Blog
CHIŃSKI KALEJDOSKOP
zhongguo
zhongguo Sinolog
47 obserwujących 407 notek 373435 odsłon
zhongguo, 4 sierpnia 2017 r.

WINNY SMAK MOJEJ UKOCHANEJ PROWINCJI!

156 4 1 A A A

   Rzeka Lancang znana jako Mekong w południowo-wschodniej Azji wkręciła się w najpiękniesze górskie obszary Meili w prowincji Yunnan. Jest to region awanturniczych wypraw i święte mijsce Tybetańczyków zamieszkujących zachodnie prowincje Chin -Yunnan, Sichuan, Qinghai i Gansu.

   Meili,  śnieżna góra jest jedną z najbardziej majestatycznych i tajemniczych gór Yunnanu. Jej najwyższy szczyt, Kawagebo przekracza wszelkie wysokości sąsiednich gór (6740 m). Ta święta góra w tybetańskiej religii jest wciąż niezdobyta mimo licznych prób wspinaczy. Krajobrazy pozostają na zawsze wyryte w pamięci szczęśliwców, którzy udali się podróż w okolice Deqin.

      image


To tutaj w majestatycznej scenerii skryła się w gminie Deqin wioska Cizhong położona na 1800 m npm. Liczne grupy etniczne Chin zamieszkują ją w całkowitej symbiozie.

W XIX wieku europejscy misjonarze  i badacze przemierzali strome ścieżki by dotrzeć  do tej wioski. Dziś jeszcze wielu pragnie zobaczyć to miejsce jako spokojną utopię odizolowaną od świata zewnętrznego.


                                     image

   Przygoda w Cizhong rozpoczyna się lampką wina. W domu na tybetańskiej wsi podawane jest pyszne domowe wino. To tutaj rozwinęła się dawna tradycja francuskiej  produkcji wina wprowadzonej w prowincji Yunnan przez francuskich misjonarzy na początku XIX wieku.



      image
                                                                   kościół w Cizhong

 

W Cizhong żyją katolicy, niektórzy z nich dzielą jeden dach z wyznawcami tybetańskiego buddyzmu. Lokalni mieszkańcy widzą wiarę religijną jako osobisty wybór niekolidujący z innymi wyznaniami. Wszyscy porozumiewają się po tybetańsku. Mało jest jednak osób, które potrafią pisać i czytać ten język.

W spokojnej i wesołej atmosferze współistnieją dwie religie. Rzeczywiście, buddyści dołączają do katolików podczas uroczystości Bożego Narodzenia i vice versa katolicy świętują tybetański Nowy Rok. W Cizhong filozofią jest, że wszystkie rzeczy są współzależne i muszą rosnąć i rozwijać się razem.

Wioska stała się bardzo znaną ze względu na jej słynny kościół katolicki, zbudowany przez francuskich misjonarzy z Towarzystwa Misji Zagranicznych w Paryżu, w 1867 roku w miejscowości Cigu blisko Cizhong. Podczas Tybetańskiego Powstania w 1905 roku kościół został zniszczony i spalony, a następnie zbudowany w centrum Cizhong. Podczas rekonstrukcji elementy chińskiego pawilonu zostały dodane do górnej części wieży. Następnie  kościół w Cizhong stał się katolickim centrum na całą prowincję Yunnan. Wokół kościoła rozciagają się winnice, posadzone przez francuskich misjonarze 150 lat temu. Służyły one do wyrabiania mszalnego wina.

                               image


     Pomimo wydalenia misjonarzy w 1950 roku, wioska nie porzuciła tej tradycji  i nadal rosną tutaj winogrona na wino do ołtarza. W 1987 roku kościół został zaliczony do chronionego obiektu kulturowego. Tutejsze wino jest niezbędne do obrzędów katolickich.  A jego historia jest ściśle związana z posłaniem i rozwojem katolicyzmu w tym regionie. Statystyki ukazują, że obecnie 2/3  mieszkańców Cizhong uważają się za katolików, a pozostała 1/3  jest głównie wyznawcami buddyzmu tybetańskiego. Prawie 80 % tutejszej ludności to katolicy.    


   Stuleni  katolicki kościół w Cizong jest ważnym miejscem w lokalnej historii. Mieszkańcy są dumni, że winnica obok kościoła produkuje winogrona z francuskiego regionu Bordeaux. Obecnie niniejsza odmiana zniknęła we Francji, ale w dalszym ciągu rośnie i rozwija się w południowo-zachodniej części Chin.   

