XIV-wiecznych Chin:

„Jeden z nich (z Kataju) spotkał się z papierzem… i długo z nim rozmawiałem na wiele tematów; o ogromie rzek… i mnogości miast zbudowanych na ich brzegach. Powiedział mi, że nad jedną rzeką znajduje się prawie 200 miast z marmurowymi mostami… wszędzie ozdobionymi kolumnami. Ten kraj zasługuje na to, by Latynowie go zbadali, nie tylko dlatego, że można tam znaleźć wielkie bogactwa – złoto, srebro i wszelkiego rodzaju kamienie szlachetne i przyprawy – bogactwa, które nigdy do nas nie docierają. Mamy też wiele do nauczenia się od tamtejszych uczonych, filozofów i astrologów, z ich sztuki rządzenia, a także z ich metod walki”.

                                     image

Gaspar da Cruz da Encarnação to portugalski misjonarz, który dotarł na małą wyspę w Zatoce Kantońskiej. Napisał książkę o Chinach „Tratado das cousas da China” (Traktat o Chinach), opublikowaną w 1569 roku. Książka ta odegrała kluczową rolę w kształtowaniu europejskiego postrzegania Chin w XVI wieku. 

image Wspomina o kontaktach między Portugalczykami a Chińczykami za pośrednictwem chińskich tłumaczy, „ale nigdy o Portugalczyku mówiącym lub czytającym po chińsku”. Zaintrygowany chińskim pismem, da Cruz napisał o nim relację uważaną za „pierwsze zachodnie świadectwo tego szczególnego pisma”.

image Matteo Ricci był pierwszym mieszkańcem Zachodu zaproszonym do Zakazanego Miasta.

image Matteo Ricci, włoski misjonarz, który stworzył mapę świata w 1602 roku, napisaną chińskimi znakami (坤輿萬國全圖 (坤舆万国全图); Kūnyú Wànguó Quántú; dosłownie „Mapa niezliczonych krajów świata”).

Jest to najwcześniejsza znana mapa świata w stylu europejskim w języku chińskim. Ze względu na rzadkość, znaczenie i egzotykę nazywana jest „niemożliwym czarnym tulipanem kartografii”.

Mapa ta odegrała kluczową rolę we wczesnym rozwoju sinologii oraz w zrozumieniu świata japońskiego, gdzie później została rozpowszechniona.


image Posąg Matteo Ricciego w ogrodzie obok ruin katedry św. Pawła w Makau.

  Misja w Chinach miała szczęście, że od samego początku została naprowadzona na właściwą drogę przez ojca Matteo Ricciego, którego geniusz natychmiast dostrzegł mocne i słabe strony sytuacji i, który dzięki rzadkiemu połączeniu cech pozostaje najdoskonalszym wzorem apostołów Imperium Niebiańskiego. Dzieło ojca Ricciego, było godnie kontynuowane przez innych misjonarzy i nabrało nowego rozmachu wraz z przybyciem francuskich jezuitów w 1687 roku.

   Spośród 920 jezuitów, którzy uczestniczyli w misjach do Chin w latach 1552–1800, Matteo Ricci (利玛窦; Lì Mǎdòu) pozostaje najsłynniejszy. To Matteo Ricci szanował chińską tradycję, dostosowując się do jej zwyczajów. Przyniósł do Chin europejską muzykę, matematykę, historię i kulturę Zachodu. Matteo Ricci, urzeczony pięknem Makau był jednym z pierwszych jezuitów, którzy zgłębiali język i kulturę chińską. Uznawany za wybitnego znawcę chińskiej cywilizacji, był prawdziwym chińskim mandarynem.