 
    Na szczycie głównej struktury kościoła można podziwiać imponujący krzyż.  Zachodnie elementy architektoniczne łączą się chińskimi elementami o zakrzywionych okapach. 
Biorąc pod uwagę to piękne połączenie kultur i wyznań, nie jest zaskakujące, że katolicyzm i buddyzm tybetański współistniał przez długi czas w tym regionie.


                        image




     Prawie każda rodzina w tej miejscowości wytwarza własne wino,  przestrzegając oczywiście tradycyjnych francuskich technik produkcji wina. Winogrona z Cizhong są wielkości paznokcia i są trochę kwaśne.



                     image


    Wino produkowane z tych winogron ma bogaty smak, który długo pozostaje w ustach. Miejscowi zwykle produkują wino na własny użytek. Receptura wina jest różnorodna od jednej rodziny do drugiej i smak każdego wina jest odmienny.



  image


   Od wielu lat podróżuję po Chinach. Prowincję Yunnan zaliczam do jednej z mych ulubionych. Zastanawia mnie jak misjonarzom z ubiegłego wieku udało się zasadzić korzenie katolicyzmu w tak odległych skalistych górach?


                          image


   Misjonarze francuscy przybyli w regiony wokół rzeki Lancang głosić i propagować swe czyny charytatywne, takie jak budowę szkół, rozwój opieki medycznej, opiekę nad osobami starszymi oraz edukację sierot. Te bezinteresowne akty zyskały im ogromne zaufanie i dobrą reputację wśród mieszkańców. Misjonarze w oczach tutejszych mieszkańców byli pełni wiedzy i szacunku.


    Szczęście mnie dostąpiło uczestniczyć w niedzielnej mszy świętej w historycznym Cizong . 


Około g.9 °° rano katolicy z różnych grup etnicznych – Yi, Naxi, Tybetańczycy, Lisu schodzą się do kościoła. Dzisiejszy ksiądz Yao Fei, który objął swe fukcje dopiero w 2008 roku stał się pierwszym chińskim księdzem  „na cały etat” od momentu wyjazdu
zagranicznych misjonarzy w 1951 roku.


      O 10°° rano setki katolików zbierają się by śpiewać hymny w języku tybetańskim. Ich głosy wspaniale brzmią, są melodyjne, czasem lekko krzykliwe wśród kobiet. Mężczyźni siedzą po prawej stronie, kobiety po lewej. Pobyt w kościele nie skupia sie tylko na modlitwie: dzieci biegają i grają w piłkę. Szokuje mnie widok niemowląt sikających na podłogę. Matki karmią piersią, ludzie wchodzą i wychodzą, słychać ich dyskusje. Nie jest to z pewnością wielka liturgia, ale to jest piękne, proste i autentyczne. Wiara pozostała, pomimo braku przedstawiciela kościelnego przez prawie siedemdziesiąt lat!



                        image

Podczas najważniejszych świąt religijnych, takich jak Boże Narodzenie i Wielkanoc, katolicy z sąsiednich okolic przyjeżdzają tutaj licznie. Zdarza się, że ponad tysiąc osób różnych miejszości narodowych uczestniczy w ceremoniach.

 

Tutejsi mieszkańcy są uosobnieniem prostoty i szczerości. Świadectwem ich religijności i wiary katolickiej są skromne obrazy zawieszone nieudolnie na ścianie.


               image


Jak widać wiara nie zna granic. Idee każdej religii są wspaniałe. Szkoda tylko, że niektórzy je deprawują!  


Opublikowano: 04.08.2017 22:04.
Autor: zhongguo
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Upload images CHINY - to moja pasja i powołanie. KRAJ, w którym jest najwięcej ludzi do polubienia. JĘZYK, HISTORIA, KULTURA, TRADYCJA ... wszystko mnie interesuje. Wśród moich podróży po Chinach losy wiodą mnie tam gdzie jest zawsze coś do odkrycia Flag Counter</&lt NAGRODA ''za systematyczną prezentację kultury chińskiej i budowanie mostów pomiędzy narodem chińskim i polskim'' (2012 rok)Hébergement photos

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Bardzo ciekawie przedstawione. Trochę z tym tematem przyszło mi się również tajemniczo...
  • To ja dziękuję za odwiedziny. Dla autora każdy komentarz jest ważnym. Pqński napawa mnie z...
  • Dawniej, przed zmianami salonowej szaty mogliśmy dodawać zdjęcia w komentarzach. :) Dzisiaj...

Tematy w dziale Rozmaitości