Ricci stał się wzorem życzliwości i tolerancji. Watykan zamierzał go kanonizować.


imageMatteo Ricci przybył do Pekinu w 1601 roku na zaproszenie cesarza Zhu Yijun (Wanli), który chciał poznać jego wiedzę z zakresu astronomii. Pracował również nad tłumaczeniem konfucjańskich ksiąg klasycznych na łacinę. W 1582 roku udał się do Pekinu, przemierzając Indie i Makau. Ricci studiował język chiński i chińskie zwyczaje, stając się pierwszym zachodnim uczonym, który opanował chińskie pismo. Podróżował również do głównych miast Państwa Srodka : Guangdongu i Zhaoqing, gdzie ostatecznie osiedlił się na zaproszenie gubernatora Zhaoqing. W Zhaoqing umieszczono tablicę pamiątkową upamiętniającą jego sześcioletni pobyt w mieście, a także utworzono „Centrum Pamięci Ricciego”.

image Strona tytułowa gazet Ricciego, wydanych po raz pierwszy w Augsburgu w 1615 r.

To właśnie w Zhaoqing, w 1584 roku, Ricci stworzył pierwszą chińską mapę świata w stylu europejskim. Niestety nie zachował się żaden drukowany egzemplarz tej mapy. Uważa się również, że podczas pobytu w Zhaoqing, Ricci i jego współpracownik opracowali słownik portugalsko-chiński.

image Ricci był znany ze swojego zainteresowania kulturą chińską,  nawet przyjął noszenie tradycyjnego chińskiego stróju.

  W 1601 roku Ricci został zaproszony na stanowisko doradcy na dworze cesarskim cesarza Wanli i jako pierwszy mieszkaniec Zachodu został przyjęty do Zakazanego Miasta. Ten zaszczyt był wyrazem uznania dla jego osiągnięć naukowych. Cesarz wspierał go finansowo podczas prac nad „Zhifang Waiji” (Zapis Państw Zagranicznych) pierwszym chińskim atlasem świata. Ricci zmarł w Pekinie w 1610 roku.


image Zgodnie z prawem dynastii Ming, cudzoziemcy zmarli w Chinach powinni być pochowani w Makau. W uznaniu zasług misjonarza cesarz zezwolił na pochówek Matteo Ricci w Pekinie. Jego grób znajduje się w dzielnicy Xicheng, na zachód od Pekinu, na cmentarzu Zhalan (滕公栅栏; ténggōng zhàlan).

image   Francesco Sambiasi (ur. 1582 w Cosenzie w Kalabrii we Włoszech – styczeń 1649 w Kantonie w Chinach), znany jako Bi Fangji (畢方濟), był misjonarzem katolickim w Chinach, członkiem misji jezuickich. Został wysłany na Wschód na pokładzie statku Nossa Senhora da Piedade 23 marca 1609 roku i przybył do Makau w 1610 roku. Podczas swojej misji w Chinach działał w różnych miejscach: w Pekinie (1613-1616), w Jiading, a następnie w Szanghaju (1622), przebywał w Korei, później w Kaifengu (1628), Shanxi, Szantungu, Nankinie (1631-1643) i wreszcie w Makau.

    Latem 1645 roku został mianowany ambasadorem w Makau przez cesarza Hongguang (弘光帝) z południowej dynastii Ming i wysłany z misją uzyskania pomocy wojskowej od portugalskiej kolonii.

   W 1646 roku pracował dla cesarza Yongli jako „nauczyciel ludu”, a w następnym roku jako mandaryn. Podczas pobytu w Nankinie, dzięki staraniom Xu Guangqi, Sambiasi został mianowany członkiem Cesarskiego Biura Astronomicznego. Na tym stanowisku odpowiadał za korygowanie kalendarza i obserwację zaćmień. Francisco Sambiasi należy do kartografów zainspirowanych pracami Matteo Ricciego.

 imageFlamandzki jezuita Ferdinand Verbiest  (1623–1688) urodził się w Pittem w Belgii. Spędził 20 lat w Pekinie jako główny astronom na dworze cesarza Chin. Opracował kalendarze, efemerydy, zegary słoneczne, zegary wodne, termometr, camera obscura (instrument optyczny z soczewką, która rzuca światło na płaską powierzchnię, tworząc w ten sposób dwuwymiarowy obraz bardzo zbliżony do ludzkiego wzroku), a nawet mały wózek ciągnięty przez prymitywny silnik parowy, dalekiego przodka pierwszego samochodu.

   Verbiest rysował również mapy i publikował traktaty w języku chińskim na temat astronomii, matematyki, geografii i teologii. W Europie został niemal zapomniany. W Chinach było inaczej. Podniesiony do rangi mandaryna pod godnością 南怀仁 (Nán huái rén – co w lokalnym języku oznacza „życzliwie humanitarny”), zmarł w Pekinie 28 stycznia 1688 roku. W chińskim panteonie do dziś jest wymieniany wśród 108 postaci, które ukształtowały historię Państwa Środka.

A jednak Belgia o nim zapomniała, nie wspominając nawet jego imienia ani jego wynalazków na Wystawie Światowej w Szanghaju w 2010 roku, w pawilonie, który dumnie prezentował najwybitniejszych Belgów wszech czasów!


image Nikołaj Gawriłowicz Spathari, mołdawski pisarz, dyplomata i podróżnik, również przyczynił się do upowszechnienia wiedzy o Chinach na całym świecie. Mianowany ambasadorem Imperium Rosyjskiego w Pekinie w 1675 roku, otrzymał między innymi zadanie rozstrzygania sporów granicznych między oboma imperiami, nawiązywania stosunków handlowych i eksploracji nowo zaanektowanych terytoriów rosyjskich wzdłuż rzeki Amur.

   W 1675 roku został mianowany ambasadorem Imperium Rosyjskiego w Pekinie i udał się do stolicy dynastii Qing w 1678 roku. Kierował wyprawą liczącą 150 ludzi, w skład której wchodził kontyngent wojskowy, mającą na celu odparcie potencjalnych ataków wrogiej ludności rdzennej. Jego głównymi misjami było rozwiązanie kilku sporów granicznych między Rosją a Chinami, nawiązanie stałych stosunków handlowych z Chinami oraz zbadanie nowo zaanektowanych terytoriów rosyjskich wzdłuż rzeki Amur. Poprzednie moskiewskie poselstwo w Chinach kierowane przez Fiodora Bajkowa od 1656 roku, nie osiągnęło tych celów. Poselstwo to przypominało raczej wyprawę geograficzną, a także wojskową misję rozpoznawczą, etnograficzną wyprawę badawczą i spotkanie dyplomatyczne. Trwało ponad dwa lata i wzięło w nim udział około 200 ludzi, którzy przemierzyli Rosję i Chiny.

W przeciwieństwie do Rosjan, którzy go poprzedzili, przechodząc przez Mongolię, postanowił przeprawić się przez Syberię do Nerczyńska i na północ od Pekinu. Po przybyciu do Jenisejska wysłał jednego ze swoich ludzi, Ignacego Miłowanowa na dwór cesarski Chin, aby poinformował cesarza Kangxi o celu ich poselstwa.

   Miłowanow był pierwszym znanym Europejczykiem, który przeprawił się przez Amur, docierając do Pekinu najkrótszą drogą. Nikołaj Gawriłowicz Spathari podążył tą samą trasą do granicy chińskiej i rozbił obóz nad brzegiem rzeki Nen w Heilongjiang, oczekując na wieści od Miłowanowa. Ten ostatni powrócił do obozu 18 lutego i niosąc raport carowi, udał się do Moskwy. Spathari przekroczył granicę i wjechał do Pekinu z Hebei w połowie maja, po dwumiesięcznym pobycie w Kałganie (dzisiejsze Zhangjiakou). Udało mu się wówczas porozmawiać po łacinie z jezuitą Ferdynandem Verbiestem Jego działania dyplomatyczne zakończyły się niepowodzeniem i wiosną 1677 roku powrócił na Syberię tą samą trasą. Po powrocie do Moskwy napisał trzy tomy notatek zatytułowanych „Opowieści z podróży i opis Chin”. Jego zapiski były następnie wykorzystywane przez liczne zachodnie ekspedycje do Chin.

imageStrona tytułowa książki Nikołaja Spatahiriego „Podróże przez Syberię do granic chińskich”, wydanej w Petersburgu w 1882 roku.

 

image Johann Adam Schall (汤若望; Tāng Ruòwàng), niemiecki jezuita i uczony, brał udział w opracowaniu kalendarza cesarskiego i został przyjacielem cesarza Państwa Środka. Pod swoim chińskim nazwiskiem Tāng Ruòwàng pracował w pałacu przez 20 lat, ucząc cesarza matematyki, fizyki i geografii. Cieszył się ogromnym uznaniem i przywilejami władcy, otrzymał liczne nagrody, propagował chrześcijaństwo i udoskonalił chiński kalendarz. Był również autorem wielu prac napisanych w języku chińskim na temat zaćmień Słońca i Księżyca. Cesarz mianował go również mandarynem.

   W 1655 roku dekret cesarski nakazał stosowanie wyłącznie europejskich metod do ustalania kalendarza. Po przedwczesnej śmierci cesarza w 1661 roku stał się on ofiarą niezgody między zachodnimi a chińskimi astronomami. Cesarskie łaski stały się powodem zazdrości jego wrogów, którzy oskarżali go o herezję i zdradę.

Schall był szczególnie utalentowany w obliczeniach astronomicznych. Dokładne przewidywanie zaćmień Księżyca było jego specjalnością – czymś niezwykle ważnym w cesarskich Chinach. 1 września 1644 roku przewidział zaćmienie Słońca minuta po minucie. Chińscy astronomowie pomylili się o pół godziny, a muzułmańscy o godzinę.

  Pod koniec roku cesarz Shunzi mianował Schalla szefem biura astronomicznego. Skazany na śmierć, misjonarz został wtrącony do więzienia. Oficjalnym powodem była niekorzystna data pogrzebu cesarza. Jednak trzęsienie ziemi w Pekinie stało się jego wybawieniem.

image Giuseppe Castiglione – urodzony 19 lipca 1688 roku w Mediolanie, zmarły 16 lipca 1766 roku w Pekinie – był włoskim zakonnikiem jezuickim, misjonarzem w Chinach i malarzem na dworze cesarskim. Spędził ponad 50 lat, malując życie w Chinach za panowania trzech cesarzy Qing: Kangxi, Yongzheng i Qianlong, celując w portretach, malarstwie postaci, malowaniu zwierząt (zwłaszcza koni) i pejzażach. Był jednym z ulubionych artystów cesarzy z dynastii Qing. W 1716 roku przyjął chińskie imię Lang Shining (郎世宁 / 郎世寧, láng shìníng, „Człowiek Spokojnego Świata”).

W momencie wstąpienia Qianlonga (1736–1796) na tron, Castiglione osiągnął już czołową pozycję wśród europejskich malarzy tworzących na dworze. Jego twórczość miała być odtąd całkowicie poświęcona cesarzowi. Zajął się malowaniem pamiątkowych zwojów, portretów i sztuki jeździeckiej, a także tworzeniu projektów rycin i dekoracji porcelany dla cesarskiej manufaktury.

   Castiglione stał się najsłynniejszym malarzem koni na dworze Qing.

image Konie były praktycznie bogami, a cesarze dążyli do uwiecznienia ich w monumentalnych obrazach. Castiglione umiejętnie łączył techniki zachodnie z chińską tradycją malarską, używając tuszu i akwareli. Wypracował własny styl oparty na technikach zachodnich.

image Michał Piotr Boym (卜弥格) – zwany polskim Marco Polo to ksiądz jezuita, urodzony w 1612 roku we Lwowie, zmarły 22 sierpnia 1659 roku w chińskiej prowincji Guangxi. Był misjonarzem, pisarzem i podróżnikiem po Chinach. Uważany za jednego z pierwszych zachodnich sinologów, badał Chiny, skąd przywiózł liczne dzieła dotyczące chińskiej fauny, flory, geografii i medycyny. Był propagatoemr chińskiej medycyny w Europie oraz posełem cesarza Yongli, którego ochrzcił, był wysłannikiem cesarza Yongle do papieża. W 1649 roku Boym został wysłany na dwór cesarza Yongle, władcy południowej dynastii Ming.

   W tym czasie Chiny były pogrążone w kryzysie. Dynastia Ming, panująca od połowy XIV wieku, kontrolowała jedynie część południowej części kraju. Władcy dynastii Qing, pochodzenia mandżurskiego, dążyli do podboju całych Chin. Na dworze Yongliego (Zhu Youlang, 朱由榔) zrodził się pomysł promowany przez jezuitów, mający na celu pozyskanie poparcia zachodnich władców dla chrześcijańskiego dworu południowej dynastii Ming. Praktycznie cała rodzina cesarska przyjęła chrzest. Zhu Cixuan był trzecim synem cesarza Zhu Youlang z dynastii Ming. Urodził się w drugim roku panowania swego ojca (1648), został ochrzczony w obrządku katolickim i otrzymał imię „Dangding” (Konstantyn).


image   Michał Boym przybył w czasie, gdy potrzebna była kompetentna osoba, która przedstawiłaby sytuację w Chinach papieżowi i na europejskich dworach. Boym wstąpił do jezuitów w 1631 roku, został księdzem w 1643 roku i przybył do Chin w 1646 roku. Utknąwszy na granicy chińsko-tonkijskiej i wyczerpany podróżami, zmarł 22 sierpnia 1659 roku mając 47 lat.

image Cesarz poprosił Boyma o udanie się do Rzymu, aby uzyskać pomoc i wsparcie od papieża i zwierzchnika jezuitów w walce z Mandżurami, którzy byli o krok od obalenia dynastii Ming.

Boym opuścił Makau 1 stycznia 1651 roku. Przybywszy do Goa w maju, podróżował lądem, przemierzając Persję i Turcję, by dotrzeć do Wenecji i Loreto. Dowiedziawszy się, że przełożony Generalny Towarzystwa Jezusowego Goswin Nickel nie pochwala jego podejścia, które uważał za motywowane politycznie, Boym wysłał mu raport wyjaśniający wagę prośby cesarza. Pozostał w Rzymie przez trzy lata. W końcu otrzymał listy od papieża Aleksandra VII adresowane do cesarza Chin.

image Jean de Miribel (Mi Ruizhe) był profesorem honorowym Uniwersytetu Studiów Międzynarodowych w Xi'an, a jego serce było podzielone między dwa miasta: francuski Paryż i chiński Xi'an.

   Urodzony w Paryżu w 1919 roku, we wrześniu 1976 roku rozpoczął pracę jako wykładowca na Uniwersytecie Studiów Międzynarodowych w Xi'an i od prawie 40 lat Chiny stały się jego drugim domem. Jean wracał do Francji raz lub dwa razy w roku. To on przywiózł do szkoły pierwsze magnetofony i telewizory z Francji. Często kupował też książki i sprzęt dla wydziału języka francuskiego.

Jego mieszkanie na Uniwersytecie Studiów Międzynarodowych w Xi'an, o powierzchni niespełna 60 metrów kwadratowych, było bardzo skromne, wypełnione książkami na półkach.

Będąc na emeryturze, był bardzo aktywny, pomagając bezrobotnym studentom znaleźć pracę, a nawet wyjechać za granicę, aby kontynuowali studia. Jean de Mirbel nie chciał, żeby ktokolwiek wiedział, że jest księdzem, a nawet chrześcijaninem. Niewątpliwie dlatego, że w pierwszych latach pobytu w Chinach cierpiał z powodu powszechnej podejrzliwości, z jaką oficjalna propaganda systematycznie atakowała cudzoziemców, niezależnie od ich pochodzenia.


„Za jego życia jego dom w Xi'anie odwiedzali liczni i częsti goście; wielu z nich miało nawet klucz”

– mówi Li Tao, mieszkaniec Xi'an, który był jego przyjacielem.


„A jego paryska rezydencja była często pierwszym miejscem, do którego przybywali jego chińscy przyjaciele, gdy przyjeżdżali do Francji”.

10 października 2015 roku Jean zmarł w Xi'anie w wieku 96 lat. Zgodnie z jego wolą, jego ciało zostało przekazane Wydziałowi Lekarskiemu Uniwersytetu Xi'an Jiaotong, który jest jest jednym z najsłynniejszych chińskich uniwersytetów w Xi'an, założonym w 1896 roku. Przy tej okazji wicekonsul ambasady Francji powiedział:


„Jean de Mirbel był człowiekiem wiary, głęboko zakorzenionym w Xi'anie. Nie tylko oddał swoje ciało, ale i jego duch pozostał w Chinach”. 


image 3 sierpnia 1844 francuscy misjonarze ojciec Huc i jego przełożony ojciec Gabet, wyruszyli w podróż, aby zgłębić zwyczaje plemion mongolskich i je ewangelizować. Opuścili dom w Makau z młodym lamą Samdadchiembą IV, pochodzącym z Gansu, który niedawno nawrócił się na chrześcijaństwo.

Ojciec Huc miał jedynie kompas i francuską mapę Chin, umiejętnie wykorzystał informacje zawarte na mapie Andriveau-Goujon (bardzo dokładnej jak na tamte czasy) z drobiazgowością geografa.

image  Francuscy misjonarze zostali wydaleni pod strażą chińskiej eskorty. Tak rozpoczęła się ich długa i żmudna podróż powrotna do centralnych Chin. Podróżując przez Chengdu, Chongqing i Wuhan, choć w rzeczywistości byli więźniami, traktowano ich jak urzędników w podróży służbowej. We wrześniu 1846 roku dotarli do Kantonu i ostatecznie do Makau – gdzie wszyscy sądzili, że dwaj misjonarze zmarli podczas długiej podróży. W październiku 1846 roku ojciec Gabet powrócił do Europy i osiedlił się w Rzymie po sporze ze swoją kongregacją. Zmarł w Brazylii w marcu 1853 roku.

Ojciec Huc, częściowo sparaliżowany, był zmuszony wrócić do Francji. Z powodów zdrowotnych opuścił ukochane Chiny 1 stycznia 1852 roku. Podróż powrotną odbył na francuskich okrętach wojennych przez Indie, Egipt i Palestynę.

image Epicka historia misji katolickich w Tybecie rozpoczęła się w połowie XIX wieku, 27 marca 1846 roku. Przed kościołem w Bahang (白汉洛耶稣圣心堂) w dolinie Saluen widoczni są francuscy, szwajcarscy i chińscy księża misjonarze.

Od lewej do prawej: ojciec Bonnemin (Francuz) *, pan Chappelet (Szwajcar), ojciec Melly (Szwajcar), ojciec Goré (Francuz)*, ojciec Ly (Chińczyk, Syczuan), ojciec André (Francuz) *

* Paryskie Towarzystwo Misji Zagranicznych

image Zachód, zafascynowany unikalnym językiem i zwyczajami Chin, nadal nazywał je Katajem aż do XV wieku. Podobnie muzułmańscy geografowie z VIII i IX wieku dokumentowali interesujące i niezwykłe cechy tego rozległego terytorium. Przez cały ten czas jedno pozostawało niezmienne: Chiny nigdy nie przestały zadziwiać reszty świata bogactwem swoich fascynujących cech, od Ibn Battuty do Marco Polo. 


• Źródło :

*Haroon Shuaib

* Joseph BRUCKER "La mission de Chine" de 1722 à 1735"

*Wikipédia

*Baidu

*Missions étrangères de Paris



zhongguo
O mnie zhongguo

CHINY - to moja pasja i powołanie. KRAJ, w którym jest najwięcej ludzi do polubienia. JĘZYK, HISTORIA, KULTURA, TRADYCJA ... wszystko mnie interesuje. Wśród moich podróży po Chinach losy wiodą mnie tam gdzie jest zawsze coś do odkrycia </&lt NAGRODA ''za systematyczną prezentację kultury chińskiej i budowanie mostów pomiędzy narodem chińskim i polskim'' (2012 rok)"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Kultura